Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:46
Reklama
Reklama

Rząd chce zatrzymać rosyjski węgiel. Dla wielu osób oznacza to większe wydatki

Dobra wiadomość: idziemy na węglową wojnę z Rosją. Zła wiadomość: węgiel będzie droższy.
Rząd chce zatrzymać rosyjski węgiel. Dla wielu osób oznacza to większe wydatki

Autor: iStock

Rocznie sprowadzamy z Rosji od 9 do 10 mln ton węgla. To tyle, ile rocznie wydobywa najefektywniejsza polska kopalnia - Bogdanka koło Łęcznej. W 2021 r. nasz kraj sprowadził z zagranicy 12,2 mln ton węgla, co stanowiło ok. 20 proc. całego zapotrzebowania. Z Rosji pochodziło 8,3 mln ton, a zapłaciliśmy za niego 3 mld zł.

Z tym jednak już koniec. Polski rząd ma zamiar wprowadzić blokadę na rosyjski surowiec. Nie ogląda się już na Unię Europejską i sam chce wstrzymać import.

To ta dobra wiadomość, bo osłabi to rosyjską gospodarkę, która przez zachodnie kontrakty zarabia pieniądze wydawane na działania wojenne na Ukrainie.

Teraz gorsze informacje. Zachód, w tym Polska, kupuje surowiec z Rosji, bo jest tańszy, a ten kraj może go dostarczyć w dowolnej ilości. Ten tańszy węgiel kupują głównie lokalne elektrociepłownie i osoby prywatne, które węglem palą w domach. Wstrzymanie importu oznacza, że z rynku zniknie najtańszy towar. A to znaczy, że będzie drożej.

Dla kogo drożej?

„Większość sprowadzanego do nas surowca wykorzystywana jest do celów grzewczych. Aż 60 proc. trafia do gospodarstw domowych. Kolejne 15 proc. dostarczane jest do małych ciepłowni – głównie we wschodniej Polsce. 22 proc. kupują koksownie” - wylicza w swoim raporcie Forum Energii.

Problemem jest to, że z powodu wojny już teraz ceny surowca w składach węgla poszły w górę. Na początku marca tona kosztowała 1,7-1,9 tys. zł. O około 300 zł więcej niż jeszcze z poprzednich dostaw. Teraz sytuacja jest jeszcze gorsza, bo są w Polsce składy, w których tona kosztuje nawet 2,5 tys. zł.

„Choć kończy się sezon grzewczy, węgiel kupowany jest w bardzo dużych ilościach z obawy, że go zabraknie z powodu embarga na surowiec z rosyjskich kopalń. Obecnie rozpiętość cen węgla wynosi od 1,4 do 2,4 tys. zł, w zależności od klasy” - alarmuje portal muratorplus.pl.

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla dodaje, że w sezonie 2021/2022 gospodarstwa domowe wydały średnio na węgiel 2992 zł, czyli o 15 proc. więcej niż sezon wcześniej.

Rząd twardo

„Powołując się na klauzulę bezpieczeństwa, poszliśmy o krok dalej w tych przepisach. Wpisaliśmy przepisy, które blokują na poziomie krajowym import węgla z Rosji. To zostanie wpisane wprost do ustawy. Zdajemy sobie sprawę, że może budzić to wątpliwości prawne. Niestety uzasadnione wątpliwości, ale nie możemy dalej czekać na reakcję UE w tym zakresie” - ogłosił rzecznik rządu Piotr Müller.

Te wątpliwości to kwestie prawne, bo polską blokadą może zająć się Trybunał Sprawiedliwości UE, ale Polska jest na taki scenariusz gotowa.

„Nie chcemy pozwolić, aby dalej taki import był możliwy na terenie Polski, licząc się z pewnymi ryzykami” - dodał rzecznik. I zaznaczył, że służby celne mają na granicy zatrzymywać także węgiel zamówiony przez podmioty prywatne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama