Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 02:50
Reklama
Reklama

Czarnek zapowiada: „Będą pozwy”. Chodzi o niektóre media

Wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski poruszył opinię publiczną. W jego obronie stanął Przemysław Czarnek i zapowiedział… pozwy sądowe.
Czarnek zapowiada: „Będą pozwy”. Chodzi o niektóre media

Autor: Czarnek.pl

Niefortunna wypowiedź

W czwartek sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Tomasz Rzymkowski był gościem Radia Zet. Podczas audycji pytano go m.in. o zarobki nauczycieli. Jak przyznał, zna nauczyciela, który pracując w dwóch szkołach pobiera łączne wynagrodzenie porównywalne z poselskim.

„Na uwagę dziennikarki Beaty Lubeckiej, że jemu wpływa 11 tys. zł netto, Rzymkowski zastrzegł, że pracuje 7 dni w tygodniu. Dziennikarka odparła na to: Ale widziały gały, co brały, co wiceszef MEiN-u podsumował: Ale nauczyciele też widzieli, co brali” – zrelacjonowała Interia.

Przytoczone słowa szybko wywołały falę negatywnych komentarzy. Piotr Müller, rzecznik rządu, określił wypowiedź Rzymkowskiego jako niefortunną, a wiceszef resortu edukacji opublikował post na Twitterze, w którym przeprosił, przyznał, że bardzo szanuje pracę nauczycieli (co więcej, jest z rodziny nauczycielskiej) i nie miał zamiaru nikogo obrazić. Dodał również, że pedagodzy powinni zarabiać więcej.

Polityczna hucpa?

W piątek w „Sednie Sprawy” na antenie Radia Plus o wypowiedź Rzymkowskiego był pytany minister edukacji i nauki – Przemysław Czarnek. Stwierdził, że niektóre media wraz z opozycją z wypowiedzi wiceministra o nauczycielach „zrobiły hucpę polityczną”.

„Panu ministrowi Rzymkowskiemu przypisuje się słowa, które wypowiedziała pani redaktor Lubecka. To pani redaktor Lubecka powiedziała do pana ministra Rzymkowskiego: widziały gały, co brały (...). Pan minister nic takiego nie powiedział. Ta hucpa, którą urządzili politycy opozycji, po to, żeby podburzyć nauczycieli przed końcem roku szkolnego, przed odpoczynkiem, hucpa, którą urządzili dziennikarze mediów polskojęzycznych, zasługuje na pozwy do sądu i takie będą” – poinformował Czarnek.

Był „za”

Również Rzymkowski stwierdził, że padł ofiarą ogromnej manipulacji, gdyż zaczęto przypisywać mu słowa, których nie wypowiedział.

Dodatkowo, chcąc zaznaczyć swoją solidarność z pracownikami oświaty, podkreślił, że ostatnio poparł ustawę nowelizującą „Kartę nauczyciela”. Ta przełoży się m.in. na wyższe wynagrodzenie dla osób rozpoczynających karierę w tym zawodzie. Zapewnił też o ciągłym podnoszeniu nakładów na oświatę i pensje dla ludzi pracujących we wspomnianym sektorze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama