Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 16:36
Ważne:
Reklama

Węgla już brakuje. Soli drogowej też zabraknie? Ceny już są zaporowe

Sól, którą zimą drogowcy posypywali nasze drogi, dostarczały nam Ukraina i Białoruś. Teraz szukamy jej w Afryce. Czy zimą będziemy łamali sobie kości na śliskich ulicach?
Węgla już brakuje. Soli drogowej też zabraknie? Ceny już są zaporowe

Autor: iStock

„Drogowcy i kierowcy szykują się do zimy. Już po wybuchu wojny w Ukrainie przedsiębiorcy alarmowali, że w tym sezonie zabraknie soli do sypania na zaśnieżone drogi. Czarny scenariusz może się zmaterializować – zima za pasem, a problemów z zakupem soli nie udało się rozwiązać” – napisał „Puls Biznesu”.

Temat braku soli drogowej na rynku wywołał swoją interpelacją Jacek Protas, poseł Koalicji Obywatelskiej.

„Firmy zajmujące się sprowadzaniem soli drogowej do Polski szacują, że w najbliższym sezonie zimowym 2022/23 może zabraknąć na polskim rynku od 500 do 800 tys. ton soli” – przytacza jej fragment gazeta.

Na poselską interpelację Protasa odpowiedział Piotr Wawrzyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (MSZ).

„Informuję, że polscy przedsiębiorcy mogą zwracać się do Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu z prośbą o wskazanie alternatywnych rynków importowych. W ubiegłym roku import różnego rodzaju soli do Polski sięgnął 1,12 mln ton, a sól drogowo-przemysłowa stanowiła około 63 proc. 32-procentowy udział w imporcie miała Ukraina, 30-procentowy Białoruś, a 36 proc. Niemcy. Oprócz Niemiec, do grona największych eksporterów soli w Unii Europejskiej należą Holandia i Hiszpania” – przytacza odpowiedź gazeta.

– Próbowaliśmy kupić sól w Niemczech, ale nie ma możliwości jej zakontraktowania. Sprowadzamy więc sól aż z Afryki Północnej, gdzie jest dostępna bez problemu i nie jest droga – powiedział „Pulsowi Biznesu” Grzegorz Bagiński, dyrektor generalny firmy Saferoad w Polsce. – Cenę podnoszą jednak wysokie koszty transportu. Są też problemy z przewozem i przeładunkiem w portach.

Potwierdziła to Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. –  Jest duża obawa o to, że będą musiały czekać na rozładunek, bo priorytet ma teraz węgiel. Firmy obawiają się też problemów z dostępnością taboru do transportu soli z portów.

Co prawda na rynku można kupić sól drogową, ale jego cena jest zaporowa – 700-750 zł za tonę. ­– To nawet trzykrotnie więcej niż w ubiegłym roku – podkreślił Bagiński.

Zdaniem Barbara Dzieciuchowicz w tym sezonie ceny mogą przekroczyć nawet 800 zł za tonę. I to wkrótce.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Klara 16.09.2022 08:46
Z solą to jestem zaskoczona.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lookTreść komentarza: Trzeba się zastanowić nad systemem monitoringu w lasach prywatnych. W państwowych są wieże, kamery, a tu ogień pewnie zauważono, jak już był nie do opanowania. Szkoda tej maszyny z Warszawy, Dromadery to stare, ale sprawdzone konie robocze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:47Źródło komentarza: Potężny pożar lasu w powiecie biłgorajskim i śmierć pilota Dromadera. Trudne warunki i punktowe ogniska pożaruAutor komentarza: krabTreść komentarza: Jest nas coraz mniej i mieszkania będą coraz tańsze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:32Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: noTreść komentarza: Czasy się zmieniają. Normalne.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 08:00Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: FrodoTreść komentarza: Czyli jest źle.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:44Źródło komentarza: Niepełnosprawność to nadal bariera. Dyskryminacja zaczyna się od barierAutor komentarza: piorunTreść komentarza: TRach!Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:00Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burzAutor komentarza: dronuTreść komentarza: Prognoza pogody jest teraz jak moja była: najpierw gorąca atmosfera, potem nagłe ochłodzenie, a na koniec i tak zostajesz przemoczony do suchej nitki.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 17:08Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burz
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama