Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 07:38
Reklama
Reklama

W Polregio kasę biletową zastąpi videomat, kasjera e-kasjer

Przewoźnik kolejowy Polregio uruchamia videomaty z funkcją e-kasjera, czyli innne kasy biletowe. Pilotaż potrwa pół roku. Videomaty staną na 10 dworcach. Jeśli się sprawdzą, trafią także na małe stacje.

– Dość dużo naszych klientów chce kupować bilety w kasie biletowej. Tych kas – ze względu na ich wysoką kosztochłonność – jest jednak coraz mniej. Dlatego też pomyśleliśmy, że połączymy funkcję kasy biletowej z biletomatem. I tak powstał videomat z funkcją e-kasjera. To nasze innowacyjne rozwiązanie i mamy nadzieję, że pasażerowie chętnie będą kupowali w ten sposób bilety. – Tak opisuje w rozmowie z Newserią genezę tego pomysłu Adam Pawlik, członek zarządu i dyrektor handlowy Polregio SA.

Przez 16 godzin na dobę 7 dni w tygodniu

Liczba pasażerów Polregio rośnie. Od stycznia do lipca tego roku spółka przewiozła 47,8 mln klientów, aż o 56 proc. więcej (ponad 17 mln) w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Teraz kupowanie biletów ma być dla nich dużo prostsze dzięki videomatom z funkcją e-kasjera. 

Na dworcach kolejowych w całej Polsce pojawi się na początek 10 takich urządzeń. Dwa pierwsze już działają: w Łodzi i Świnoujściu. Kolejne pojawią się niebawem: w Krakowie, Zielonej Górze, Jarosławiu, Poznaniu, Szczecinie i Opolu.

– Będziemy monitorowali wskaźniki pilotażu, żeby w ciągu pół roku zadecydować, czy jest to projekt celowy i czy spodobał się naszym klientom – zapowiada Pawlik. – Jeśli tak, to wtedy uruchomimy więcej tych urządzeń. Pojawią się przede wszystkim na mniejszych stacjach w Polsce, gdzie dzisiaj klient nie może kupić biletu w kasie, ponieważ jej tam nie ma.

 

Nowe urządzenie sprzedażowe ma połączyć funkcje kasy biletowej i biletomatu, ograniczyć koszty i zwiększyć dostępność.

– Funkcja e-kasjera w videomacie będzie dostępna od godziny 6 do 22, czyli 16 godzin na dobę, przez 7 dni w tygodniu – mówi w rozmowie z Newserią Pawlik.

Jak działa videomat?

Jego działanie jest bardzo proste. Kiedy pasażer przyciśnie odpowiedni przycisk na ekranie videomatu, połączy się z call center. Jego pracownik przeprowadzi go przez cały proces zakupu biletu na wybrane połączenie, dobierając najkorzystniejszą ofertę. Na koniec klientowi pozostanie tylko zbliżenie karty płatniczej do czytnika i odebranie biletu.

– To urządzenie jest smukłe, ładne, ma duży i funkcjonalny ekran dotykowy. Dla osób niższego wzrostu lub poruszających się na wózkach inwalidzkich jest możliwość przesuwania tego ekranu w górę bądź w dół, żeby maksymalnie ułatwić im proces zakupu biletu – zachwala urządzenie Adam Pawlik.

Pasażerowie, którzy nie potrzebują i nie chcą korzystać z pomocy e-kasjera, ponieważ wolą tradycyjny biletomat, w nowych urządzeniach również będą mieli taką możliwość.

Największy polski przewoźnik kolejowy

Polregio, dawniej Przewozy Regionalne, to największy w Polsce przewoźnik pod względem liczby pasażerów. Spółka ma ich ok. 70 mln rocznie, co daje jej 26-procentowy udział w  rynku. Każdego dnia na tory wyjeżdża ok. 1,5 tys. pociągów, obsługujących głównie trasy lokalne i regionalne, które zatrzymują się na ponad 1900 stacjach i dworcach kolejowych.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawicowy 14.10.2022 14:32
Po prostu zatrudnienia kasjera kosztuje krocie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tropicielTreść komentarza: Ja tam wolę topić marzannę tradycyjnie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Wiosna uderzy dwa razy: Astronomiczny przełom i kalendarzowy start dzielą tylko godzinyAutor komentarza: ally92Treść komentarza: Ładna nazwa i przydatna funkcja.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 06:53Źródło komentarza: Von Halsky nadchodzi.Rewolucyjny asystent AI od InPostu całkowicie zmieni Twoje zakupy w sieciAutor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Katastrofa!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: jamTreść komentarza: No i to się nazywa konkretna nauczka, a nie tylko mandat, który niektórzy wliczają w koszty zabawy.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:19Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama