Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 18:26
Reklama
Reklama

Najpierw był agresywny, a potem policjantom proponował łapówkę

Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, młody mężczyzna próbował wyrwać się właścicielowi posesji i uciec. Mundurowi obezwładnili go i założyli kajdanki.
Najpierw był agresywny, a potem policjantom proponował łapówkę

Autor: policja

Najpierw nieźle nawywijał, a potem ratował się łapówką. 27-latek usłyszał kilka zarzutów. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Akcja w warsztacie samochodowym

Dochodziła 15.30, kiedy patrol otrzymał wezwanie na interwencję w warsztacie samochodowym. Ktoś powybijał w nim szyby. Na miejscu okazało się, że to dzieło krewkiego 27-latka, który wcześniej zdążył już w taki sam sposób „obsłużyć” inny budynek. 

Został zatrzymany przez właściciela posesji. I jak się okazało, był to kamień, który ruszył lawinę. 

Szukał pomocy w łapówce

Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, młody mężczyzna próbował wyrwać się właścicielowi posesji i uciec. Mundurowi obezwładnili go i założyli kajdanki. Wtedy 27-latek zaczął wyzywać i wykrzykiwać wulgaryzmy pod ich adresem. 

Policjanci wpakowali awanturującego się młodzieńca do radiowozu i ruszyli do komisariatu. 27-latek ani myślał się uspokoić. Wyzywał policjantów, pluł na nich i próbował zniszczyć wnętrze samochodu. Wreszcie udało się go dostarczyć na miejsce. Wylądował w policyjnym areszcie. 

I tu skończyły się możliwości ucieczki, ale kreatywność awanturnika nie siadła. Znalazł inny sposób na wydostanie się na wolność. Ni mniej, ni więcej tylko zaproponował policjantom 500 złotych, żeby go wypuścili. Nie pomogło. Niewiele myśląc, podbił stawkę. Do 1000 zł. Popełnił tym samym kolejne przestępstwo.

Cztery zarzuty prokuratorskie

Ostatecznie sprawa trafiła do policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją. Mundurowi doprowadzili 27-latka na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ. Śledztwo ruszyło.

Prokurator przedstawił zatrzymanemu 27-latkowi cztery zarzuty karne:

- za zniszczenie cudzego mienia, 

- znieważenie interweniujących policjantów,

- naruszenie ich nietykalności cielesnej,

- próbę ich przekupienia.

Za te przestępstwa 27-latkowi – przypomina stołeczna policja – grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: hmm Treść komentarza: I kto by się spodziewał? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:11 Źródło komentarza: Aplikacje w Google Play mogły naliczać płatne SMS-y Autor komentarza: no tak Treść komentarza: Na to wygląda... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Współczesny Dyzma. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Obajtek może mieć kłopoty, bo Orlen idzie do prokuratury Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość uzbierał komplet punktów w karcie przestępcy w jeden dzień... Dobrze, że pies miał lepszy dzień niż ten kierowca! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: quick Treść komentarza: Szybkie tempo wzrostu produkcji na poziomie 4,9% przy zaledwie 0,8% w całej Unii dobrze pokazuje naszą elastyczność i mocną bazę surowcową. Mamy nowoczesne zakłady, które powstaną po 2004 roku, więc technologicznie nie ustępujemy Zachodowi, a koszty pracy wciąż dają nam pewną przewagę cenową. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:06 Źródło komentarza: Spożywcza potęga Europy to Polska. Wyniki sprzedaży i produkcji zaskakują ekspertów Autor komentarza: cash Treść komentarza: Trzeba pamiętać, że pełny rebranding banku o takiej skali to koszt idący w dziesiątki, jak nie setki milionów złotych. Zmiana placówek, kart, aplikacji, systemów IT czy kampanii edukacyjnych dla obecnych klientów to gigantyczna operacja logistyczna. Jednak jeśli Pekao traci rocznie ułamek rynku tylko przez to, że nieświadomi klienci trafiają do PKO BP, taka inwestycja w perspektywie kolejnych dekad ma pełne uzasadnienie ekonomiczne. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Żubr przestanie kojarzyć się z PKO BP. Cezary Stypułkowski planuje wielki rebranding Pekao
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama