Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 06:05
Reklama
Reklama

Protestują przeciwko zakazowi sprzedaży energetyków

W sumie chodzi o tryb wprowadzenia zakazu sprzedaży napojów energetycznych. Sieci handlowe nie chcą, aby to nastąpiło od stycznia 2024. Proponują, żeby nowe przepisy zaczęły obowiązywać dużo później.
Protestują przeciwko zakazowi sprzedaży energetyków

Autor: iStock

„POHiD nie dysponuje wiarygodnymi badaniami, które w sposób jednoznaczny podważałyby bezpieczeństwo spożywania kofeiny i tauryny w umiarkowanej ilości. Pragniemy zauważyć, iż obie substancje są dopuszczonym składnikiem produktów żywnościowych, a ich stosowanie nie zostało zakwestionowane przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Dlatego trudno jest nam odnieść się do wyrywkowych opinii „autorytetów”, bazujących głównie na emocjonalnym – a nie merytorycznym – przekazie i w wielu przypadkach niepopartych rzetelnymi analizami” – tak Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji odnosi się do słów m.in. lekarzy, że spożywanie napojów energetycznych szkodzi zdrowiu.

Sprawa jest poważna i nie chodzi tylko o zdrowie, ale także o prawo i duże pieniądze. 

To poważny cios dla producentów tych napojów

Od 1 stycznia 2024 r. w Polsce będzie obowiązywał zakaz sprzedaży energetyków osobom nieletnim. To – przypomnijmy – pomysł Ministerstwa Sportu i Turystyki. Nowe prawo ograniczy także reklamowanie takich napojów. 

Dla producentów to poważny cios. Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-Państwowy Instytut Badawczy napoje energetyzujące regularnie piło w Polsce aż 2,1 proc. dzieci w wieku 3-9 lat. Natomiast w przypadku młodzieży w wieku 10-17 lat było to 35,7 proc. chłopców i 27,4 proc. dziewcząt.

Ten rynek to przede wszystkim ogromne pieniądze. Dlatego nie dziwią takie głosy jak POHiD. 

„Zwracamy także uwagę na skutki gospodarcze wdrożenia ustawy w obecnym kształcie. Ograniczenia sprzedaży napojów energetycznych i nałożenie na sklepy dodatkowego obowiązku, przy istotnych niedoborach kadrowych na rynku pracy, uderzają przede wszystkim w przedsiębiorców prowadzących sklepy, które w obliczu inflacji, nadmiernie rosnących kosztów i spowolnienia konsumpcji znalazły się w bezprecedensowej, trudnej ekonomicznie sytuacji” – czytamy w najnowszym stanowisku organizacji.

Inna data, inny granica wiekowa

Dlatego POHiD narzeka na restrykcyjne zasady dotyczące reklamy i chce złagodzenia zasad na wzór tych, które obowiązują w przypadku naruszania zasad sprzedaży wyrobów tytoniowych. Organizacja chce też, aby zakaz nie wchodził w życie tak szybko. I proponuje datę 1 stycznia 2027 roku. 

„Cała branża potrzebuje więcej czasu na przygotowanie personelu placówek handlowych, umieszczenie nowych informacji na opakowaniach napojów energetycznych, uwzględnienie już zawartych umów, długości cyklu rotacji napojów już wprowadzonych na rynek czy trudnej sytuacji gospodarczej (...)” – przekonują przedstawiciel organizacji.

I jeszcze jedno. Sieci handlowe uważają, że dolna granica 18 lat jest za wysoka. Ustalenie takiej normy nie jest czytelne i nie wiadomo, czemu nie jest to 16 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kierowca zawodowyTreść komentarza: I znowu kierowca dostaje po kieszeni najmocniej... 5 tysięcy mandatu to dla wielu z nas miesięczna podstawa. Firma pewnie powie, że 'zapomnieli' wysłać zgłoszenia, a chłopak za kółkiem ma o wszystkim pamiętać – o czasie pracy, o pasach, o tachografie, a teraz jeszcze o pilnowaniu, czy spedytor w biurze kliknął SENT. Fakt, przepis jest przepis i trzeba go znać, ale te kary są kompletnie nieadekwatne do zarobków w branży. Jeden błąd i pracujesz dwa miesiące za darmo. Szkoda chłopa, bo pewnie tylko wykonywał polecenia.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Wpadka na granicy w Kołbaskowie. Rutynowa kontrola zakończyła się gigantycznymi karamiAutor komentarza: WKTreść komentarza: Zachował się z honorem.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 00:31Źródło komentarza: Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandatAutor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: A to dopiero początek. Szczęście, że są ferie.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:59Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: okiTreść komentarza: Jest zimaData dodania komentarza: 3.02.2026, 15:09Źródło komentarza: Luty 2026: Idzie chwilowa odwilż. Po arktycznych mrozach czekają nas niebezpieczne opady.Autor komentarza: pracownikTreść komentarza: W Szczecinie sytuacja wygląda identycznie jak w Gryfinie – wystarczy spojrzeć na obłożenie na Arkońskiej czy w szpitalu na Unii Lubelskiej. Jako węzeł komunikacyjny, przez który codziennie przewalają się tysiące osób dojeżdżających z powiatu do pracy i szkół, jesteśmy w samym centrum tego wirusowego kotła. Te 550 zgonów w skali kraju to potężne ostrzeżenie, że tegoroczna mutacja grypy A w połączeniu z COVID-em nie wybiera i uderza rykoszetem w całą aglomerację. Jeśli szczyt faktycznie dopiero przed nami, to bez powrotu do maseczek w komunikacji miejskiej czeka nas paraliż miasta zaraz po zakończeniu ferii.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:57Źródło komentarza: Epidemia u bram Szczecina. Cztery wirusy w natarciu, statystyki zgonów budzą grozęAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Posiedzą.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 14:50Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama