Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 02:45
Reklama
Reklama

Piekarze alarmują: cena za bochenek chleba może dojść do 10 złotych

Jeszcze w tym roku chleb będzie kosztował 10 złotych – nie ma wątpliwości przedstawiciel piekarzy. Minister rolnictwa: Nie będzie chleba po 10 zł na jesieni. Kto ma rację? Odpowiedź znajdziemy niebawem na sklepowych półkach.

– Drastyczne zmiany kosztów produkcji spowodowane wyższymi stawkami za gaz, energię czy opakowania zmusiły nas do przeprowadzenia we wrześniu podwyżki na nasze pieczywo.– powiedział Portalowi Spożywczemu Janusz Kazimierczuk, prezes Spółdzielni Piekarsko-Ciastkarskiej w Warszawie SPC. I zapewnił, że: –  Wielu klientów przyjęło to ze zrozumieniem

Ostrzegł przy tym, że to nie koniec podwyżek. – W najbliższym czasie cena za jeden bochenek chleba może dojść do 10 zł – podkreślił.

Wszyscy czekają na ruch dużych sieci

Cena za chleb waha się w zależności od rodzaju pieczywa i sklepu, który go proponuje. Najtaniej wciąż jest w dyskontach. Jak wynika z wyliczeń serwisu dlahandlu.pl, w ostatnim miesiącu (od połowy września do połowy października) średnia cena chleba przekracza tam 5 zł.

– Wiele dużych sieci handlowych nie przyjęło nowego cennika, bo czekają na podwyższenie cen pieczywa w dyskontach ­– nie kryje żalu Kazimierczuk.

I dodaje: – Uważam, że od walki z inflacją jest rząd i bank centralny, a nie sieci handlowe. Sztuczne utrzymywanie niskich cen pieczywa poniżej kosztów wytworzenia doprowadzi do upadku wiele piekarń, ale również mniejszych i większych.

Czy w sytuacji, kiedy piekarnie będą padały, na rynku może zabraknąć pieczywa?

– Jeżeli nie będzie ograniczeń w dostawach mediów, to nie powinno go zabraknąć ­– odpowiada przedstawiciele piekarzy.

Rząd uspokaja: Chleb nie będzie kosztował 10 zł

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk przekonuje, że nie dojdzie do sytuacji, w której jesienią cena bochenka chleba sięgnie 10 zł.

– Mogą być ruchy cenowe rzędu 20-30 proc. To nie jest mało, ale jednak to nie jest ponad dwa razy drożej – powiedział, przestrzegając przed rynkową paniką. 

Tyle że za bochenek dobrego żytniego chleba na zakwasie już teraz trzeba zapłacić 14-16, a nawet więcej złotych. Granica 20 zł to tylko kwestia czasu.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

obser 22.10.2022 13:56
Nie tylko oni . Alarm jest u wszystkich małych przedsiębiorców korzystających w dużej mierze z energii.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama