Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:43
Reklama
Reklama

Panele fotowoltaiczne. Za kilka dni wchodzą w życie nowe przepisy

Każdy, kto po 1 kwietnia zainwestuje w panele fotowoltaiczne i podepnie je do sieci, będzie rozliczał się na nowych zasadach. Eksperci oceniają, że to rozwiązanie zniechęci Polaków do odnawialnych źródeł energii.
Panele fotowoltaiczne. Za kilka dni wchodzą w życie nowe przepisy

Autor: iStock

„Na koniec stycznia 2022 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 8146,52 MW. Oznacza to wzrost o 97,5 proc. w stosunku do stycznia 2021 r. Powstało 36 621 sztuk nowych instalacji PV, czyli mniej o 12 tysięcy niż miesiąc wcześniej. Ich łączna moc wyniosła 330,658 MW, co stanowiło prawie wszystkie nowe instalacje OZE (36 626 sztuk). Przeciętna moc nowej instalacji fotowoltaicznej powstałej w styczniu 2022 r. to nieco powyżej 9 kW” – wylicza branżowy portal rynekelektryczny.pl I dodaje, że jeśli chodzi o odnawialne źródła energii, to panele na dachu, z których czerpie się prąd, są w naszym kraju rozwiązaniem numer 1. Fotowoltaika ma 47-procentowy udział w rynku OZE, a w listopadzie 2021 r. po raz pierwszy wyprzedziła elektrownie wiatrowe.

Dobry interes

Ten boom trwa od około dwóch lat i duża w tym zasługa rządowych dopłat do instalacji. Osoby zdecydowane na montaż paneli płaciły za to mniej, przez co inwestycja zwraca się szybciej. Kolejnym plusem takich instalacji były korzystne przepisy dotyczące prosumentów (osoby wytwarzające prąd). Jeszcze do końca marca obowiązuje zasada, że za prąd się w zasadzie nie płaci. Z energii ze słońca korzysta się na własny użytek, a nadwyżki odprowadza do sieci. Za każdą jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8 lub 0,7 kWp (kilowatopik).

Co nas czeka?

Od 1 kwietnia będą już obowiązywały nowe zasady. Obejmą tylko nowych prosumentów, bo dotychczasowi przez najbliższe 15 lat będą opierali się na obecnych zasadach. 

Co się zmieni?

Zasadniczą zmianą jest to, że prosumenci - tak jak wszyscy użytkownicy - będą płacili za pobraną energię z sieci. Swoją energię także będą sprzedawać. Ten system nazwano net-billingiem.

Co to jest net-billing?

Każdy z prosumentów będzie miał własne konto, na które trafią pieniądze za sprzedany prąd. Z nich też będą pobierane środki za zakupioną energię. Problem w tym, że przy sprzedaży będzie stosowana cena hurtowa, a przy zakupie znacznie wyższa cena detaliczna. Dodatkowo nowi prosumenci zostaną obciążeni opłatami przesyłowymi, które "starych" nie dotyczą.

Dlatego wielu ekspertów już od kilku miesięcy, ostrzega, że polski rynek fotowoltaiki spowolni. Chętni na takie instalacje mogą zostać zniechęceni wizją gotówkowego rozliczania się za prąd.

Inni znawcy tematu zastrzegają, że wszystko zależy od ceny prądu. W przypadku kolejnych podwyżek fotowoltaika nadal ma być opłacalną inwestycją.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

psikus PiSkus 03.04.2022 01:26
Ele mele panele...

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama