Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 23:07
Reklama
Reklama

Śmiercionośne cudowne kuracje z sieci: przerażający raport o skali medycznego zakłamania w Polsce

„Odstaw chemię, mam na to witaminę”. Dla tysięcy pacjentów w Polsce te słowa z internetu brzmią jak wybawienie, a stają się wyrokiem. Raport badaczy ujawnia przerażającą skalę medycznej dezinformacji, która z sieci trafiła prosto do gabinetów lekarskich – z tragicznymi skutkami.
Śmiercionośne cudowne kuracje z sieci: przerażający raport o skali medycznego zakłamania w Polsce
Konrad Madejczyk, rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Pacjentów

Autor: Newseria

„Odstaw leki”, „chemioterapia nie jest potrzebna”, „mam środek, który cię wyleczy”. Medyczna dezinformacja przestaje być tylko internetową ciekawostką.

Pacjenci chorzy na nowotwory rezygnują z chemioterapii, inni zamiast do lekarza trafiają do internetowych „uzdrowicieli”. Skala medycznej dezinformacji jest ogromna, a jej konsekwencje bywają dramatyczne.

Zasięg takich publikacji był gigantyczny

Z raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Mediaboard wynika, że od początku 2025 r. do połowy maja 2026 r. odnotowano ponad 32 tys. publikacji w tradycyjnych mediach oraz ponad 347 tys. wpisów w mediach społecznościowych dotyczących dezinformacji medycznej. Monitoring obejmował zarówno treści dezinformacyjne, jak i materiały opisujące oraz prostujące takie przekazy.

Łączny zasięg był gigantyczny. Publikacje w tradycyjnych mediach wygenerowały szacunkowo 2,67 mld kontaktów z przekazem, a treści w social mediach – ponad 850 mln.

Szczepionki, „odkwaszanie” i cudowne kuracje

Największą kategorię dezinformacyjnych narracji stanowiły ruchy antyszczepionkowe – 54 proc. Pojawiały się m.in. treści podważające bezpieczeństwo szczepień oraz łączące je z autyzmem czy chorobami przewlekłymi.

Kolejne 23 proc. stanowiły teorie żywieniowe. W tej grupie znalazły się m.in. „lewoskrętna witamina C”, ogromne dawki witaminy D, głodówki, „zakwaszenie organizmu”, odrobaczanie i pasożyty. Wspólny mianownik? Łatwe rozwiązanie skomplikowanego problemu zdrowotnego.

– Medyczne fake newsy bardzo dobrze się sprzedają – mówi Newserii Konrad Madejczyk, rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Jak tłumaczy, osoby działające w internecie często oferują pacjentom właśnie proste odpowiedzi: przekonują, że wszystko można szybko wyleczyć, mają „złoty środek” i radzą odstawić inne leki.

YouTube na pierwszym miejscu

Największy udział w analizowanych przekazach w mediach społecznościowych miał YouTube – 54,2 proc. Na Facebook przypadało 39,5 proc., a na serwis X – 4,9 proc.

Problem może dodatkowo pogłębić rozwój sztucznej inteligencji. AI pozwala łatwiej tworzyć fałszywe autorytety, wizerunki lekarzy czy materiały wyglądające na profesjonalne porady medyczne.

Najgroźniej robi się jednak wtedy, gdy internetowa dezinformacja wpływa na prawdziwe decyzje pacjentów.

Madejczyk przywołuje przypadki osób chorujących na nowotwory, które pod wpływem internetowych „cudownych metod” odkładały chemioterapię. Jak mówi, ich stan później drastycznie się pogarszał.

„Lex szarlatan” zatrzymane przed wejściem w życie

Państwo miało dostać nowe narzędzia do walki z pseudomedycyną dzięki nowelizacji nazywanej „lex szarlatan”. Przepisy miały m.in. wzmocnić uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta i umożliwić skuteczniejsze reagowanie na oferowanie niesprawdzonych metod leczenia.

Ustawa jednak nie weszła w życie. Prezydent skierował ją w sierpniu do Trybunału Konstytucyjnego.

– Obawiamy się tego, że problem będzie narastał – podkreśla rzecznik Biura RPP.

Raport pokazuje, że walka toczy się nie tylko o to, co Polacy przeczytają w internecie. Stawką może być to, czy chory zaufa lekarzowi i sprawdzonej terapii, czy komuś, kto obieca mu w sieci prostą i szybką drogę do zdrowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miniu 03.09.2026 11:07
YouTube powienien brać za to pełną odpowiedzialność, przecież oni na tych filmikach zarabiają miliony.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: polecam Treść komentarza: Lepsza abstynencja Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kod C na L4 oznacza pięć dni bez zasiłku Autor komentarza: ;-) Treść komentarza: Bywa... Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:09 Źródło komentarza: Kod C na L4 oznacza pięć dni bez zasiłku Autor komentarza: widzę Treść komentarza: Biznes się kręci. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:59 Źródło komentarza: Zniczowy biznes przed 1 listopada. Ceny chryzantem, usługa sprzątania i polski eksport za miliardy Autor komentarza: grot Treść komentarza: Biznes musi być na plus. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:06 Źródło komentarza: Zniczowy biznes przed 1 listopada. Ceny chryzantem, usługa sprzątania i polski eksport za miliardy Autor komentarza: grawer Treść komentarza: Bariera wejścia w sprzątanie grobów jest niska, stąd wysoka konkurencja i duży rozstrzał stawek (od 80 zł do nawet 450 zł). Rynek wyraźnie dzieli się na osoby podnajmujące się do prostego omiecenia liści oraz firmy profesjonalne, używające specjalistycznej chemii do impregnacji i czyszczenia ciśnieniowego. Ciekawa jest też informacja o eksportowych 3 miliardach złotych – pokazuje to, że polski sektor szklarski i świecarski to globalna potęga, o której na co dzień mało się mówi. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:52 Źródło komentarza: Zniczowy biznes przed 1 listopada. Ceny chryzantem, usługa sprzątania i polski eksport za miliardy Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Szczecin podobno nie odmówił. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:40 Źródło komentarza: Rekordowe pensje medyków: Nawet 248 tysięcy złotych miesięcznie w publicznej placówce
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama