Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:47
Reklama
Reklama

Rząd zwiększa pieniądze na dopłaty do rat kredytów na dom i mieszkanie

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił czteropunktowy plan działania. Każdy z nich ma pomóc kredytobiorcom, którzy teraz zmagają się z bardzo wysokimi ratami.
Rząd zwiększa pieniądze na dopłaty do rat kredytów na dom i mieszkanie

Autor: iStock

Wysokie, comiesięczne kwoty to efekt podnoszenia przez Radę Polityki Pieniężnej stopy procentowej. Obecnie wynosi ona – przypomnijmy – 4,5 procent. Na początku kwietnia RPP podniosła wskaźnik aż o 1 procent, czyli najwyżej w XXI wieku.

Wysoka stopa to wyższe raty kredytów hipotecznych. RPP decyduje się jednak na takie kroki, bo walczy z inflacją (11 procent). Rząd obwinia za to Rosję i wojnę w Ukrainie. Trzeba jednak pamiętać, że inflacja rosła już w ubiegłym roku, a RPP zaczęła podnosić stopy jesienią, kiedy wojny jeszcze nie było.

O tym, że rząd uruchomi jakiś mechanizm, który ulży kredytobiorcom, było wiadomo już od kilku tygodni. Właśnie poznaliśmy jego szczegóły. Przedstawił je premier Mateusz Morawiecki.

Cztery punkty

Szef rządu wymienił cztery podstawowe działania. Są to:

  • Cztery  miesiące "wakacji kredytowych" w roku.
  • Pomoc dla kredytobiorców z przejściowymi problemami.
  • Wprowadzenie nowego wskaźnika oprocentowania kredytu w miejsce WIBORu.
  • Fundusz wzmacniający odporność sektora bankowego.

Te wakacje oznaczają, że raz na kwartał rata kredytu będzie mogła zostać przesunięta bez obciążania klienta odsetkami. W praktyce oznacza to, że każdy kredytobiorca przez cztery miesiące w roku nie będzie musiał wpłacać pieniędzy do banku.

Opcja numer dwa to zwiększenie środków w Funduszu Wsparcia dla Kredytobiorców. Mogą z niego korzystać osoby mające problem ze spłatą zobowiązań, a rząd chce, aby w funduszu znajdowało się więcej gotówki. Dzięki temu więcej osób mogłoby skorzystać z jego oferty. Dodatkowe pieniądze mają pochodzić z banków. Zostaną one zobowiązane do wpłacenia 1,4 mld zł.

Z tej pomocy będą mogły korzystać osoby (obecnie też tak jest), których rata kredytu przekracza 50 proc. ich dochodu. Dotyczy to także osób, które stracą pracę. Rocznie można otrzymać maksymalnie 24 tys. złotych (w comiesięcznych ratach).  Jedna trzecia kwoty wsparcia będzie mogła zostać umorzona.

Trzeci punkt wymaga zmian w prawie i zakłada zastąpienie stawki WIBOR inną. Ma to być „transparentna stawka”, którą będą musiały stosować banki. Morawiecki tłumaczył w poniedziałek, że dzięki temu banki będą musiały obniżyć swoją marżę nawet o jedną szóstą.

Punkt ostatni dotyczy banków. Morawiecki zapowiedział powołanie funduszu wzmacniającego odporność sektora bankowego. Same banki wpłacą do niego 3,5 mld zł.

– Dziś banki korzystają z nadmiernie z wysokich stóp procentowych. Dlatego mam nadzieję, że w bankach trwają analizy i prace nad podniesieniem stóp procentowych depozytów – mówił szef rządu.

I dodał, że razem ze wzrostem rat kredytów powinno rosnąć oprocentowanie lokat.

–Nie czekajcie, ponieważ jest to nadmierny zysk, który pojawia się w waszych portfelach, niesprawiedliwy zysk. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach pojawią się wyższe, aniżeli 0,1-procentowe stopy depozytów – powiedział Morawiecki.

Część tych rozwiązań ma wejść z życie w tym roku. Punkt dotyczący WIBOR od 2023 roku.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama