Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 12:26
Reklama
Reklama

Chorzy w biurze kontra „L4 na żądanie”. Szokujący raport o tym, jak pracują Polacy

Szef patrzy na ręce, więc pracujemy ledwo żywi. Strach przed brakiem zastępstwa i nadmiar obowiązków zmuszają nas do ignorowania zdrowia. Ale jest grupa, która nie ma z tym problemu – Pokolenie Z. Podczas gdy jedni zarażają w biurze, drudzy idą na L4 załatwiać prywatne sprawy. Czy czeka nas rewolucja w podejściu do zdrowia?
Chorzy w biurze kontra „L4 na żądanie”. Szokujący raport o tym, jak pracują Polacy
Z jednej strony presja, która wpędza nas w chorobę, z drugiej – rosnąca grupa osób, dla których L4 to sposób na „pilne sprawy”.

Autor: Canva

Jedni pracownicy przychodzą do pracy mimo choroby. Na drugim biegunie są ci, którzy – chociaż nie muszą – idą na L4. Bo np. mają złe samopoczucie.

To dane z raportu – jak podał „Fakt” – „Łączy nas zdrowie” Centrum Medycznego ENEL-MED.

Pokolenie Z nie ma z tym problemu

Do korzystania ze zwolnienia lekarskiego wtedy, kiedy tego nie potrzebują, przyznaje się 19 proc. Polaków. Jakie podają powody? Najczęściej – złe samopoczucie. Dalej są konieczność załatwienia pilnych spraw i problemy w miejscu pracy. 

Nadużywają tego przedstawiciele pokolenia Z. Spośród nich przyznaje się do tego 27 proc. badanych. Wśród tzw. silversów, czyli starszego pokolenia pracowników, ten odsetek ten sięga 15 proc.

To może prowadzić do wypalenia zawodowego

Po przeciwnej stronie są pracownicy, którzy dla odmiany przychodzą do pracy, chociaż powinni się kurować. Przyznaje się do tego aż 62 proc. ankietowanych. W pokoleniu Z odsetek ten wynosi 64 proc., wśród silversów – 55 proc. 

Dlaczego tak postępują? Głównym powodem jest nadmiar obowiązków, dalej brak akceptacji zwolnień przez pracodawcę, brak zastępstwa i wreszcie obawa przed utratą pracy.

Alina Smolarek, cytowana przez „Fakt” dyrektorka HR Centrum Medycznego ENEL-MED, zwraca uwagę, że presja otoczenia powoduje, że wiele osób rezygnuje z odpoczynku podczas choroby. To jednak może prowadzić do wypalenia zawodowego i zarażania innych pracowników.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

analityk 20.02.2026 14:37
Ciekawe jest zestawienie danych: 64% Zetek pracuje w chorobie, ale jednocześnie 27% z nich bierze L4 bez potrzeby. To sugeruje ogromną polaryzację w tej grupie – albo totalne oddanie, albo całkowity dystans do pracy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: miejscówka Treść komentarza: Ogrody Śródmieście to idealne miejsce na tego typu imprezy. Wyjście z trudnymi tematami w przestrzeń publiczną odczarowuje tabu wokół starości i chorób neurodegeneracyjnych. Oby więcej takich oddolnych wydarzeń integracyjnych w naszym mieście. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:57 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: raczej Treść komentarza: Każda, której przyznano. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:54 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: po pierwsze Treść komentarza: Bo nad wodą trzeba mieć wyobraźnię! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:00 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: pionek Treść komentarza: Mam 30 lat i czasem zapominam, po co wszedłem do pokoju, a Pan Mieczysław w wieku 87 lat ogrywa młodzież w szachy. Chyba muszę natychmiast przeprosić się z warcabami! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:35 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: Romero Treść komentarza: I jeszcze prądy rzeczne. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: munk Treść komentarza: Pomysł ze specjalnymi bransoletkami z numerem do opiekuna jest niesamowicie praktyczny. Często zapominamy, jak ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym jest opieka nad osobą z Alzheimerem. Dobrze, że fundacja wspiera nie tylko samych chorych, ale i ich rodziny, dając im realne narzędzia. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 01:11 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama