Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 09:04
Reklama
Reklama

Zielona strzałka zniknie z polskich ulic? Wielu kierowców nie wie, jak się zachować

Są szanse, że z sygnalizacji świetlnych zostanie wyeliminowana zielona strzałka. Okazuje się, że kierowcy nie zawsze wiedzą, co ona oznacza.
Zielona strzałka zniknie z polskich ulic? Wielu kierowców nie wie, jak się zachować

Autor: iStock

Dla przypomnienia: 

„Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu (…)” – czytamy. Trzeba wiedzieć (albo sobie przypomnieć), że skręt jest możliwy warunkowo.

I dalej:

„Skręcanie lub zawracanie (…) jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom” – tłumaczy rozporządzenie.

Jego autorzy dodali jeszcze, że zanim kierowca skręci, musi się przed sygnalizatorem zatrzymać. Jeżeli tego nie zrobi, może zostać ukarany mandatem w wysokości od 300 do 500 zł i 6 punktami karnymi.

Tyle że każdy kierowca wie, bo widzi to, jeżdżąc po mieście, że zatrzymywanie się przed strzałką nie jest w Polsce normą. Wielu użytkowników dróg nie do końca wie, jak się zachować. Niektórzy wręcz sądzą, że strzałka oznacza jedno: „Jedź”.

– Z własnej praktyki na drodze wiem, że kierowcy zachowujący się zgodnie z przepisami – czyli zatrzymujący się przed sygnalizatorem z zieloną strzałką – są często poganiani przez innych. Wielu kierowców nie jest w ogóle świadomych tego, że przed zieloną strzałką należy się zatrzymać – napisał do Ministerstwa Infrastruktury poseł niezrzeszony Ryszard Galla.

Dodał, że strzałka sprawia problemy. Jak wtedy, gdy kierowca już wjedzie na skrzyżowanie, a za jego plecami strzałka zgaśnie. Co ma w takiej sytuacji zrobić? Kontynuować jazdę czy się zatrzymać? Poseł uważa, że opcja numer 1 może zostać przez policję potraktowana jako wykroczenie.

Dlatego Galla pyta, czy resort planuje zmiany w przepisach dotyczących sygnalizatorów.

I tu zaskoczenie, bo okazuje się, że resort infrastruktury nie mówi zmianom „nie”.

– Mając na uwadze powołane przez dyrektora generalnego Dróg Krajowych i Autostrad Forum wymiany wiedzy i doświadczeń w zakresie organizacji ruchu i bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce, którego celem jest stworzenie platformy do dyskusji pomiędzy wszystkimi interesariuszami tej kwestii, a w konsekwencji zidentyfikowanie problemów i zaproponowanie lepszych rozwiązań w oparciu o wiedzę i doświadczenie jego uczestników, resort infrastruktury nie wyklucza ewentualnych zmian w przepisach, również w zakresie sygnalizatora S-2 – odpisał posłowi Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tropicielTreść komentarza: Ja tam wolę topić marzannę tradycyjnie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Wiosna uderzy dwa razy: Astronomiczny przełom i kalendarzowy start dzielą tylko godzinyAutor komentarza: ally92Treść komentarza: Ładna nazwa i przydatna funkcja.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 06:53Źródło komentarza: Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieciAutor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Katastrofa!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: jamTreść komentarza: No i to się nazywa konkretna nauczka, a nie tylko mandat, który niektórzy wliczają w koszty zabawy.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:19Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama