Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:02
Reklama
Reklama

35-godzinny tydzień pracy jest możliwy? Czy stać nas na taką rewolucję

Co chwila wraca pomysł aby w Polsce pracownicy mieli mniej godzin pracy w tygodniu. Ale jak to zorganizować? I w ogóle czy to ma sens? Są tacy co twierdzą, ze nam się to opłaci?

Jeżeli przyjąć, że pracujemy codziennie przez 8 godzin, to tydzień pracy liczy 40 godzin. To polska norma, która jest jedną z wyższych w Europie. Wiele osób pracuje jednak znacznie dłużej niż 40 godzin.

Badania z 2021 r. pokazały, że Polacy pracują 1830 godzin. Więcej czasu na zajęcia zawodowe poświęcają tylko obywatele Malty, Grecji, Rumunii i Chorwacji. Dla porównania – Brytyjczycy pracują tylko przez 333 godziny rocznie, a Niemcy 481. A ich gospodarki szczególnie na tym nie cierpią.

Mniej czasu w pracy

Dlatego co jakiś czas powraca postulat, żeby wprowadzić przepisy, dzięki którym w Polsce będzie się pracowało mniej. Jeszcze w lipcu 2022 roku przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił o 4-dniowym tygodniu pracy. 

– Rynek pracy nigdy nie zmieniał się tak dynamicznie, nigdy nie był tak elastyczny i nigdy nie był tak wymagający, jak dzisiaj. Postęp technologiczny w żadnym wypadku nie musi oznaczać w sposób automatyczny – mówił.

Zastrzegł jednocześnie, że 4-dni w fabryce czy biurze to przyszłość, ale nie ta najbliższa. 

– Uważam, że w Polsce powinniśmy, i to będzie moja propozycja, jeśli wygramy wybory – przepraszam: kiedy wygramy wybory – żeby rozpocząć jak najszybciej program – musi być najpierw pilotaż – skróconego tygodnia pracy – tłumaczył lider PO.

Bardziej zdecydowana jest Nowa Lewica. 

– Zgłaszamy postulat 35-godzinnego tygodnia pracy; świat idzie do przodu, praca nie jest jedynym elementem życia – powiedział współprzewodniczący partii Włodzimierz Czarzasty.

Te zmiany mają być wprowadzane stopniowo. Najpierw skrócenie pracującego tygodnia o dwie godziny, a finalnie o pięć. Dodajmy, że Nowa Lewica już w ubiegłym roku złożyła w Sejmie projekt stosownej ustawy. I na tym na razie się skończyło.

Czy nas na to stać?

To zapewne trudne dla gospodarki, bo w przeliczeniu każdy poświęcałby pracy około 12 proc. mniej czasu. I o tyle będzie musiałoby wzrosnąć zatrudnienie. Pytanie – skąd wziąć ludzi? 

– Mamy niskie bezrobocie, a ludzi na rynku pracy będzie jeszcze ubywać. Można mówić o migracji, zwiększeniu aktywności zawodowej niepracujących, a także zachęcić do pracy ludzi w wieku okołoemerytalnym – ocenia pomysł dla dziennik.pl dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka z Uniwersytetu Warszawskiego.

I dodaje, że obecnie Polska nie jest gotowa na taką rewolucję.

Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych przywołuje z kolei przykład francuski, gdzie krócej pracuje się już od ponad 20 lat.

– Liczne badania oceniające efekty pokazały, że zmiana przyniosła wiele korzyści. Pozwoliło na większą równowagę między życiem prywatnym a pracą. Ten aspekt dotyczy przede wszystkim kobiet. Przestały one zatrudniać się w niepełnym wymiarze czasu. Mogły pracować już pełnowymiarowo i otrzymywać pełne wynagrodzenie – wylicza zalety.

Polski Instytut Ekonomiczny zdiagnozował, że eksperymenty tego rodzaju zazwyczaj dawały pozytywne skutki. Obniżył się poziom stresu wśród pracowników, nie chodzili tak często na zwolnienia lekarskie, mieli więcej czasu na życie prywatne. Z kolei w pracy zwiększyła się produktywność.

Eksperci ocenili jednak, że krótszy czas pracy sprawdza się w krajach gdzie jest wysoki poziom uprzemysłowienia i rozwoju technologicznego. Za zmianami musi także stać to, że większość pracowników jest zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. A tego w Polsce brakuje. Dane wskazują, że u nas dominuje „cały etat” a nawet więcej. 

Wskaźnik zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy jest w naszym kraju ponad 6 razy niższy niż w Holandii i prawie 3 razy mniejszy od średniej dla państw OECD. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 25.08.2024 04:20
Dziś się z tego powoli wycofują.

keks 24.08.2024 20:56
Hola, hola nie tak do przodu!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DareckiTreść komentarza: To nie wygląda dobrze dla armii i zwykłych obywateli.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 00:27Źródło komentarza: Miliardy odrzucone? Nawrocki blokuje unijny program, Tusk grzmi o wstydzieAutor komentarza: hmmmmmTreść komentarza: A mnie zawsze mnie zastanawiało, jak to możliwe, że ktoś przynosi fragmenty pomników albo szyny kolejowe i nikt w skupie nie zadaje pytań, więc dobrze, że w końcu wzięli się za tych „ślepych” handlarzy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 00:24Źródło komentarza: Naloty na skupy złomu. Policja tropi złodziei infrastruktury i sprawdza ewidencję odpadówAutor komentarza: commersTreść komentarza: Jeśli faktycznie zaczną cofać koncesje, to przedsiębiorcy dwa razy się zastanowią, czy warto ryzykować całą firmę dla kilku kilogramów miedzi z niewiadomego źródła, więc kierunek jest słuszny.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 00:21Źródło komentarza: Naloty na skupy złomu. Policja tropi złodziei infrastruktury i sprawdza ewidencję odpadówAutor komentarza: co?Treść komentarza: I jaki wynik?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 23:37Źródło komentarza: Naloty na skupy złomu. Policja tropi złodziei infrastruktury i sprawdza ewidencję odpadówAutor komentarza: specTreść komentarza: Kluczem do sukcesu jest tutaj nie tylko kontrola papierów, ale też realna weryfikacja tego, co leży na placu, bo papier przyjmie wszystko, a odróżnienie pociętej rury od fragmentu trakcji wymaga oka.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Naloty na skupy złomu. Policja tropi złodziei infrastruktury i sprawdza ewidencję odpadówAutor komentarza: kromTreść komentarza: Moim zdaniem to walka z wiatrakami, bo jak ktoś chce coś opchnąć na lewo, to zawsze znajdzie znajomego właściciela, który przyjmie towar po zmroku bez żadnego papierka i śladu w systemie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 23:33Źródło komentarza: Naloty na skupy złomu. Policja tropi złodziei infrastruktury i sprawdza ewidencję odpadów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama