Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 15:49
Ważne:
Reklama

Biedronka ma zapłacić karę za kontrowersyjną promocję

160 mln zł kary dla właściciela sieci Biedronka. To przez zasady promocji wprowadzonej w sklepach. Już wiadomo, że sprawa skończy się w sądzie.
Biedronka ma zapłacić karę za kontrowersyjną promocję

Autor: iStock

„(...) Zdecydowanie nie zgadzamy się z ogłoszoną decyzją UOKiK i, mając przekonanie o słuszności naszych argumentów, nie mamy innego wyjścia jak złożenie odwołania od tej decyzji do właściwego sądu” – to część oświadczenia sieci Biedronka i jednocześnie odpowiedź na krok Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

Urząd nałożył na sieć 160 mln zł kary.

Zaczęło się od zwykłej promocji

„Tarcza Biedronki antyinflacyjna”. To powód, dla którego UOKiK przystąpił do akcji. Sieć – przypomnijmy – zachęcała do kupowania w swoich sklepach, oferując niskie ceny produktów. Zgodnie z reklamą klienci mogli nabyć aż 150 „najczęściej kupowanych produktów”. Jeżeli ktoś, w innym miejscu znalazł towar taniej, to Biedronka zwracała klientowi różnicę w cenie.

Brzmi dobrze, ale UOKiK uznał, że nie wszystko w tej promocji grało. Urzędnicy oceniają, że przekaz reklamowy był tak sformułowany, że klienci mogli mieć przeświadczenie, że produkty z listy były najtańsze na rynku.

– Chwytliwe hasła przyciągają uwagę, jednak przedsiębiorcy muszą pamiętać, że konsumenci mają prawo do pełnej i rzetelnej informacji, której treść i sposób przekazywania nie są mylące. Reklama nie może być zatem fałszywym wabikiem na konsumentów. Tymczasem klienci Biedronki nie mieli możliwości realnego skorzystania z promocji na warunkach przedstawionych w przekazach reklamowych przez przedsiębiorcę. Swój negatywny odbiór akcji konsumenci wyrażali w mediach społecznościowych, m.in. na profilu spółki na portalu Facebook. Ich głosy zostały uwzględnione w wydanej decyzji – tak uzasadnia decyzję Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Zarzuty UOKiK 

Chodzi m.in. o to, że produktów w konkurencyjnej cenie należało szukać w konkretnych sklepach, kupić je w odpowiednim terminie, zrobić zdjęcia etykiet, zachować rachunki, wysłać Biedronce zakupy na własny koszt.

Obiecaną różnicę w cenie sklep nie wypłacał w gotówce, ale jako kod ważny siedem dni.

Trudno też było w sklepach zapoznać się z regulaminem akcji.

Prezes UOKiK na Jeronimo Martins Polska – oprócz kary pieniężnej – nałożył obowiązek opublikowania oświadczenia o decyzji urzędu na stronie internetowej spółki, na profilu Biedronki na Facebooku, we wskazanych stacjach telewizyjnych oraz w sklepach sieci.

Biedronka się broni

„Nie podzielamy wniosków zawartych w decyzji ogłoszonej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Od wielu lat jesteśmy zaangażowani i lojalni wobec naszych klientów (...)” – broni się sieć. I twierdzi, że oceniając sytuację, UOKiK opiera się na „nieumyślnych błędów ludzkich” i trudno ich uniknąć, prowadząc ponad 3 tysiące sklepów i zatrudniając blisko 70 tysięcy pracowników.

„Warto jednak zauważyć, że pomyłki cenowe zdarzały się w obie strony, a część z nich miała również negatywne skutki finansowe dla przedsiębiorstwa. Dlatego nie zgadzamy się z zarzutem dotyczącym czerpania przez spółkę korzyści z postępowania opisanego w decyzji (...)” - argumentuje sieć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

osinowianka 15.06.2023 20:55
Za robienie klientów w bambuko powinna być kara ale taka co by na następny raz nie było dziadostwa.

s
przedawnienie 15.06.2023 16:44
Wcześnie się zorientowali.

Marcello 15.06.2023 17:37
Będzie na zaś.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lookTreść komentarza: Trzeba się zastanowić nad systemem monitoringu w lasach prywatnych. W państwowych są wieże, kamery, a tu ogień pewnie zauważono, jak już był nie do opanowania. Szkoda tej maszyny z Warszawy, Dromadery to stare, ale sprawdzone konie robocze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:47Źródło komentarza: Potężny pożar lasu w powiecie biłgorajskim i śmierć pilota Dromadera. Trudne warunki i punktowe ogniska pożaruAutor komentarza: krabTreść komentarza: Jest nas coraz mniej i mieszkania będą coraz tańsze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:32Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: noTreść komentarza: Czasy się zmieniają. Normalne.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 08:00Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: FrodoTreść komentarza: Czyli jest źle.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:44Źródło komentarza: Niepełnosprawność to nadal bariera. Dyskryminacja zaczyna się od barierAutor komentarza: piorunTreść komentarza: TRach!Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:00Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burzAutor komentarza: dronuTreść komentarza: Prognoza pogody jest teraz jak moja była: najpierw gorąca atmosfera, potem nagłe ochłodzenie, a na koniec i tak zostajesz przemoczony do suchej nitki.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 17:08Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burz
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama