Rutynowy patrol policji po raz kolejny udowodnił, że na drodze nie ma miejsca na przypadek. Zwykła, nieświecąca żarówka nad tablicą rejestracyjną stała się powodem zatrzymania pojazdu w Szczecinie. Szybko wyszło jednak na jaw, że drobna usterka techniczna była zaledwie wstępem do znacznie poważniejszych kłopotów kierowcy.
Drobna nieprawidłowość...
Do zdarzenia doszło podczas codziennej służby funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komisariatu Policji Szczecin-Pogodno. Zwrócili oni uwagę na przemieszczający się pojazd, w którym nie działało prawidłowe podświetlenie tylnej tablicy rejestracyjnej. Z pozoru była to drobna nieprawidłowość, jakich wiele na drogach, jednak policjanci postanowili zareagować i zatrzymali samochód do rutynowej kontroli.
Od drobnej usterki do próbki z ustnika
Samo usunięcie braku oświetlenia tablicy skończyłoby się zapewne na pouczeniu lub drobnym mandacie, gdyby nie zachowanie kierującego i przeczucie doświadczonych mundurowych. Podczas podejmowania interwencji policjanci postanowili zweryfikować również stan trzeźwości mężczyzny siedzącego za kółkiem.
Wynik badania alkomatem wywołał natychmiastową reakcję. Urządzenie wykazało aż 0,89 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co w przeliczeniu daje niemal 1,8 promila alkoholu we krwi. Kierujący znajdował się w stanie głębokiego upojenia, stanowiąc śmiertelne zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Konsekwencje bezmyślności i czujność patrolu
Policjanci od razu udaremnili mężczyźnie dalszą jazdę, zatrzymując go oraz odbierając mu prawo jazdy na miejscu zdarzenia. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grożą mu teraz surowe konsekwencje prawne, w tym wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności.
– Czujność i doświadczenie funkcjonariuszy pozwalają dostrzegać pozornie drobne nieprawidłowości, które mogą prowadzić do ujawnienia znacznie poważniejszych zagrożeń – podkreślają mundurowi.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które każdego roku prowadzi do setek tragedii na polskich drogach. Ten przypadek pokazuje, że policyjna konsekwencja w reagowaniu na najmniejsze nawet naruszenia przepisów ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa nas wszystkich.


Napisz komentarz
Komentarze