Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 18:56
Reklama
Reklama

Rekordy temperatur i obciążenie ratowników: Czy nowa fala upałów przyniesie kolejne tragedie

Gdy temperatury rosną, system ratownictwa medycznego zaczyna pękać w szwach, a liczba tragicznych doniesień gwałtownie skacze. Oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia z przełomu czerwca i lipca nie pozostawiają złudzeń co do skali zagrożenia. Przeczytaj, które regiony Polski są najsilniej zagrożone i jak uchronić siebie oraz bliskich przed udarem.
Rekordy temperatur i obciążenie ratowników: Czy nowa fala upałów przyniesie kolejne tragedie
Prognozy meteorologiczne na najbliższe dni znów pokazują czerwone alerty dla większości województw.

Autor: Canva

Czerwcowa fala rekordowych upałów miała tragiczne skutki. Według Ministerstwa Zdrowia w ciągu trzech dni na przełomie czerwca i lipca odnotowano blisko 500 zgonów.

Ekstremalne upały, które pod koniec czerwca przeszły przez Polskę, miały dramatyczne konsekwencje. Jak wynika z przekazanych „Faktowi” danych Ministerstwa Zdrowia, w ciągu zaledwie trzech dni – od 28 do 30 czerwca – zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego odnotowały 477 zgonów. 

Najtragiczniejszy okazał się 29 czerwca, kiedy padł nowy krajowy rekord temperatury – termometry pokazały tego dnia 40,5 st. C.

Najwięcej pilnych wyjazdów karetek odnotowano 30 czerwca 

Resort zdrowia poinformował, że 28 czerwca odnotowano 142 zgony, dzień później 179, a 30 czerwca kolejnych 156. Łącznie daje to 477 zgonów w czasie kulminacji upałów.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że w tym okresie wyraźnie wzrosło obciążenie całego systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Dotyczyło to przede wszystkim zespołów ratownictwa oraz szpitalnych oddziałów ratunkowych, które musiały obsłużyć znacznie większą liczbę pacjentów niż zwykle.

Potwierdzają to statystyki dotyczące pracy karetek. Najwięcej pilnych wyjazdów, oznaczonych kodem 1, czyli do przypadków bezpośredniego zagrożenia życia, odnotowano 30 czerwca. Tego dnia zespoły ratownictwa medycznego wyjeżdżały aż 7335 razy.

Jeszcze większe obciążenie system zanotował 1 lipca. Choć liczba zgonów spadła wtedy do 141, padł rekord wszystkich interwencji karetek – zespoły ratownictwa medycznego wyruszały do pacjentów aż 13 874 razy.

Skalę zjawiska dobrze pokazuje porównanie z wcześniejszymi i późniejszymi dniami. Jeszcze 24 czerwca odnotowano 84 zgony. Po przejściu fali największych upałów liczby zaczęły spadać – 10 lipca było ich 88. Oznacza to, że w dniu z rekordową temperaturą liczba zgonów była ponad dwa razy wyższa niż kilkanaście dni później.

Mamy kolejną falę ekstremalnych upałów

Tymczasem do Polski ponownie napływa bardzo gorące powietrze. Według prognoz kulminacja obecnej fali upałów przypadnie na wtorek i środę (4 i 5 sierpnia). 

W centrum, na wschodzie i południu kraju temperatura ma wynieść od 33 do 37 st. C., a lokalnie – zwłaszcza od południowego Mazowsza przez województwo świętokrzyskie i lubelskie po Małopolskę oraz Podkarpacie – może sięgnąć nawet 39 st. C.

Jeżeli prognozy się sprawdzą, w części południowo-wschodniej Polski mogą zostać pobite lokalne rekordy temperatur. Już teraz IMGW wydał ostrzeżenia przed upałem dla wielu regionów kraju, a lekarze apelują o ograniczenie przebywania na słońcu, regularne nawadnianie organizmu i szczególną opiekę nad seniorami oraz osobami przewlekle chorymi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

masakra 06.08.2026 09:06
Dziś znowu...

Zenon 05.08.2026 22:53
U nas to jeszcze nic jak ci mają na Podkarpaciu

Magda 05.08.2026 16:25
U nas jszcze jeszcze OK.

no 05.08.2026 13:30
Strasznie dziś duśzno.

Hiacynta 05.08.2026 12:10
Analizując te dane z Ministerstwa Zdrowia, widać wyraźny dwukrotny skok śmiertelności z poziomu 84 do niemal 180 przypadków dziennie w samej kulminacji. Najbardziej niepokoi fakt, że nadchodząca fala ma dotknąć głównie południowy wschód z prognozą 39°C, gdzie gęstość zaludnienia seniorów w niektórych powiatach jest wysoka. Apelujmy do bliskich, bo statystyki interwencji nie kłamią.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kamyk Treść komentarza: Sprawdziłem kwoty w tabeli i wygląda na to, że przetargi były dobrze skalkulowane. Szybki zwrot z inwestycji przy obecnych cenach prądu gwarantowany, a co najważniejsze – rozbudowa o JRG Międzyzdroje dopełnia system w powiecie kamieńskim. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:13 Źródło komentarza: Niezależność i ekologia w komendach PSP. Siedem jednostek w regionie zyska nowoczesny sprzęt OZE Autor komentarza: Pomysłowy Dobromir Treść komentarza: Kamerka i kary niech daje sanepid. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:12 Źródło komentarza: Dlaczego „Polacy macają pieczywo”.? Obcokrajowcy się dziwią Autor komentarza: dwa w jednym Treść komentarza: Super, ekologia i wsparcie dla strażaków w jednym Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:11 Źródło komentarza: Niezależność i ekologia w komendach PSP. Siedem jednostek w regionie zyska nowoczesny sprzęt OZE Autor komentarza: precz Treść komentarza: Precz brudne ręce od bułek! Data dodania komentarza: 8.10.2026, 13:03 Źródło komentarza: Dlaczego „Polacy macają pieczywo”.? Obcokrajowcy się dziwią Autor komentarza: dont Treść komentarza: Dla mnie najważniejsze jest to, kto wreszcie spadnie pod próg. Czas na konkretne wietrzenie w Sejmie! Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:33 Źródło komentarza: Sondaż parlamentarny i przewaga KO. Czy Mateusz Morawiecki stworzy nowy rząd większościowy Autor komentarza: Emi Treść komentarza: Mówią o przywracaniu komisji, a protesty i tak nie ustały, bo ludzie po prostu stracili zaufanie do jakichkolwiek obietnic. Działań nie widać, ustawa leży, a powoływanie kolejnych podkomisji i zespołów to tylko klasyczne spychana spraw na margines. Żeby osiągnąć kompromis, trzeba rozmawiać, a nie tylko manifestować swoje stanowiska. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Powrót komisji ds. aborcji w Sejmie. Co oznacza decyzja Czarzastego i dlaczego wywołała fale protestów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama