Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:44
Reklama
Reklama

W Polsce brakuje milionów mieszkań. Grubo ponad milion to pustostany

Chyba każdy natknął się kiedyś na mieszkanie, które od dawna stoi puste. Zwykle psioczymy, bo przy takim głodzie mieszkaniowym to marnotrawstwo w czystej postaci.

Według danych z Narodowego Spisu Powszechnego 2021 w Polsce jest obecnie 15,2 mln mieszkań. W ciągu 10 lat, czyli od ostatniego spisu, ich liczba wzrosła o ponad 1,7 mln. To cieszy. Ale powodów do zadowolenia nie ma, jeśli spojrzy się na dane dotyczące pustostanów.

Na koniec marca 2021 r. w Polsce było 1,8 mln niezamieszkałych lokali (11,7 proc.), z czego tylko w Warszawie – co nie dziwi – aż 207 tys. (20 proc. wszystkich mieszkań). Ale pustostany są również w mniejszych miejscowościach. W tych do 20 tys. mieszkańców naliczono ich 639 tys.

Mieszkania niezamieszkałe

Do kategorii „mieszkań niezamieszkałych” – precyzuje serwis bankier.pl – zaliczają się zarówno opuszczone domy wiejskie, zaniedbane mieszkania komunalne, jak i apartamenty traktowane przez właścicieli jako lokata kapitału. Mieszkaniem niezamieszkałym mogło być też mieszkanie sezonowe – przeznaczone do użytku tylko latem (albo przez właściciela, albo przez turystów).

Równie ważnym czynnikiem wpływającym na wykorzystanie mieszkań była pandemia COVID-19 i związane z nią istotne ograniczenia aktywności gospodarczej i przemieszczaniu się. Niezamieszkałe wówczas były więc zarówno mieszkania wynajmowane zwykle przez studentów (edukacja zdalna), jak i te przeznaczone pod krótkoterminowy najem dla turystów zagranicznych — tłumaczą ekonomiści z Polskiego Komitetu Ekonomicznego.

Ponad 30 procent pustostanów

W 15 polskich gminach odsetek pustostanów wyniósł powyżej 30 proc. W tym gronie znalazło się 8 gmin nadmorskich, 2 położone na terenach górskich, 3 w okolicach Puszczy Białowieskiej, a 2 na północ od Warszawy w atrakcyjnych rekreacyjnie obszarach. Wynika to z sezonowości. Szokować może skala zjawiska w gminach: Dziwnów, Mielno i Międzyzdroje, gdzie blisko co druga nieruchomość została uznana za pustostan.

W kilku największych miastach Polski. Liderem pod względem pustostanów jest Warszawa – z blisko 207 tys. niezamieszkanych nieruchomości. W Krakowie odnotowano prawie 64 tys. pustostanów. W Łodzi niezamieszkanych pozostaje blisko 50 tys. nieruchomości. W Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu odpowiednio – 39, 40 i 42,5 tys. W Katowicach doliczono się ich blisko 20,5 tys., to kilka tysięcy więcej niż np. w Lublinie – nieco ponad 17 tys.

Dlaczego tak się dzieje?

Powody, dla których właściciele nieruchomości nie zamieszkują lub nie wynajmują swoich lokali, bywają różne: od zdarzeń losowych przez emigrację czy strach przed nieuczciwymi lokatorami. Są też osoby, które mają po 10 nieruchomości i nie zamierzają nic z nimi robić.

Odrębną kategorię stanowią mieszkania komunalne i socjalne. Jak wynika z analiz, 95 proc. oczekujących na takie mieszkania potrzebuje lokali mniejszych, 1- i 2-pokojowych. Taki trend był jest również widoczny wśród zainteresowanych programem „Mieszkanie za remont” oraz „Mieszkanie plus”. 

Czy gminy są zainteresowane zagospodarowywaniem pustostanów? Niektóre na przykład proponują swoim mieszkańcom mieszkanie za remont. Generalnie jednak tłumaczą się pustą kasą. Tym bardziej że stan techniczny takich lokali jest zwykle zły lub bardzo zły.

NIK wini gminy

Według NIK gminy posiadają ponad 50 tys. wolnych lokali (dane z 2020 r.). Tyle że są to głównie lokale w bardzo złym stanie technicznym, których bez koniecznych remontów i modernizacji nie można zasiedlić. A do tego potrzebne są pieniądze, które powinny pochodzić z opłat czynszowych obecnych lokatorów. Te jednak nie wpływają w wystarczający stopniu.

NIK obwinia za to gminy, które niewystarczająco egzekwują terminowości wpłat lokatorów.

„Tylko w trzech gminach przychody z czynszów pokrywały koszty bieżącej eksploatacji lokali, ale w żadnej nie wystarczyły one na pokrycie wydatków remontowo-modernizacyjnych. W konsekwencji doprowadziło to do wyłączania budynków i lokali z użytkowania ze względu na zły stan techniczny” – czytamy we wnioskach raportu NIK.

W większości gmin skutkiem nieściągalności opłat jest brak środków na pokrycie kosztów eksploatacyjnych zasobu mieszkaniowego oraz na modernizację i remonty.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

murarz 24.10.2022 15:24
Pustaki i pustostany

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama