Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 08:07
Reklama
Reklama

Jak zdobyć 24 punkty karne w 15 sekund? Ten kierowca to wie [FILM]

Dla tego kierowcy jedna wycieczka zakończyła się wykorzystaniem całej puli punktów karnych. Kiedy pędził po jednej z dróg ekspresowych nie wiedział, że obserwują go policjanci.
Jak zdobyć 24 punkty karne w 15 sekund? Ten kierowca to wie [FILM]

Autor: Screen Facebook / KMP Elbląg

Każdemu z nas może zdarzyć się przewinienie za kierownicą. Polskie prawo prawo przewiduje jednak ograniczoną liczbę punktów karnych, które możemy zebrać, zanim stracimy prawo jazdy. W przypadku młodych kierowców (prawo jazdy do jednego roku) jest ich 20, bardziej doświadczeni mogą pozwolić sobie na 24 punkty karne.

Pakiet punktów w mniej niż pół minuty

I dokładnie tyle zdobył ich jednorazowo mężczyzna, który po drodze ekspresowej S7 jechał audi z prędkością zagrażającą bezpieczeństwu jego i innych członków ruchu. Policjanci z Elbląga opublikowali nagranie z tej wycieczki w mediach społecznościowych.

„Mandat 2500 zł, 15 pkt za przekroczenie prędkości o 98 km/h; mandat 200 zł, 4 pkt za korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami; mandat 300 zł, 5 pkt za niezachowanie minimalnego odstępu od poprzedzającego pojazdu podczas przejazdu drogą ekspresową“ – czytamy we wpisie na Facebooku, gdzie można obejrzeć nagranie z policyjnego wideorejestratora..

Jak się okazuje, kamera w radiowozie Grupy Speed nagrywa również pojazdy jadące za nim.


30 punktów dla kolejnego pirata 

Na początku września podobne wyczyny zarejestrowały kamery lublińskich policjantów. 21-letni kierowca prowadził tam auto pod wpływem alkoholu. Licznik jego auta wskazał aż o 97 km/h więcej, niż pozwalały na to przepisy – w terenie zabudowanym pędził z prędkością 147 km/h. Został ukarany 30 punktami karnymi, utracił prawo jazdy, a dalszym postępowaniem w jego sprawie zajął się również sąd.

Nowe przepisy, większy rygor 

17 września – przypomnijmy – zmieniły się zasady dotyczące m.in. szkoleń „kasujących“ punkty karne. Wzrosły też kary dla piratów drogowych.

Po pierwsze: punkty karne
Dotychczas każdy kierowca mógł zaliczyć kilkugodzinny płatny kurs w wojewódzkim ośrodku szkolenia kierowców i wtedy z jego konta „znikało” 6 punktów karnych. Od 17 września już tak nie jest. Punkty karne będą anulowane dopiero po 2 latach od opłacenia mandatu.

Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami. Na ich mocy kurs doszkalający ma być obowiązkowy dla każdego kierowcy, który uzbiera na swoim koncie 24 punkty karne. Tym razem jednak takie szkolenie ma być dłuższe niż obecnie (nawet 28 godzin) i kosztować znacznie więcej. Mowa jest o kwotach od 500 do nawet 2 tys. zł.

Po drugie: mandaty17 września weszły też w życie przepisy wymierzone w piratów drogowych. Najpoważniejsze zmiany to podniesienie limitu punktów karnych, jakimi może zostać ukarany kierowca. Do niedawna było to maksymalnie 10 punktów, po zmianach limit wynosi 15 punktów. Taka kara jest przewidziana za najpoważniejsze wykroczenia. Na liście znajduje się np. wyprzedzanie na przejściach dla pieszych czy prowadzenie auta po alkoholu.

Przez takie rozwiązanie osoba, która po raz kolejny przekroczy prędkość np. O 9 km/h, nie zapłaci 50 tylko 100 zł. Najmocniej zaboli to jednak w przypadku poważniejszego łamania przepisów:

przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h – mandat 800 zł; w przypadku recydywy to 1600 zł,

o ponad 40 km/h – recydywa 2000 zł,

o ponad 50 km/h – recydywa 3000 zł,

o ponad 60 km/h – recydywa 4000 zł,

o ponad 70 km/h – recydywa 5000 zł.

W przypadku recydywy podwaja się tylko kwota mandatu. Liczba punktów karnych zostaje bez zmian.

Policja przypomina również, że – oprócz przekroczenia prędkości – nowy taryfikator zakłada, że podwójne karanie będzie dotyczyć innych obszarów ruchu, np. nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu:

- pierwszy raz: 1500 zł / recydywa: 3000 zł;

- złamanie zakazu wyprzedzania – pierwszy raz: 1000 zł / recydywa: 200zł0 ;

- wyprzedzanie na przejściu lub przed nim – pierwszy raz: 1500 zł / recydywa: 3000 zł;

- niezachowanie ostrożności i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym z następstwem w postaci poszkodowanego pieszego, rowerzysty itp. – pierwszy raz: 1500 zł / recydywa: 3000 zł;

- omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu – pierwszy raz: 1500 zł / recydywa: 3000 zł;

- wjeżdżanie na torowisko przy zaporach, które są opuszczane, opuszczone lub nie skończyło się ich podnoszenie – pierwszy raz: 2000 zł / recydywa: 4000 zł;

- wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle sygnalizatora lub jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy – pierwszy raz: 2000 zł / recydywa: 4000 zł;

- prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po spożyciu alkoholu lub innego, podobnie działającego środka – pierwszy raz: 2500 zł / recydywa: 5000 zł .

– Należy pamiętać, że w przypadku szczególnie poważnych sytuacji policjant może skierować sprawę do sądu. W przypadku ukarania przez sąd grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł – przypomina policja.

 



 




 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tak to 26.09.2022 23:25
Łatwo i nieprzyjemnie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tropicielTreść komentarza: Ja tam wolę topić marzannę tradycyjnie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Wiosna uderzy dwa razy: Astronomiczny przełom i kalendarzowy start dzielą tylko godzinyAutor komentarza: ally92Treść komentarza: Ładna nazwa i przydatna funkcja.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 06:53Źródło komentarza: Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieciAutor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Katastrofa!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: jamTreść komentarza: No i to się nazywa konkretna nauczka, a nie tylko mandat, który niektórzy wliczają w koszty zabawy.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:19Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama