Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:45
Reklama
Reklama

Bojkot. Polskie sklepy wycofują produkty z Rosji i Białorusi

Sieci handlowe usuwają z półek produkty pochodzenia rosyjskiego i białoruskiego. To ich odpowiedź na zaatakowanie Ukrainy.
Bojkot. Polskie sklepy wycofują produkty z Rosji i Białorusi

Autor: fot. iStock

Każda z firm podkreśla, że nie zgadza się na to co się dzieje na Ukrainie i stanowczo potępia rosyjsko-białoruską agresję. Tak jak sieć Stokrotka. Jej kierownictwo podjęła decyzję o wycofaniu ze swojej oferty produktów pochodzących z tych krajów. – Wstrzymywane są nowe dostawy takich artykułów, trwa także proces ich wycofywania ze sklepowych półek – dodaje w wydanym komunikacie firma a cytowany w nim Mirosław Wawryszczuk, członek zarządu stokrotki tłumaczy, że to gest solidarności. – Produkty, które już znalazły się w sklepach i magazynach Stokrotki, takie jak na przykład artykuły higieniczne dla dzieci i dorosłych, zostaną przekazane na cele charytatywne związane ze wsparciem dla Ukrainy – tłumaczy.

 

Tak samo postąpił Rossmann. W trybie natychmiastowym zdecydowano o usunięciu z półek drogerii 52 artykułów wyprodukowanych bezpośrednio w Rosji oraz 101 produktów polskiego dystrybutora. Chodzi np. o kosmetyki marki Natura Siberica, która w Polsce dostarcza kosmetyki na licencji rosyjskiej spółki Natura Siberica LTD.

 

Na takie same kroki zdecydowały się sieci: Topaz czy Netto. –Zarząd sieci supermarketów Polomarket podjął decyzję o wycofaniu ze sprzedaży produktów pochodzących z Federacji Rosyjskiej oraz Republiki Białorusi – poinformował Polomarket w komunikacie.

 

Pomoc

 

Kolejne sieci, które często także usunęły rosyjskie i białoruskie produkty, pomagają także w inny sposób. Wspomniany Topaz już przekazał kilka palet hermetycznie zapakowanej żywności i produktów chemicznych, które mają trafić do punktów pomocowych. Sieć nie wyklucza także, że zorganizuje zbiórki darów w swoich placówkach.

 

Lidl uruchomił Program Wsparcia Pracowników dla zatrudnionych w sieci Ukraińców. W ramach programu oferowana jest np. pomoc psychologiczna, prawna i finansowa. Sieć deklaruje także, że pomoże w znalezieniu miejsc zakwaterowania dla ukraińskich rodzin pracowników.

 

Kaufland przekaże produkty o wartości miliona złotych, a każdy pracownik, który tymczasowo wyjedzie na Ukrainę, ma zagwarantowane miejsce pracy po powrocie.

 

Biedronka i działająca przy firmie fundacja przekażą na pomoc Ukraińcom w sumie 10 mln zł w darach i gotówce. Sieć uprościła już procedury zatrudniania w swoich sklepach i centrach obywateli Ukrainy. Dotyczy to w szczególności rodzin osób, które już wcześniej pracowały w Polsce.

 

Jak rozpoznać produkt?

 

Robiąc zakupy, towary z Rosji i Białorusi można rozpoznać po kodzie kreskowym. Pochodzenie produktu zdradzają trzy pierwsze cyfry kodu.

 

Produkty wyprodukowane w Rosji mają oznaczenia:

 

460,

461,

462,

463,

464,

465,

466,

467,

468,

469

Produkty wyprodukowane na Białorusi:

 

481


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama