Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 15:49
Ważne:
Reklama

Podniesienie płacy minimalnej wiąże się ze zwolnieniami?

O 20 procent wzrośnie w 2024 r. najniższa krajowa. Pracodawcy boją się, że nie udźwigną takiej podwyżki. Rząd zaciera ręce i liczy, ile zyska budżet.
Podniesienie płacy minimalnej wiąże się ze zwolnieniami?

Autor: iStock

Pracodawcy i związkowcy nie dogadali się w sprawie płacy minimalnej. Ci pierwsi apelował o umiar i zwolnienie tempa wzrostu najniższej krajowej. Ci drudzy domagali się podwyżki płacy minimalnej do 4350 zł oraz 24 proc. podwyżki dla budżetówki.

Oznacza to, że w 2024 r. gwarantowana płaca minimalna wzrośnie od stycznia do 4242 zł (z obecnych 3600 zł), a od lipca do 4300 zł, czyli – jak proponował rząd – o 20 proc.

Pracodawcy tego nie wytrzymają

To zła wiadomość dla pracodawców, dobra dla rządu. 4242 zł płacy minimalnej brutto dla pracownika – jak policzyła „Rzeczpospolita”  to ok. 5111 zł dla przedsiębiorcy, który te pieniądze będzie musiał wyłożyć. Różnica trafi do ZUS, NFZ i budżetu państwa. 

To nie wszystko, bo swoje będzie musiał oddać także pracownik. Jeśli w tym czasie nie zmienią się przepisy podatkowe, to na rękę dostanie on 3222 zł miesięcznie (o 513 zł więcej niż w tym roku).

Ekonomiści ostrzegają, że takie działania rządu mogą zakończyć się zwolnieniami i zwiększyć szarą strefę.

– Tak wysoki wzrost płacy minimalnej oznacza, że rośnie ona dwukrotnie szybciej niż płace w gospodarce – ocenia Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan, cytowany przez pulshr.pl. – Apelujemy, zanim nie jest za późno, o zmianę mechanizmu liczenia płacy minimalnej. 

Związkowcy: Niech zajmie się nimi rząd

Grzegorz Sikora, dyrektor ds. komunikacji w Forum Związków Zawodowych (FZZ), uważa, że nawet jeśli podwyżki wynagrodzeń spowodują zwolnienia w małych i średnich przedsiębiorstwach, to nie jest to argument na rzecz zmiany mechanizmu naliczania płacy minimalnej.  W tej sytuacji to państwo powinno wziąć za to odpowiedzialność, bo... – Tylko budżet państwa zyskuje na inflacji – podkreśla w rozmowie z money.pl.

Związkowcy z jednej strony martwią się o pracodawców z małych i średnich firm, bo mogą oni nie udźwignąć 20-procentowej podwyżki płacy minimalnej i będą zwalniać. Z drugie proponują jeszcze wyższą podwyżkę. 

Chcą, żeby od stycznia 2024 płaca minimalna wzrosłą nie 4242 zł brutto miesięcznie, ale 4300 zł, a od lipca nie 4300, ale 4540 zł brutto.

I apelują do premiera o dialog pomiędzy rządem a pracodawcami w sprawie zastosowania „(…) mechanizmów wsparcia dla firm, które z powodu rosnących kosztów mogą mieć problemy z utrzymaniem zatrudnienia w 2024 roku”.

Pracodawcy bronią pracowników budżetówki

Powodów do zadowolenia z powody podwyżki płacy nie mają pracownicy budżetówki: ich wynagrodzenia mają wzrosnąć w 2024 r. mniej, niż wskaźnik inflacji, bo – jak proponuje rząd – o 6,6 proc. W ich obronie stanęli pracodawcy.

– Upominamy się o wyższą jakość usług publicznych i większe podwyżki dla państwowej sfery budżetowej – tak wyjaśnił stanowisko pracodawców prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, cytowany przez Radio ZET. 

W propozycjach rządu – ocenił – widać wyraźną niekonsekwencję. Płaca minimalna ma wzrosnąć w 2024 roku o 20 proc., ze skutkiem dla pracodawców w wysokości 35 mld zł. W tym czasie podwyżki dla sfery budżetowej mają wynieść tylko 6,6 proc. przy skutkach finansowych poniżej 9 mld zł. 

Dlatego rząd powinien zweryfikować proponowane podwyżki wynagrodzeń w 2024 r. i podnieść je z 6,6 do 20 proc. 

– Brak takiej decyzji będzie krzywdzący dla budżetówki – podkreślił Jacek Męcina. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lookTreść komentarza: Trzeba się zastanowić nad systemem monitoringu w lasach prywatnych. W państwowych są wieże, kamery, a tu ogień pewnie zauważono, jak już był nie do opanowania. Szkoda tej maszyny z Warszawy, Dromadery to stare, ale sprawdzone konie robocze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:47Źródło komentarza: Potężny pożar lasu w powiecie biłgorajskim i śmierć pilota Dromadera. Trudne warunki i punktowe ogniska pożaruAutor komentarza: krabTreść komentarza: Jest nas coraz mniej i mieszkania będą coraz tańsze.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 10:32Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: noTreść komentarza: Czasy się zmieniają. Normalne.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 08:00Źródło komentarza: Jeszcze niedawno w żłobkach brakowało miejsc, a teraz rodzice wybierająAutor komentarza: FrodoTreść komentarza: Czyli jest źle.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:44Źródło komentarza: Niepełnosprawność to nadal bariera. Dyskryminacja zaczyna się od barierAutor komentarza: piorunTreść komentarza: TRach!Data dodania komentarza: 6.05.2026, 00:00Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burzAutor komentarza: dronuTreść komentarza: Prognoza pogody jest teraz jak moja była: najpierw gorąca atmosfera, potem nagłe ochłodzenie, a na koniec i tak zostajesz przemoczony do suchej nitki.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 17:08Źródło komentarza: Zmiana pogody w Polsce. Od 28 stopni w centrum do bolesnego ochłodzenia i burz
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama