Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 11:40
Reklama
Reklama

W Polsce będą progi zwalniające na autostradach. To nie żart. Wyjaśniamy o co tu chodzi

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierza montować progi zwalniające na autostradach. Szaleństwo, czy jednak rozsądne rozwiązanie?

Leżący policjant – tak często kierowcy nazywają progi zwalniające. Montuje się je np. na osiedlowych uliczkach, żeby zmusić kierowców do zmniejszenia prędkości. Kiedy na taki próg najedzie się za szybko, samochodem zatrzęsie, może podskoczyć, uderzyć podwoziem w nawierzchnię a kierowcy zaczyna szybciej bić serce, bo obawia się, że właśnie urwał jakąś część.

Radio Zet podało elektryzującą wiadomość. Zgodnie z jej treścią progi chce położyć instytucja zarządzająca najważniejszymi trasami w Polsce.

- Na autostradach i ekspresówkach pojawią się progi zwalniające. Testy ruszą jeszcze w tym miesiącu. "Progi mają być rozkładane tymczasowo" - mówi Szymon Piechowiak z GDDKiA. Sprawdzane jest jak przy dużych prędkościach reagują na nie samochody osobowe, ciężarówki i motocykle – tak podali dziennikarze.

I to rozpętało internetową burzę. Ludzie zaczęli się zastanawiać, czy jest to przemyślana decyzja. Zaczęli stawiać ważne pytania o to, jak na progu zachowa się samochód jadący z prędkością dużo większą niż 100 km/h. Wiele osób stwierdziło wprost, że to nieodpowiedzialne i niebezpieczne, bo może doprowadzić do wypadku.

Jak zatem pomysł tłumaczy GDDKiA? - Wielokrotnie podczas spotkań z branżą podnosiliśmy temat bezpieczeństwa osób prowadzących prace na drogach krajowych oraz użytkowników tych dróg. W okresie od lipca 2020 r. do czerwca 2022 r. na drogach krajowych doszło do 179 zdarzeń z udziałem firm wykonujących prace w pasie drogowym. Niestety zginęło w nich 14 osób, a 63 osoby zostały ranne. Większość tych zdarzeń to najechanie na pracowników służb utrzymaniowych lub wykorzystywane przez nich pojazdy – informują drogowcy i dodają, że szukają najlepszych rozwiązań gwarantujących bezpieczeństwo.

- Dlatego, aby wzmocnić oznakowanie prowadzonych robót i jednocześnie ostrzec kierowców, którzy wjadą na pas awaryjny, planujemy wdrożenie pilotażowego rozwiązania, polegającego na ułożeniu specjalnych szerokich listew właśnie na tym pasie. Najechanie kołem pojazdu ma „obudzić” kierowcę, by zdążył zmienić pas ruchu – wyjaśnia GDDKiA i dodaje:- Takie rozwiązania stosowane będą wyłącznie w czasie prowadzenia prac utrzymaniowych. Podobnie jak w innych krajach, gdzie już się doskonale sprawdziły, m.in. w Niemczech.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ocena 22.11.2022 13:50
Szaleństwo.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: dinks Treść komentarza: Patrząc na te 40% pomyłek, dziwię się, że rada nadzorcza nie zareagowała wcześniej. Z punktu widzenia pozycjonowania na rynku, Pekao ciągle traciło klientów na rzecz PKO BP, bo przy braku zdecydowania klient szukał tego "pierwszego wyboru". Żubr znikał przez UniCredit, potem wracał przez PZU, a brak konsekwencji w identyfikacji wizualnej tylko pogłębiał ten chaos. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:49 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama