Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 06:46
Reklama
Reklama

Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieci

To nie jest kolejny nudny chatbot, o którym zapomnisz po pięciu minutach. InPost wprowadza do gry armię cyfrowych „nosów”, które w ułamku sekundy przeczesują tysiące ofert, by dostarczyć Ci produkt pod drzwi bez wychodzenia z aplikacji – nadchodzi era zakupowej autokracji AI.
Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieci
Sprawdź, jak tysiące cyfrowych „nosów” znajdą dla Ciebie najtańsze produkty i najszybszą dostawę do Paczkomatu bez wychodzenia z jednej aplikacji.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Rafał Brzoska prezentuje Von Halsky'ego – asystenta AI od InPost, który upraszcza zakupy online i automatycznie wyszukuje najlepsze oferty.

Von Halsky nie jest kolejnym chatbotem, ale zaawansowanym asystentem AI. Jego głównym zadaniem jest przejęcie najbardziej czasochłonnych etapów zakupów w sieci – przeszukiwania ofert, porównywania cen i analizowania promocji. Dzięki temu użytkownik nie musi już odwiedzać wielu sklepów czy platform marketplace, żeby znaleźć najlepszą dla siebie ofertę.

Nowe rozwiązanie zostało zintegrowane z aplikacją InPost, co pozwala przeprowadzić cały proces zakupowy w jednym miejscu. Od wyszukania produktu, przez płatność, aż po odbiór w paczkomacie – wszystko odbywa się bez konieczności opuszczania aplikacji.

Jak działa Von Halsky?

Von Halsky to tzw. agent AI, który nie tylko wyszukuje produkty, ale również analizuje dostępne promocje i rekomenduje najkorzystniejsze opcje. Kluczowym elementem systemu jest personalizacja – algorytm uczy się preferencji użytkownika, jego historii zakupów oraz nawyków logistycznych.

Dzięki temu asystent może proponować oferty najlepiej dopasowane do indywidualnych potrzeb. Co więcej, system priorytetowo traktuje najtańsze i najszybsze opcje dostawy, co ma zapewnić maksymalną wygodę i oszczędność czasu.

Symbolika liczby 4000

Liczba 4000, która pojawiła się w zapowiedziach, ma podwójne znaczenie. Z jednej strony odnosi się do niedawno uruchomionego 4000 paczkomatu InPostu w Hiszpanii, z drugiej – symbolizuje skalę działania nowego rozwiązania. Według zapowiedzi tysiące „nosów” AI mają jednocześnie przeszukiwać oferty, aby znajdować najlepsze okazje dla milionów użytkowników.

Harmonogram wdrożenia

Obecnie Von Halsky znajduje się w fazie pilotażowej. W najbliższych tygodniach dostęp do funkcji otrzymają wybrani użytkownicy aplikacji InPost. Pełna premiera planowana jest na drugi lub trzeci kwartał 2026 roku.

W pierwszej kolejności rozwiązanie zostanie wdrożone w Polsce, a następnie trafi na kolejne rynki, na których działa InPost, w tym do Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii i Francji.

Mieszane reakcje internautów

Nowa inicjatywa spotkała się z różnorodnymi opiniami. Część użytkowników docenia odważne wejście InPostu w segment e-commerce z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz potencjał wynikający z rozbudowanej sieci logistycznej firmy.

Nie brakuje jednak głosów sceptycznych. Krytycy podkreślają, że agenci zakupowi nie są już nowością na rynku, a o sukcesie Von Halsky zdecyduje przede wszystkim jakość wykonania oraz skala działania.

Jedno jest pewne – jeśli zapowiedzi się sprawdzą, Von Halsky może znacząco wpłynąć na sposób, w jaki użytkownicy robią zakupy online, upraszczając cały proces do kilku kliknięć w jednej aplikacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Katastrofa!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: jamTreść komentarza: No i to się nazywa konkretna nauczka, a nie tylko mandat, który niektórzy wliczają w koszty zabawy.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:19Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: KrystaTreść komentarza: Dobra decyzja sądu. Przepisy weszły w życie i widać, że nie są martwe. Może teraz jeden z drugim się zastanowi, czy warto ryzykować utratę fury wartej setki tysięcy dla jednego piwa czy drinka.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:45Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: WaldekTreść komentarza: Dużo osób wiedziało i nic nie robiło. Skandal!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 18:54Źródło komentarza: Wielki nalot Straży Granicznej. Fabryka fałszywych zaświadczeń ostatecznie rozbita
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama