Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 08:29
Reklama
Reklama

Wystarczy 50 groszy, aby samochód odjechał na lawecie

Jeździłem tak przez blisko rok, aż do zwykłej kontroli policyjnej. Panie policjantki powiedziały mi wówczas, że mam zabrane prawo jazdy i nie mogę dalej jechać. Usłyszałem, że muszą mi odholować pojazd i będę miał sprawę o jazdę bez uprawnień – opowiada pan Tomasz.
Wystarczy 50 groszy, aby samochód odjechał na lawecie

Autor: policja

Rzecznik praw obywatelskich staje po stronie kierowców, którzy odzyskali prawo jazdy, ale znowu mogą je stracić. Przez 50 groszy.

Kto to zmieni?

Trybunał Konstytucyjny orzekł 13 grudnia 2022 roku, że należy zmienić przepisy stwierdzające, że kierowcom odbierane jest prawo jazdy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. TK ocenił, że w takiej sytuacji dokument jest zatrzymywany na 3 miesiące na wniosek policji, ale sam ukarany nie ma praktycznie prawa do obrony. A przecież może dojść do pomyłki. 

„Problem konstytucyjny w niniejszej sprawie dotyczył tego, czy postępowanie administracyjne przed starostą w sprawie o zatrzymanie prawa jazdy można uznać za postępowanie spełniające wynikające z art. 2 Konstytucji wymagania sprawiedliwej i rzetelnej procedury w sytuacji, w której kierujący pojazdem nie ma możliwości kwestionowania treści informacji organu kontroli ruchu drogowego i przedstawienia dowodów mogących świadczyć o nieprawidłowościach podczas pomiaru prędkości lub ustalenia liczby przewożonych pasażerów przez organ kontroli ruchu drogowego” – zauważyli sędziowie.

Przepisy są do zmiany, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Dopóki nie będzie nowego prawa, to wadliwe wciąż obowiązuje.

Chodzi o 50 groszy

Po 3 miesiącach od popełnienia wykroczenia znowu można jeździć. Ale uwaga, podczas kolejnej kontroli można mieć poważne kłopoty.

Tak było w przypadku pana Tomasza, taksówkarza, którego sprawa stała się głośna w połowie maja. 

– Jeździłem tak przez blisko rok, aż do zwykłej kontroli policyjnej. Panie policjantki powiedziały mi wówczas, że mam zabrane prawo jazdy i nie mogę dalej jechać. Usłyszałem, że muszą mi odholować pojazd i będę miał sprawę o jazdę bez uprawnień – opowiadał w programie „Uwaga! TVN”.

Samochód odjechał na lawecie, a mężczyzna nie wiedział, o co chodzi. A chodzi o 50 groszy. Otóż obowiązuje mało znany przepis stwierdzający, że żeby odzyskać prawo jazdy, trzeba w miejscowym wydziale komunikacji wnieść opłatę w wysokości 50 gr. Dzięki temu urzędnik wprowadza do systemu CEPiK informację, że kierowca może ponownie prowadzić.

To przepis sprzed 3 lat. Wówczas zarządzono, że kierowca nie musi mieć przy sobie prawa jazdy, ale w przepisach jest także zdanie o tym, że zwrot prawa jazdy następuje po zapłacie w urzędzie opłaty ewidencyjnej w wysokości 50 groszy.

RPO interweniuje, politycy śpią

I to właśnie w tej sprawie interweniuje teraz rzecznik praw obywatelskich. Bezpośrednim powodem podjęcia działań nie jest przypadek pana Tomasza, ale innej osoby. Chodzi o kobietę, którą spotkało to samo, co jego. Bo takich kierowców jest znacznie więcej.

Kiedy kobieta stanęła przed sądem, ten nie był dla niej łaskawy. Dlatego RPO wniósł o kasację wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem rzecznika nie ma żadnych przesłanek do tego, żeby kierowca po odzyskaniu prawa jazdy nie mógł prowadzić pojazdu tylko dlatego, że nie zapłacił 50 gr.

„Kierowcy ukarani w podobnych okolicznościach mogą zgłaszać się do rzecznika praw obywatelskich i próbować w ten sposób dochodzić swojej racji. Absurd sytuacji, w której za brak wniesienia 50 groszy opłaty kierowcy narażają się na 30 tys. zł kary grzywny, w końcu dostrzegł i rząd, ale na efekty spóźnionej już pracy polityków przyjdzie nam jeszcze poczekać” – dodaje autokult.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyle 03.07.2023 09:28
Bzdura urzędnicza.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znam Treść komentarza: Często liczą każdy grosz... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 23:23 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: bystry Treść komentarza: Zauważcie jedną rzecz – jeśli BLIK odetnie płatności na wybranych stronach, te serwisy szybko znajdą alternatywę w postaci krypto albo zagranicznych portfeli. Ostatecznie stracą na tym tylko ci użytkownicy, którzy cenili sobie prostotę i szybkość kodu z aplikacji bankowej. Pytanie tylko, jak gwałtownie spadnie wolumen transakcji na tych konkretnych platformach. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:52 Źródło komentarza: BLIK wprowadza surowe ograniczenia. Na tych portalach Twoja transakcja zostanie odrzucona Autor komentarza: Kley Treść komentarza: Interesuje to niewielką liczbę osób. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:43 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Z prawnego punktu widzenia najciekawsze będzie teraz zachowanie samych kierowników USC. Część z nich z pewnością powoła się na wyrok TK i wyda decyzje odmowne, zmuszając obywateli do ścieżki odwoławczej do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. A WSA, biorąc pod uwagę wykładnię NSA z marca 2026 r. i TSUE, prawdopodobnie te odmowy będzie uchylać. Koło się zamyka, a jedyne co osiągnięto, to sparaliżowanie urzędów dodatkową biurokracją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:10 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: no Treść komentarza: Zaczyna się Data dodania komentarza: 29.07.2026, 11:59 Źródło komentarza: Piekielny żar zaleje Polskę: Prognozy meteorologów zapowiadają nawet 40 st. Celsjusza Autor komentarza: Norbert Treść komentarza: Trump w nocy znowu atakował więc ceny znowu w górę po krótkiej odwilzy. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Powrót cen regulowanych na stacjach paliw. Donald Tusk zapowiada interwencję na koniec wakacji
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama