Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 04:10
Reklama
Reklama

Firma pożyczkowa ukarana przez UOKiK. Musi zwrócić klientom część pieniędzy

Zanim podpiszemy umowę z firmą pożyczkową, powinniśmy dokładnie zapoznać się z treścią oferowanej umowy. Przekonali się o tym klienci jednej ze spółek, na którą prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę finansową. Przedsiębiorstwo będzie musiało naprawić również powstałe szkody finansowe konsumentów.
Firma pożyczkowa ukarana przez UOKiK. Musi zwrócić klientom część pieniędzy

Autor: iStock

Cash Service 4 Home to spółka udzielająca pożyczek, której siedziba znajduje się w Warszawie. Do Urzędu Ochrony Konkurencji napłynęły informacje, że firma naliczała rażąco zawyżone opłaty za wizyty domowe pracowników w przypadku opóźnień w spłacie.

„W okresie stosowania przez spółkę kwestionowanej praktyki maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie w Polsce nie przekraczała 14 proc. w skali roku. Oznacza to, iż w przypadku sześciodniowej zaległości z zapłatą tygodniowej raty w wysokości np. 200 zł, odsetki za opóźnienie nie powinny przekroczyć ok. 45 groszy, tymczasem opłaty za każdą wizytę automatyczną wynosiły kilkadziesiąt razy więcej” – tłumaczy UOKiK podkreślając, że spółka zaniechała rzeczonych praktyk tuż po rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego w lipcu 2020 roku.

Kolejnym zarzutem prezesa urzędu jest niewłaściwe konstruowanie przez Cash Service 4 Home umów z klientami. Dochodzenie wykazało, że pożyczkobiorcy nie otrzymywali czytelnej informacji na temat wysokości opłat za opóźnienie. Ponadto praktyki spółki mogły utrudniać konsumentom zapoznanie się z dokumentem przed jego podpisaniem – treść sporządzona była niewielką, ok. jednomilimetrową czcionką.

Nieprawomocną decyzją Tomasza Chróstnego, szefa UOKiK, na przedsiębiorstwo nałożona została kara finansowa w wysokości 510 tysięcy złotych. Ponadto spółka zobowiązana została do zwrotu nienależnie pobranych opłat automatycznych wszystkim konsumentom, którzy złożą stosowny wniosek.

„W tym celu należy złożyć w Cash Service 4 Home reklamację i podać numer rachunku, na który mają zostać przelane pieniądze. W ciągu 3 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji spółka musi poinformować o takiej możliwości wszystkich poszkodowanych. Potem na zwrot pieniędzy ma 60 dni od złożenia przez nich reklamacji” – wyjaśnia UOKiK.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama