Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 07:45
Reklama
Reklama

Sprzedaż węgla przez samorządy. Kiedy, jak i dlaczego nie wszyscy mogą go kupić?

Prezydent Andrzej Duda ma zamiar szybko podpisać ustawę, dzięki której Polacy będą mogli kupić tańszy węgiel. Ale ta oferta jest nie dla każdego.

Prawa, które pozwala samorządom sprzedawać węgiel mieszkańcom, jeszcze nie ma. Ale ma być.

– Oczywiście zdaję sobie sprawę z pilności tej sprawy, absolutnie wszystkie terminy będą zachowane – jak najszybciej – tak we wtorek prezydent Andrzej Duda odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczące jego podpisu pod ustawą węglową.

Jak chce ustawa, samorządy mają kupować importowany węgiel za 1500 złotych. Na własny koszt mają przewozić go do miast i gmin i tam sprzedawać mieszkańcom za maksymalnie 2000 zł. Jeżeli wszystkie koszty operacyjne będą wyższe, to i tak tona opału ma finalnie kosztować 2000 zł. Różnicę między ceną a kosztami ma pokryć gminom państwo.

Ankieta to nie wniosek o zakup węgla

Samorządy, które już się zdecydowały na przystąpienie do programu, właśnie proszą swoich mieszkańców o wypełnianie ankiet. To jeszcze nie jest złożenie wniosku o zakup opału, ale rozeznanie w sytuacji. Lokalne władze chcą wiedzieć, ilu mogą mieć klientów.

– Docelowe wnioski będą możliwe do składania dopiero po wejściu w życie stosownych przepisów i po opublikowaniu kolejnego komunikatu Urzędu Miasta – tak na przykład ankietę tłumaczą mieszkańcom urzędnicy z Piły.

– Ankieta nie jest wnioskiem o sprzedaż węgla ani gwarancją otrzymania węgla. Ankieta jest potrzebna do oszacowania i zamówienia odpowiedniej ilości węgla, który następnie będzie sprzedawany mieszkańcom w preferencyjnej cenie, po spełnieniu przez nich odpowiednich kryteriów oraz złożeniu odpowiednich wniosków – uczulają z kolei w Jaworznie.

Ale uwaga: nie każdy będzie mógł kupić węgiel za 2000 zł.

Jak informuje Ministerstwo Aktywów Państwowych, taki opał będzie mogła kupić osoba fizyczna z gospodarstwa domowego, która jest uprawniona do dodatku węglowego. To oznacza, że musiała w swojej deklaracji CEEB wskazać jako główne źródło grzania właśnie piec węglowy.

– W ramach zakupu preferencyjnego członek gospodarstwa domowego będzie mógł kupić węgiel w dwóch partiach: do końca 2022 r. i od 1 stycznia do 30 kwietnia 2023 r. – informuje ministerstwo. I dodaje:  – Ilości możliwe do zakupu w tych okresach określi rozporządzenie ministra aktywów państwowych. Obecny projekt zakłada dwie transze po 1,5 tony.

Trzeba także pamiętać, że prawo da gminom możliwość określenia kryteriów pierwszeństwa do zakupu preferencyjnego, żeby rodziny najbardziej potrzebujące mogły go kupić w pierwszej kolejności.

Tani węgiel dla osób, które wcześniej nie kupiły tańszego opału

Jednak najważniejsze jest to, że na tani węgiel będą mogły liczyć osoby, które wcześniej nie kupiły opału w cenie niższej niż teraz oferuje rząd z samorządami.

– Wniosek o zakup preferencyjny będzie zawierał oświadczenie, że ani wnioskodawca, ani żaden członek jego gospodarstwa domowego nie kupili paliwa stałego na sezon grzewczy 2022-2023 po cenie niższej niż 2000 zł brutto za tonę w ilości, co najmniej takiej jak określona w rozporządzeniu.

„Jeśli wniosek będzie dotyczył zakupu do końca 2022 r., to oświadczenie będzie dotyczyło ilości wskazanej w rozporządzeniu dla okresu do końca  tego roku. Gdy wniosek będzie dotyczył zakupu od 1 stycznia 2023 r., to w oświadczeniu wskazywana będzie ilość węgla przewidziana na cały sezon grzewczy” – precyzuje MAP.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama