Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 04:09
Reklama
Reklama

Nienotowane rekordy: euro powyżej 5 złotych!

Gdybyśmy chcieli teraz kupić europejską walutę, musimy się przygotować na bolesne uderzenie po kieszeni. Cena euro przekracza historyczne granice – zapłacimy za niego już ponad 5 zł. O to, co się dzieje, zapytaliśmy eksperta.
Nienotowane rekordy: euro powyżej 5 złotych!

Autor: iStock

Aktualne kursy walut na pozagiełdowym rynku walutowym przyprawiają o dreszcze. 7 marca przekroczona została rekordowa granica – za euro inwestorzy zapłacą już ponad 5 złotych. Podobnie sytuacja wygląda z frankiem szwajcarskim, który na rynku Forex zbliżył się dziś do niemal 5 zł. Swoją pozycję wzmacnia też dolar – 7 marca trzeba było za niego zapłacić 4 złote i 62 grosze.

Według Waldemara Kozłowskiego, ekonomisty z UWM, to efekt m.in. słabnącej złotówki.

– Potencjalni inwestorzy nie są zainteresowani polską gospodarką. Nasz kraj jest bowiem następny „w kolejce” po Ukrainie, gdzie trwa obecnie konflikt zbrojny wypowiedziany przez Rosję – ocenia ekspert UWM. – Jeśli przesunie się granica rosyjsko-polska, będzie to dla nich większe zagrożenie utraty inwestycji. Ludzie pozbywają się złotówek na rzecz bezpieczniejszych walut: franków, euro czy dolarów – dodaje

Ekonomista UWM, zapytany o to, czy rosnące ceny na rynku walutowym to chwilowy wahnięcie, które wkrótce się ustabilizuje, odpowiada, że na to pytanie nikt nie jest dziś w stanie rzetelnie odpowiedzieć.

– Całkowicie zmienia się architektura ekonomiczna świata. Rosja została wypchnięta, a jej waluta jest dziś niemal bezwartościowa. To pokazuje, jak bardzo sytuacja może się zmienić w ciągu zaledwie kilku dni. Wszystko zależy teraz od rozwoju konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Szacuje się jednak, że kryzys będzie trwał jeszcze przez ok. 2 lata – ceny będą rosły, wzrosną też koszty energii, paliwa, produktów i usług. Ludzie stracą zatrudnienie, ruszą po zasiłki. Później nastąpi krach, po którym wszystko zacznie się normować – analizuje Kozłowski, nazywając ten mechanizm „klimatem inwestycyjnym”.

Ekspert UWM zwrócił również uwagę na kredyty frankowe. Osoby, które zdecydowały się na hipotekę w tej walucie, od lat zmagają się z potężnym skokiem cen za szwajcarską walutę. Pytany o przyszłość tych kredytów odpowiada, że najlepszym rozwiązaniem jest dziś przewalutowanie takich zobowiązań, ponieważ kurs franka będzie nadal rósł, a co za tym idzie – drastycznie wzrosną też ceny kredytów, które już dziś znacząco obciążają kieszenie wielu Polaków.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

s
słyszałam na własne uszy 10.03.2022 08:54
Glapiński wczoraj mówił, że ci ci kupią walutę podczas tej zwyzki - stracą.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama