Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:51
Reklama
Reklama
Reklama

Czy po nowym roku będzie nas stać na chleb? Piekarze nie mają dobrych wiadomości

Sejm przyjął ustawę gazową. Nie przewidział w niej niższych cen gazu dla małych firm, w tym piekarni. Piekarze zapowiadają, że od stycznia drastycznie wzrosną ceny chleba. Dla niektórych firm może się to zakończyć nawet likwidacją.

Na ostatnim posiedzeniu Sejm przyjął ustawę o maksymalnych cenach gazu. Zgodnie z jej zapisami na gaz w gwarantowanej cenie może liczyć np. Kościół, ale miejskie hale sportowe czy pływalnie już nie.

Na tańszy gaz nie mogą też liczyć placówki medyczne, które nie mają podpisanego kontraktu z NFZ. Małe i średnie przedsiębiorstwa, w tym piekarnie, w ogóle nie mają szans na tańszy gaz, bo – jak tłumaczy rząd – ciągle nie ma na to zgody Unii Europejskiej.

Piekarnie nie wytrzymają takich podwyżek?

Piekarze wyliczają, że ceny gazu w ich przypadku wzrosną nawet czterokrotnie, a nie są to jedyne podwyżki związane z wypiekiem pieczywa. Do tego dochodzą jeszcze rosnące koszty surowców i wynagrodzenia pracowników. Wszystko to razem może doprowadzić do tego, że bochenek chleba drastycznie podrożeje.

Waldemar Bryzek piekarnię GS-u w Rykach prowadzi od 40 lat. Dotychczas – jak opowiedział portalowi o2 – miesięcznie za gaz płacił 7 tysięcy złotych. Od stycznia ta kwota może wzrosnąć nawet do 28 tys.

– Spróbujemy na początek podnieść ceny o kilkadziesiąt groszy na bochenku – dodaje. – Zdajemy sobie sprawę, że jak będzie zbyt drogo, to ludzie pójdą do supermarketu.

W jego piekarni pracuje 10 osób. Dlatego martwi się o ich przyszłość zawodową. Utrata pracy jest bowiem bardzo realna.

A przedstawiciel piekarni PSS Społem dodaje, że jeśli rząd utrzyma ceny gazu dla małych biznesów na zapowiadanym poziomie, ceny sprzedawanych produktów mogą wzrosnąć nawet o 30-40 proc. On również nie wyklucza likwidacji.

Dlatego Społem zapowiada, że jeśli ustawa dotycząca cen gazu nie zostanie zmieniona w Senacie, to piekarnie zrzeszone wokół PSS rozpoczną po nowym roku akcję zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, który wpisze piekarnie na listę podmiotów wrażliwych.

Co w tej sytuacji mają zrobić klienci, których nie stać na tak drogi chleb? Na to pytanie rząd PIS-u nie przygotował jeszcze kolejnej propagandowej odpowiedzi typu: „Zapytajcie o to Tuska”.

A co z jajkami tuż przed świętami?

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz już kilka miesięcy temu ostrzegała przed scenariuszem, który właśnie się realizuje, czyli ograniczoną podażą i wzrostem cen jaj. Przyczyną podwyżek jest spadek liczby kur nieśnych.

W marketach w przeliczeniu na sztukę – jak podaje Strefa Biznesu – jajko kosztuje od 75 gr do 1,55 zł. Bezpośrednio od producentów ceny zaczynają się coraz częściej od 80 groszy za sztukę do 1,50 zł i więcej za jajka ekologiczne. 

Według danych GUS z października tego roku, za jaja kurze płacimy o 21,7 proc. więcej niż rok temu.

– Sytuacja poprawiła się w ostatnich miesiącach, ale nie na tyle, żeby można było stwierdzić, że ceny jaj spadną. Sądzimy, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na kolejnych kilkanaście tygodni jest utrzymywanie się cen jaj na wysokich poziomach – mówi Mariusz Szymyślik z Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz w rozmowie z portalem.

I dodaje: – Nie spodziewamy się limitowania sprzedaży detalicznej jaj, jak to się stało w Wielkiej Brytanii. Sklepy ewentualne niedobory będą regulowały poprzez ograniczanie popytu, czyli podnoszenie cen.

 

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cezar 17.12.2022 11:30
Przecież od siedmiu lat mamy igrzyska, to po co wam chleb?!

Maria Antonina 17.12.2022 11:01
Jak was nie stać na chleb to jedzcie ciastka.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama