Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 06:51
Reklama
Reklama
Reklama

Brutalne pobicie "Ukraińca". Szokujący motyw sprawcy i policyjne poszukiwania agresora

Do dramatycznych wydarzeń doszło w biały dzień.. Pan Piotr wracał spokojnie do domu, rozmawiając przez telefon, gdy nagle stał się ofiarą brutalnej napaści. Agresor, kierowany ślepą nienawiścią, pobił go tylko dlatego, że błędnie uznał go za obywatela Ukrainy. Ofiara z poważnymi obrażeniami twarzy trafiła do szpitala, a policja prowadzi intensywne poszukiwania sprawcy.
Brutalne pobicie "Ukraińca". Szokujący motyw sprawcy i policyjne poszukiwania agresora
Sprawcy szuka policja.

Autor: Freepik

Pan Piotr trafił do szpitala po brutalnym pobiciu. Napastnik miał go zaatakować, bo błędnie uznał, że jest Ukraińcem. Policja szuka sprawcy.

Do brutalnego pobicia doszło na Starym Widzewie w Łodzi. Według relacji policji napastnik zaczepił przechodzącego mężczyznę, uderzył go w twarz i wyzywał, sugerując, że „jego miejsce nie jest w Polsce”. 

Z zeznań pokrzywdzonego wynika, że sprawca zaatakował go, bo błędnie uznał, że jest obywatelem Ukrainy.

Sprawa zyskała rozgłos po tym, jak pan Marek z Łodzi skontaktował się z Kontaktem 24 i opisał brutalny atak na swojego brata. Zwrócił przy tym uwagę na możliwy motyw narodowościowy. Na podstawie jego relacji media nagłośniły sprawę.

Agresor miał krzyczeć do ofiary „ty Ukraińcu”

Poszkodowanym jest pan Piotr, mieszkaniec Łodzi i obywatel Polski. Z relacji jego brata wynika, że – jak podaje TVN 24 – mężczyzna wracał do domu i rozmawiał przez telefon. Według świadków agresor miał najpierw krzyczeć do niego „ty Ukraińcu”, a gdy usłyszał, że pan Piotr jest Polakiem i mieszka w tym miejscu, dwukrotnie uderzył go w twarz. 

Brat poszkodowanego przypuszcza, że napastnik mógł błędnie ocenić pochodzenie pana Piotra z powodu jego sposobu mówienia – mężczyzna sepleni. Z relacji świadków wynika również, że agresor wcześniej pił alkohol. Są to jednak informacje przekazane przez rodzinę i świadków, a nie ustalenia śledczych.

Pobity pan Piotr doznał poważnych obrażeń: złamania kości twarzy, obrażeń nosa i szczęki, urazów głowy. Mężczyzna trafił do szpitala. Według przekazanych informacji czekają go dwie operacje. 

Dodajmy, że to kolejny w ostatnich dniach podobny incydent. W niedzielę w sieci pojawiło się nagranie z Bielska-Białej, na którym widać, jak mężczyzna w autobusie wyzywa dzieci pochodzące z Ukrainy.

Policja poszukuje sprawcy pobicia. Apel do świadków

Postępowanie prowadzi Komenda Miejska Policji w Łodzi. Potwierdza, że z zeznań pokrzywdzonego wynika, że sprawca uznał go za obywatela Ukrainy i obrażał go na tym tle. Natomiast szczegóły dotyczące przebiegu rozmowy, możliwego wpływu alkoholu na zachowanie napastnika czy przyczyny błędnego rozpoznania pochodzą z relacji brata poszkodowanego i świadków.

Jak powiedział podkom. Maksymilian Jasiak z łódzkiej policji, śledczy przyjęli wstępną kwalifikację średniego uszczerbku na zdrowiu i ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz tożsamość sprawcy. 

Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które były świadkami ataku lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawcy, o kontakt z VI Komisariatem Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tetka 16.07.2026 08:10
tragedia !

asesor 15.07.2026 23:32
Samo zdarzenie rzuca też światło na kwestię prawną kwalifikacji czynu. Śledczy wstępnie przyjęli średni uszczerbek na zdrowiu, ale kluczowe będzie tu zbadanie motywacji ksenofobicznej jako czynnika obciążającego. Nienawiść na tle narodowościowym powinna być ścigana z pełną surowością, niezależnie od tego, czy ofiara faktycznie była innej narodowości, czy – tak jak w tym tragicznym przypadku – doszło do pomyłki. To ważny test dla lokalnego wymiaru sprawiedliwości.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama