Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 00:23
Reklama
Reklama

Zakaz wyprzedzania ciężarówek. Przewoźnicy straszą gigantycznymi korkami

Na autostradach i drogach ekspresowych jedna ciężarówka nie będzie mogła wyprzedzić drugiej. Przewoźnicy mówią, że nie ma się z czego cieszyć, bo będzie tylko gorzej.
Zakaz wyprzedzania ciężarówek. Przewoźnicy straszą gigantycznymi korkami

Autor: iStock

<!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} /* Page Definitions */ @page {mso-footnote-numbering-restart:each-section;} @page Section1 {size:612.0pt 792.0pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} -->

– Proponowane zmiany zbliżone są do rozwiązań niemieckich, ale niestety są mniej elastyczne – powiedział serwisowi dziennik.pl Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Chodzi o to, żeby upłynnić ruch na drogach

W taki sposób skomentował najnowszy pomysł Ministerstwa Infrastruktury. Jego szczegóły nie są jeszcze znane, ale idea już tak. Najkrócej: rząd chce zakazać ciężarówkom wyprzedzania się. Te przepisy mają obowiązywać na autostradach i drogach ekspresowych. 

– To sytuacja nader niebezpieczna, gdy kierowca ciężarówki jedzie za samochodem ciężarowym i decyduje się na wyprzedzanie – ocenił minister Andrzej Admaczyk.

I dodał, że: – Generalnie chodzi o to, żeby upłynnić ruch na drogach szybkiego ruchu, zmniejszyć duże zagrożenie wynikające z faktu wyprzedzanie się samochodów ciężarowych.

W Niemczech zrobili to z głową

Każdy kierowca miał chyba w życiu taką sytuację. Widział, jak jedna ciężarówka wyprzedza drugą. To niebezpieczna i długo trwająca operacja. Takie zakazy funkcjonują (w różnej formie) w krajach zachodnich, ale – jak mówi Wroński – polski pomysł jest daleki od ideału. 

– W Niemczech zakaz wyprzedzania na autostradowych jezdniach posiadających jedynie dwa pasy ruchu wprowadzany jest za pomocą znaków drogowych. Tam, gdzie wprowadzenie takiego zakazu spowodowałoby więcej szkód niż korzyści, po prostu rezygnuje się z odpowiedniego oznakowania. W Polsce nie będzie to możliwe, bo resort planuje zmiany w prawie o ruchu drogowym. Tym samym nie będzie można dostosowywać organizacji ruchu do faktycznych potrzeb – tłumaczy.

Później trzeba będzie to odkręcać

I wyjaśnia, że o ile na autostradach zakaz nie powinien być kłopotem dla innych kierowców, to już na ekspresówkach nie będzie to korzystne rozwiązanie. Chodzi o to, że ciężarówka może jechać np. 60 km/h i to spowoduje zator drogowy. Przecież za takim pojazdem ustawi się kilka innych tirów.

– Nie chcę komentować szerzej skutków gospodarczych wynikających z m.in. opóźnienia dostaw wykonywanych w trybie „just in time” do tych polskich zakładów, które w wyniku optymalizacji wykorzystania dostępnych zasobów nie posiadają magazynów. Brak szerszego komentarza na ten temat, wynika z faktu, że w okresie wyborczym takie argumenty nie trafiają do uszu polityków. A szkoda, bo później trzeba będzie to odkręcać. Tak jak ma to obecnie miejsce w przypadku zbyt restrykcyjnego systemu punktowego – przypomniał Wroński.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

OK. 22.05.2023 14:00
OK.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Z.Treść komentarza: Zastanawia mnie, jak długo trwał ten proceder, skoro straty wyceniono na 2 miliony złotych. To nie jest kwestia jednej paczki z Chin, tylko dobrze zorganizowanej siatki dystrybucji w regionie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:12Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: DarekTreść komentarza: To świetny ruch PR-owy, bo pokazuje, że przepisy o konfiskacie realnie działają i nie są tylko straszakiem na papierze. Przekazanie auta bezpośrednio policji, zamiast wystawiania go na licytację, gdzie mógłby go odkupić ktoś znajomy dłużnika, ucina wszelkie kombinacje i buduje autorytet drogówki w walce z plagą pijanych kierowców.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:03Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: AlaTreść komentarza: Katastrofa!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:00Źródło komentarza: Luksus z „drugiej ręki” czy kosztowny błąd? Finał podrabianego biznesuAutor komentarza: jamTreść komentarza: No i to się nazywa konkretna nauczka, a nie tylko mandat, który niektórzy wliczają w koszty zabawy.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:19Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: KrystaTreść komentarza: Dobra decyzja sądu. Przepisy weszły w życie i widać, że nie są martwe. Może teraz jeden z drugim się zastanowi, czy warto ryzykować utratę fury wartej setki tysięcy dla jednego piwa czy drinka.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 20:45Źródło komentarza: Z rowu na policyjne sygnały. Skonfiskowany Ford Mustang staje do walki z piratami drogowymiAutor komentarza: WaldekTreść komentarza: Dużo osób wiedziało i nic nie robiło. Skandal!Data dodania komentarza: 18.03.2026, 18:54Źródło komentarza: Wielki nalot Straży Granicznej. Fabryka fałszywych zaświadczeń ostatecznie rozbita
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama