Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:41
Reklama
Reklama

Piekarze alarmują: cena za bochenek chleba może dojść do 10 złotych

Jeszcze w tym roku chleb będzie kosztował 10 złotych – nie ma wątpliwości przedstawiciel piekarzy. Minister rolnictwa: Nie będzie chleba po 10 zł na jesieni. Kto ma rację? Odpowiedź znajdziemy niebawem na sklepowych półkach.

– Drastyczne zmiany kosztów produkcji spowodowane wyższymi stawkami za gaz, energię czy opakowania zmusiły nas do przeprowadzenia we wrześniu podwyżki na nasze pieczywo.– powiedział Portalowi Spożywczemu Janusz Kazimierczuk, prezes Spółdzielni Piekarsko-Ciastkarskiej w Warszawie SPC. I zapewnił, że: –  Wielu klientów przyjęło to ze zrozumieniem

Ostrzegł przy tym, że to nie koniec podwyżek. – W najbliższym czasie cena za jeden bochenek chleba może dojść do 10 zł – podkreślił.

Wszyscy czekają na ruch dużych sieci

Cena za chleb waha się w zależności od rodzaju pieczywa i sklepu, który go proponuje. Najtaniej wciąż jest w dyskontach. Jak wynika z wyliczeń serwisu dlahandlu.pl, w ostatnim miesiącu (od połowy września do połowy października) średnia cena chleba przekracza tam 5 zł.

– Wiele dużych sieci handlowych nie przyjęło nowego cennika, bo czekają na podwyższenie cen pieczywa w dyskontach ­– nie kryje żalu Kazimierczuk.

I dodaje: – Uważam, że od walki z inflacją jest rząd i bank centralny, a nie sieci handlowe. Sztuczne utrzymywanie niskich cen pieczywa poniżej kosztów wytworzenia doprowadzi do upadku wiele piekarń, ale również mniejszych i większych.

Czy w sytuacji, kiedy piekarnie będą padały, na rynku może zabraknąć pieczywa?

– Jeżeli nie będzie ograniczeń w dostawach mediów, to nie powinno go zabraknąć ­– odpowiada przedstawiciele piekarzy.

Rząd uspokaja: Chleb nie będzie kosztował 10 zł

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk przekonuje, że nie dojdzie do sytuacji, w której jesienią cena bochenka chleba sięgnie 10 zł.

– Mogą być ruchy cenowe rzędu 20-30 proc. To nie jest mało, ale jednak to nie jest ponad dwa razy drożej – powiedział, przestrzegając przed rynkową paniką. 

Tyle że za bochenek dobrego żytniego chleba na zakwasie już teraz trzeba zapłacić 14-16, a nawet więcej złotych. Granica 20 zł to tylko kwestia czasu.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

obser 22.10.2022 13:56
Nie tylko oni . Alarm jest u wszystkich małych przedsiębiorców korzystających w dużej mierze z energii.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama