Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 04:42
Reklama
Reklama
Reklama

Pracy szukamy za granicą. Gdzie i po co wyjeżdżamy?

Szparagi lub winogrona albo praca w chłodniach. Wrócił boom na wyjazdy na Zachód, żeby dorobić do przejadanej przez inflację pensji. Kierunek bez zmian: na czele Niemcy i Holandia.
Pracy szukamy za granicą. Gdzie i po co wyjeżdżamy?

Autor: iStock

Szparagi lub winogrona albo praca w chłodniach. Wrócił boom na wyjazdy na Zachód, żeby dorobić do przejadanej przez inflację pensji. Kierunek bez zmian: na czele Niemcy i Holandia.

Tak było wcześniej

To była przez lata polska tradycja. Ludzie masowo wyjeżdżali na Zachód, żeby tam pracować m.in. przy zbiorach warzyw i owoców. Szczególnie popularnymi kierunkami były Niemcy, Holandia czy Wielka Brytania. Wielu Polaków brało nawet bezpłatne urlopy, żeby tylko pojechać i zarobić, czyli dorobić do domowego budżetu. 

Na starych szlakach

Ten trend w ostatnich latach zdaje się osłabł, ale powoli wraca. Wysokie koszty życia i spowolnienie gospodarcze sprawiają, że Polacy odkurzają stare szlaki i znów szukają pracy za granicą. Zainteresowanie zarobkiem w obcej walucie jest coraz większe. 

„Najchętniej wybieranymi kierunkami emigracji zarobkowej są Niemcy i Holandia” – podaje teraz money.pl, przywołując dane portalu OLX Praca. 

Wynika, że w pierwszym kwartale tego roku kandydaci do pracy za granicą wysłali blisko 700 tys. aplikacji. To o 90 proc. więcej niż w tym okresie ubiegłego roku.

Na kupno auta, spłatę kredytu...

Ten trend potwierdzają agencje pracy, które również obserwują zwiększone zainteresowanie pracą za zachodnią granicą. Paulina Piskor, prezeska firmy Contrain, informuje, że chętnych na saksy jest w tym roku 37 proc. więcej.

– Często zgłaszają się do nas pary lub całe grupy znajomych, które chciałyby poprawić swoją sytuację finansową. Bywa, że biorą urlop w Polsce po to, żeby skorzystać z pracy sezonowej i szybciej uskładać na kupno auta, spłatę kredytu czy wyprawienie wesela – powiedziała „Rzeczpospolitej”.

Polacy wyjeżdżają zwłaszcza do Niemiec i Holandii. Lubią także Wielką Brytanię, Nową Zelandię, Francję, Norwegię, Hiszpanię, Irlandię, USA i Włochy.

Okazuje się, że głównym powodem emigracji zarobkowej jest drożyzna połączona ze spadkiem wartości złotego i wysokim kursem euro. 

Ruszył sezon na szparagi

Okres wyjazdów zaczynają zbiory szparagów w Niemczech. Właśnie się zaczęły. Ile można na tym zarobić? Płacą 12 euro za godzinę pracy, ale stawka może wzrosnąć. To zależy od wydajności. Niemieccy pracodawcy nie kryją, że przy zbiorach liczą głównie  na pracowników sezonowych z Polski i Rumunii. Do tego stopnia, że w internecie pojawiają się ogłoszenia o pracy publikowane m.in. w języku polskim.

Trzeba jednak samemu też wydać pewne pieniądze. To np. koszt zakwaterowania w kilkuosobowych pokojach, które oferują pracodawcy (koszt ponad 70 euro tygodniowo). O wyżywienie trzeba zadbać na własną rękę. 

Chętnych nie brakuje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sekator Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, do czego prowadzi całkowite podporządkowanie mediów jednej opcji politycznej. Kiedy stacja telewizyjna zamiast kontroli władzy staje się wyłącznie tubą propagandową PiS-u, granice między komercyjną działalnością medialną a politycznym układem zaczynają się niebezpiecznie zacierać. Płacenie gigantycznych kwot za promocję przy okazji partyjnych wydarzeń to prosty skutek tego, że Republika od dawna nie jest niezależną telewizją, tylko partyjnym narzędziem do obsługi konkretnego środowiska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Sprawa Zondacrypto i sejmowe zeznania. Kto miał obiecywać ułaskawienie w zamian za miliony z reklam Autor komentarza: szkolnik Treść komentarza: Jak już nauczyciel w to w łatwiejszych zakresach wiekowych. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 22:59 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: cash Treść komentarza: Po prostu za mało płacą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:54 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: Róża Treść komentarza: Warto też zauważyć, co ten kryzys oznacza dla samych dzieci. Stałość i poczucie bezpieczeństwa są kluczowe w wieku przedszkolnym. Kiedy w grupie co miesiąc zmienia się ciocia, bo nowi pracownicy rezygnują po okresie próbnym, maluchy tracą stabilizację. Rodzice patrzą na stan budynku i wyposażenie sali, a tymczasem prawdziwym problemem staje się to, czy od września w ogóle będzie miał kto otworzyć grupę. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Kryzys kadrowy w polskich przedszkolach. Problem sięga już niemal połowy powiatów w kraju Autor komentarza: petr Treść komentarza: Panie kierowco, to była ciężarówka, a nie skuter! Rów to nie parking! 🚛 Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:59 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Dług to sprawa honorowa. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:48 Źródło komentarza: Stare drogowe grzechy: KAS zbiera opłaty za autostrady sprzed kilku lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama