Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 06:19
Reklama
Reklama

Jeden numer pomoże znaleźć pomoc dla zwierząt

Spotykasz zwierzę, które potrzebuje pomocy. Jesteś bezradny, bo nie wiesz, co zrobić. Nie musisz. Wystarczy, że skorzystasz z aplikacji, która będzie czymś w rodzaju 112 dla zwierząt.
Jeden numer pomoże znaleźć pomoc dla zwierząt
Fotogeniczna foka.

Autor: iStock

Animal Helper. To pierwsza taka aplikacja w Polsce, które wystartuje już wkrótce. Będzie darmowa, dostępna na każdego smartfona i będzie można poinformować przez nią o każdym zwierzęciu, które potrzebuje pomocy. 

Pomysłodawcą apki – jak podaje eska.pl – jest Paweł Gebert, a jej realizacją zajęła się fundacja Psia Krew.

Na początku była potrzeba, potem pomysł

Adam Van Bendler, standuper i założyciel fundacji w rozmowie z serwisem: – Trzy lata temu spotkaliśmy się z Pawłem i zastanawialiśmy się, czy można wprowadzić jakąś innowację technologiczną, która da bardziej długotrwały skutek niż kupowanie kolejnych ton karmy dla potrzebujących placówek. Doszliśmy do wniosku, że przydałaby się aplikacja, która pomogłaby ujednolicić i usystematyzować zgłoszenia dotyczące zwierząt. 

Tak narodził się pomysł pierwszej w Polsce aplikacji oferującej pomoc dla potrzebujących jej zwierząt. Jej twórcy chcą, żeby równocześnie powstał specjalny i łatwy do zapamiętania numer alarmowy – jak właśnie 112 dla ludzi.

– Właśnie nad tym pracujemy – podkreśla założyciel Psiej Krwi. 

Pomogą każdemu zwierzęciu

Najpierw jednak wystartuje aplikacja. Skontaktujemy się przez nią z pracownikami fundacji, żeby mu zgłosić zagrożenie zdrowia lub życia zwierzęcia.

– Mówimy o wszystkich zwierzętach: gospodarskich, dzikich, domowych. Za pomocą prostego interfejsu będzie można zgłosić każdy przypadek formularzowo lub telefonicznie. Będzie można dołączyć zdjęcie i geolokalizację na podstawie mapy – mówi Adam Van Bendler

Aplikacji jest już na finiszu

Jak działa aplikacja? Przede wszystkim jest przygotowana na rozmaite scenariusze: zwierzę zabite, maltretowane, martwe.

– Nasi pracownicy będą rejestrować zgłoszenie. Potem ich zadaniem będzie znaleźć odpowiednią jednostkę, która je przyjmie. Na każdym etapie będą również informowali zgłaszającego, co się dzieje i jak zakończyła się cała procedura – wyjaśnia w rozmowie z eska.pl Adam Van Bendler.

Tworzenie aplikacji jest już na finiszu. Będzie ją można pobrać w chwili uruchomienia centrali połączeń. 

Aplikacja ma ruszyć w ciągu kilku tygodni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama