Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 08:54
Reklama
Reklama
Reklama

Jaki był tegoroczny koszyk świąteczny?

Przed tymi świętami mało kto się spodziewał, że trzeba będzie wydać więcej za mniej. I to dużo. Bo pensje ani drgną, a ceny dynamicznie rosną.

Droższe niż rok temu były karpie. Droższe niż rok temu były choinki. Droższe nić rok temu prezenty. Do takich informacji Polacy musieli się niestety przyzwyczaić. Tak samo jak do tego, że w tym roku Boże Narodzenie będą kosztowniejsze niż 12 miesięcy temu.

Koszyk świąteczny

Zgodnie z najnowszym odczytem inflacyjnym Głównego Urzędu Statystycznego ceny rok do roku wzrosły (dane za listopad) o 17,5 proc.

„W listopadzie w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie żywności (o 1,6 proc.), mieszkania (o 0,4 proc.), łączności (o 1,3 proc.) oraz restauracji i hoteli (o 1,2 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,40 pkt. proc., 0,10 pkt. proc. i po 0,06 pkt. proc.” – informują analitycy.

Grudzień (gdy się skończy) może okazać się gorszy. 

Jednak zmiany cen odczujemy boleśniej. Tegoroczny koszyk świąteczny jest droższy od tego sprzed roku o wskaźnik wyższy niż inflacja. W tym roku – jak wynika z danych ASM Sales Force Agency – jego średnia cena wzrosła rok do roku o blisko 18 procent.

Jak zmieniły się ceny?

W koszyku znalazło się 11 podstawowych produktów świątecznych. Średnią cena wyniosła 77,55 zł, czyli o 11,78 zł więcej niż rok temu.

W szczegółach wygląda to następująco:

  • śledzie - 24 proc.,
  • pierogi - 21 proc.,
  • masa makowa z bakaliami - 31 proc.,
  • barszcz - 0, proc.,
  • mleczne pianki - 26 proc.,
  • przyprawa goździki - 16 proc.
  • napój gazowany - 13 proc.

Gdzie najtaniej, gdzie najdrożej?

– Sieci handlowe były zmuszone podnieść ceny produktów spożywczych, ale z drugiej strony w ostatnich przedświątecznych dniach na klientów czekało wiele promocji i akcji specjalnych. Może się więc okazać, że ulubione artykuły wylądowały w koszykach w atrakcyjnych cenach. Kolejne, punktowe obniżki cen spodziewane są przed sylwestrem – uważa Zbigniew Sierocki, dyrektor zarządzający ASM Sales Force Agency.

Jak wynika z badania, najmniej za świąteczny zestaw trzeba było zapłacić w sklepach sieci Dino (70,17 zł), a najwięcej w sklepach Carrefour (87,13 zł).

Pod tym kątem sprawdzono 9 sieci i wszędzie odnotowano dwucyfrowy wzrost cen. Największy w Makro Cash & Carry (o 33 proc.).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rozdmuchana sprawa 24.12.2022 23:54
A żeby było śmieszniej to słynne ośmiorniczki, które w 2014-2015 roku obaliły rząd były 2-3 razy tańsze od dzisiejszego karpia.

Tereska 24.12.2022 21:29
Tak o 50 procent wyższy niż rok temu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama