Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 12:27
Reklama
Reklama

Receptomaty pod lupą: Pół miliona złotych kary za marihuanę bez osobistego badania pacjenta

Rewolucja w przepisach miała ukrócić proceder „recept na kliknięcie”, ale Polacy znaleźli sposób. Po drastycznym spadku sprzedaży, rynek medycznej marihuany wraca do rekordowych poziomów, a inspektorzy rozkładają ręce: prawo jest, ale brakuje sankcji dla lekarzy.
Receptomaty pod lupą: Pół miliona złotych kary za marihuanę bez osobistego badania pacjenta
Rynek medycznej marihuany w Polsce 2024-2026. Czy ograniczenia e-recept działają?

Autor: Canva

Co prawda przepisy się zmieniły, ale nie zatrzymały Polaków. Po chwilowym spadku sprzedaż marihuany medycznej wróciła na stare tory. I sprzedaje się coraz lepiej.

W tej sprawie Interweniuje Rzecznik Praw Pacjenta. Nie bez sukcesów. 

Medyczna marihuana jest w Polsce legalna od 2017 roku, ale dostępna tylko na receptę. Terapię można stosować w przypadku wielu schorzeń, a o jej zasadności decyduje lekarz dowolnej specjalizacji 

Zmiana przepisów zastopowała liczbę recept. Na chwilę 

Przez lata sprzedaż marihuany medycznej systematycznie rosła. Ten sukces zawdzięczała receptomatom i e-receptom wystawianym w trakcie  teleporad.

7 listopada 2024 roku – przypomniał Rynek Zdrowia – weszły w życie przepisy, zgodnie z którymi recepty na fentanyl, morfinę, oksykodon i marihuanę medyczną można wystawić tylko po osobistym zbadaniu pacjenta. Wyjątkiem są przypadki kontynuacji leczenia przez lekarza POZ

Ta zmiana zaowocowała spadkiem recept na marihuanę medyczną. Jak podaje Rynek Zdrowia:

  • w styczniu 2024 lekarze wystawili 42 tys. recept,
  • w sierpniu i we wrześniu 65 tys.,
  • w październiku  72 tys.,
  • w listopadzie  31 tys., o 57 proc. mniej niż miesiąc wcześniej.

Jednak… – w ostatnich miesiącach zainteresowanie marihuaną medyczną wróciło do  poziomu sprzed zmiany prawa – mówi cytowany przez serwis Łukasz Pietrzak, główny inspektor farmaceutyczny. – Problemem jest egzekucja przepisów. Rozporządzenie nie zawiera sankcji karnych za łamanie prawa.

To narusza zbiorowe prawa pacjentów

Co to znaczy? Że po zmianie przepisów niektóre receptomaty robiły to samo, co wcześniej. Uznały bowiem, że teleporada i kontakt telefoniczny z pacjentem spełnia wytyczne wskazane w rozporządzeniu Ministerstwa Zdrowia. A te – przypomnijmy – nakładały na lekarza obowiązek osobistego zbadania pacjenta. 

Dlatego do akcji wkroczył Rzecznik Praw Pacjenta, który takie przypadki wziął pod lupę. Powody wyjaśnił w swoim piśmie do Rynku Zdrowia:

„Niedostosowanie się do tych regulacji stanowi praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów (…) Osoba wystawiająca receptę ma obowiązek osobistego zbadania pacjenta w celu ustalenia lub wykluczenia wskazań do zastosowania danego preparatu”.

Kary finansowe do 500 tysięcy złotych

Na tej podstawie „w latach 2024-2025 Rzecznik Praw Pacjenta wydał 43 decyzje, w których uznał stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów w związku z niedostosowaniem się przez podmioty lecznicze do zmian obowiązujących od 7 listopada 2024 roku” – czytamy.

W przypadku niedostosowania się podmiotów (bo RPP prowadzi postępowania wobec podmiotów, a nie lekarzy wystawiających e-recepty) do wydanej decyzji RPP może nałożyć kary finansowe do 500 tys. zł. I takie kary nałożył.

Co prawda, ukarane podmioty odwołały się od decyzji, ale w styczniu 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił obie skargi. W ostatnim czasie RPP nałożył 4 kolejne kary pieniężne na prawie pół miliona złotych.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wu 07.03.2026 13:39
To ma być lek dla osób potrzebujących a nie ćpunów udających schorzenia, a tak to wygląda na ten moment.

krótko 27.02.2026 07:56
Niektórzy po prostu ćpają.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: miejscówka Treść komentarza: Ogrody Śródmieście to idealne miejsce na tego typu imprezy. Wyjście z trudnymi tematami w przestrzeń publiczną odczarowuje tabu wokół starości i chorób neurodegeneracyjnych. Oby więcej takich oddolnych wydarzeń integracyjnych w naszym mieście. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:57 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: raczej Treść komentarza: Każda, której przyznano. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:54 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: po pierwsze Treść komentarza: Bo nad wodą trzeba mieć wyobraźnię! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:00 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: pionek Treść komentarza: Mam 30 lat i czasem zapominam, po co wszedłem do pokoju, a Pan Mieczysław w wieku 87 lat ogrywa młodzież w szachy. Chyba muszę natychmiast przeprosić się z warcabami! Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:35 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: Romero Treść komentarza: I jeszcze prądy rzeczne. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: munk Treść komentarza: Pomysł ze specjalnymi bransoletkami z numerem do opiekuna jest niesamowicie praktyczny. Często zapominamy, jak ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym jest opieka nad osobą z Alzheimerem. Dobrze, że fundacja wspiera nie tylko samych chorych, ale i ich rodziny, dając im realne narzędzia. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 01:11 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama