Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 10:02
Reklama
Reklama

Kolejny transport żywności dla Ukrainy. Z Pomorza Zachodniego do Mikołajowa

Województwo Zachodniopomorskie wyśle do Mikołajowa na południu Ukrainy kilka ton produktów żywnościowych. Ciężarówka wypełniona konserwami, daniami instant, tysiącami opakowań kaszy, soli, oleju, kawy i herbaty wyruszy na Wschód w drugiej połowie sierpnia. Na zakupy przeznaczono prawie 100 tysięcy złotych. To kolejny transport darów na Ukrainę organizowany przez Urząd Marszałkowski WZ Wcześniej przekazaliśmy regionom partnerskim - Odeskiemu i Mikołajowskiemu - m.in. sprzęt medyczny, agregaty prądotwórcze, śpiwory, karimaty, leki, odżywki dla dzieci.
Kolejny transport żywności dla Ukrainy.  Z Pomorza Zachodniego do Mikołajowa

Autor: wzp

Zakup żywności to odpowiedź na apel władz Obwodu Mikołajowskiego. Samorządowcy z tego regionu są w stałym kontakcie z Marszałkiem Województwa Zachodniopomorskiego Olgierdem Geblewiczem. W obliczu rosyjskiej agresji Ukraina bardzo potrzebuje wsparcia - nie tylko w wymiarze politycznym i militarnym, ale przede wszystkim humanitarnym.

 

- To już kolejny transport dla Ukrainy, który przygotowujemy - przypomina marszałek Olgierd Geblewicz. - W marcu i kwietniu zorganizowaliśmy w urzędzie wielką zbiórkę, której efektem było kilkaset kartonów z żywnością, środkami czystości, artykułami medycznymi. Wysłaliśmy naszym ukraińskim przyjaciołom również karimaty, śpiwory, termosy, powerbanki, latarki, apteczki i inne potrzebne sprzęty. Od razu po wybuchu wojny przygotowaliśmy w pełni wyposażoną karetkę i zapas materiałów opatrunkowych. Przekazaliśmy również dużo sprzętu szpitalnego. Pomoc jest cały czas potrzebna - podkreśla Olgierd Geblewicz.

 

Decyzją Zarządu Województwa na zakup produktów żywnościowych, który zostaną wysłane do Mikołajowa, przeznaczono 93 145,90 zł. Zgodnie z zapotrzebowaniem złożonym przez ukraińskie władze samorządowe zakupionych zostanie: ponad 3500 tysiąca konserw, około 1500 zup błyskawicznych, prawie 2000 opakowań kaszy (gryczana i jęczmienna, w torebkach), prawie 700 litrów oleju rzepakowego (w butelkach 1l), 975 opakowań soli (po 0,5 kg), ponad 7 tysięcy paczek drożdży suszonych potrzebnych do wypieku chleba.

Wśród darów będzie też herbata (685 paczek) i kawa palona mielona (2750 opakowań).

 Transport planowany jest w drugiej połowie sierpnia. Odbiorcą żywności będzie Państwowa Wojskowa Administracja Regionalna Obwodu Mikołajowskiego.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sadTreść komentarza: No i znowu to samo, kraj podzielony idealnie na pół. Smutne to.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Szkoda babki, pewnie chciała tylko trochę zarobić na boku.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 07:29Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: tropicielTreść komentarza: Ja tam wolę topić marzannę tradycyjnie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Wiosna uderzy dwa razy: Astronomiczny przełom i kalendarzowy start dzielą tylko godzinyAutor komentarza: ally92Treść komentarza: Ładna nazwa i przydatna funkcja.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 06:53Źródło komentarza: Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieciAutor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama