Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 02:43
Reklama
Reklama

Ile w tym roku zapłacimy za choinkę?

W tym roku na Boże Narodzenie przeciętna polska rodzina zamierza wydać 300 zł więcej niż przed rokiem. Zamierzamy oszczędzać głównie na jakości. Nie dotyczy to jednak choinek.

Ponad jedna trzecia Polaków deklaruje, że wyda na święta 1-2 tys. zł. Co piąta osoba – ponad 2 tys. zł. Niewiele mniejszy odsetek uczestników badania Barometr Providenta – mniej niż 500 zł.

Na liście obowiązkowych zakupów są m.in. tradycyjne choinki. Żywe lub sztuczne. Ile będą kosztowały w tym roku?

Żywe lub sztuczne

Żywą choinkę możemy kupić ciętą lub w doniczce. Za małą jodłę – jak podaje strefaagro.pl – zapłacimy ok. 50 zł. Znacznie droższe są drzewka mierzące od 1,5 do 2 metrów. Supermarkety chcą za takie choinki powyżej 100 zł. Jeszcze więcej liczą sobie sprzedawcy na stoiskach pod chmurką. Za wysokie okazy trzeba zapłacić nawet 200-300 zł.

Wielu Polaków woli jednak sztuczne choinki. Z różnych powodów. Nie trzeba po nich sprzątać, nie wydzielają zapachu, można zamówić je przez internet.

Za małe ozdoby przypominające drzewka – jak podaje strefaagro.pl – płaci się średnio 30-40 zł. Popularny sztuczny świerk kosztuje 70-80 zł. Ale są też choinki, których ceny sięgają kilkuset złotych. Wszystko zależy od gęstości i jakości produktu.

Taniej u leśników

Wiele nadleśnictw w sezonie świątecznym (rusza z początkiem grudnia) oferuje możliwość zakupu świerków lub jodeł. Ich ceny są bardzo atrakcyjne. Najtaniej kupimy drzewko tuż przed wigilią. W ubiegłym roku w tym czasie płaciło się od 16 do 30 zł. Za świerk powyżej 2 m leśnicy liczą sobie w tym roku 35 zł.

„Fakt” podał, że w Nadleśnictwie Katowice drzewko 90-centymetrowe kosztuje 30 zł, do 1,5 m – 37 zł, od 2,5 do 3,5 m – 61 zł. Najwięcej trzeba zapłacić za drzewo sięgające 5 m – 369 zł.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

:( 16.11.2022 13:52
Wystarczyć muszą gałązki, więc niewiele.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama