Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:47
Reklama
Reklama

Nowa danina zamiast podatku Sasina? Rząd szuka pieniędzy, gdzie się da, i uderza na oślep

Decyzja o zamrożeniu cen prądu zmusiła rząd do poszukiwania innych źródeł dla pokrycia kosztów. Podatek Sasina prawdopodobnie nie wejdzie w życie. Ale pojawił się już nowy pomysł.

Niedawno wicepremier Jacek Sasin przedstawił rozwiązanie, które według niego miałoby załagodzić skutki gospodarcze zamrożenia cen prądu. Zaproponował, żeby niektóre przedsiębiorstwa obciążyć dodatkową opłatą. Jak informowała „Rzeczpospolita”, uogólniając, „podatek od nadmiarowych zysków (marż) miał wynieść 50 proc. i objąć nie tylko spółki Skarbu Państwa, koncerny energetyczne i banki, ale też wszystkie firmy prywatne zatrudniające powyżej 250 osób”. Szacowano, że dzięki temu państwowy budżet będzie mógł liczyć na kilkanaście miliardów złotych.

Cios w producentów energii

Czy propozycja ministra aktywów państwowych wejdzie w życie? Niewykluczone. Mimo to na razie rządzący swoją uwagę skupili na innym pomyśle. Do informacji o tym, czym  zamierzają zastąpić „daninę Sasina”, dotarł Money.pl. Zgodnie z projektem ustawy przygotowanym w ekspresowym tempie do regulowania „kwoty wpłaty” będą zobowiązane jedynie firmy produkujące energię i zajmujące się jej obrotem. Mimo że w projekcie nie padło słowo „podatek”, dla przedsiębiorstw ze wspomnianego sektora zmiany oznaczają jedno – wyższe koszty.

„Z rządowego projektu wynika, że daninę zapłacą m.in. wytwórcy energii elektrycznej wykorzystujący do jej wytwarzania energię z wiatru, energię z promieniowania słonecznego, energię geotermalną, hydroenergię, biomasę, biogaz, biogaz rolniczy oraz biopłyny, z wyjątkiem biometanu, a także odpady. Będą nią objęte także m.in. przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się obrotem energią elektryczną” – wyjawił Money.pl.

„Kwota wpłaty” ma być obliczana w zależności od technologii wytwarzania energii, co będzie regulował osobny akt prawny. Wysokość opłaty do 15 dnia każdego miesiąca ma ustalać prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Rząd dostanie rykoszetem?

Osoby krytykujące projekt szczególnie mocno akcentują włączenie do „opodatkowania” firm z branży OZE. Wskazano, że taki pomysł sprawi, że producenci ekologicznej i stosunkowo taniej energii będą niejako pokutować za wytwórców energii drogiej.

Głos w sprawie zabrał m.in. prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Janusz Gajowiecki tłumaczył, że sprzedaż energii elektrycznej opiera się na długoterminowych kontraktach, a rządowe propozycje mogą zagrozić rentowności inwestycji w tym sektorze. Podobne stanowisko w rozmowie z Money.pl zaprezentowała Monika Mirończuk, dyrektorka Działu Prawno-Analitycznego w firmie Energy Solution.

Na razie nie wiadomo, kiedy projekt trafi pod obrady sejmu. Zły sygnał jednak poszedł. Firmy mają teraz o czym rozmyślać – o przyszłości swoich interesów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

locka 19.10.2022 20:14
Trzeba będzie pieniądze wydrukować.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama