Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:45
Reklama
Reklama

Poszukiwany: Sebastian Majtczak. To kierowca z bmw na A1

Policja wystawiła list gończy za Sebastianem Majtczakiem, kierowcą podrasowanego bmw, który ma być sprawcą strasznego wypadku na autostradzie A1.
Poszukiwany: Sebastian Majtczak. To kierowca z bmw na A1
Sebastian Majtczak jest poszukiwany listem gończym

Autor: policja

32-letni Sebastian Majtczak ma już przedstawione zarzuty, ale nie jest zatrzymany. Kilka dni temu prawdopodobnie wyjechał z Polski. Zarzuty przedstawiono mu zaocznie. 

Teraz jest poszukiwany listem gończym.

– Wszystkie osoby, które mają informacje na temat miejsca pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt z VI KP KMP w Łodzi ul. Wysoka 45 lub kontakt tel.+48 47 841 13 00;+48 47 841 13 01 (całodobowo), tel. +48 47 841 69 43 (czynny od 8 do 16) lub najbliższą jednostką policji – apelują mundurowi.

Lista zarzutów

Znamy już zarzuty, które prowadząca sprawę prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim przedstawiła Majtczakowi. Jest on podejrzany o to, że 16 września tego roku około godz. 19.54 na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Sierosław (woj. łódzkie), jadąc lewym pasem drogi w kierunku Katowic, jako kierujący samochodem marki BMW umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego.

„Prowadził wskazany pojazd z nadmierną prędkością wynoszącą nie mniej niż 253 km/h w miejscu, gdzie obowiązywała dozwolona prędkość 120 km/h, przez co nie dostosował prędkości kierowanego przez siebie pojazdu do panujących warunków ruchu oraz nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed” – podała prokuratura.

Koszmar na A1

Do wypadku na A1 niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego – przypomnijmy – doszło 16 września. Policja pierwotnie podała, że z nieznanych przyczyn osobowa kia uderzyła w bariery i zapaliła się. W płomieniach zginęła 3-osobowa rodzina: Martyna, Patryk i 5-letni Oliwier.

– Krzyczeli, wołali o pomoc. Jechaliśmy obok, tuż po wypadku i ten widok kuli ognia z samochodu zostanie w pamięci na zawsze – mówili świadkowie.

Śledztwo poruszonych sprawą internautów sprawiło, że sprawa stała się jeszcze głośniejsza. Udowadniano, że kia sama nie uderzyła w bariery. Że mógł się do tego przyczynić kierowca podrasowanego bmw. Że dziwne, że policja nie zajęła się prowadzącym go mężczyzną od razu.

Co widział świadek?

„Fakt” zrelacjonował rozmowę że świadkinią zdarzenia. Kobieta była przekonana, że kierowca pojazdu, który zatrzymał się ok. 200 metrów przed miejscem wypadku, też potrzebował pomocy. Nie wiedziała jeszcze, że to był właśnie kierowca bmw, który wcześniej wyprzedzał ich z ogromną prędkością. 

– Nawet nie wyszedł do nas, żeby cokolwiek pomóc. Nic. Siedział jak szczur przy aucie, 200 metrów dalej – powiedziała pani Anna, która była razem z mężem. – Początkowo myśleliśmy, że to ktoś, kto potrzebuje pomocy, że mu coś się stało. Naszym zdaniem ten człowiek z bmw w czasie, kiedy czekaliśmy na służby, dzwonił gdzie trzeba – dodała. 

Jej zdaniem kierowca bmw nie wyglądał na przerażonego sytuacją. 

– Jak szedł z policjantką, to był niewzruszony tym, co zrobił. My byliśmy bardziej zszokowani tym, że idzie o własnych siłach po takim uderzeniu... – podkreśliła. 

Rodzina w policji?

Dopiero po 2 tygodniach od wypadku prokuratura przedstawiła Majtczakowi zarzuty. Były podejrzenia, że jest spokrewniony z policjantami z Łodzi i dzięki temu liczył na uniknięcie kary. 

Biuro Spraw Wewnętrznych Policji sprawdziło tę wersję. Analizowano połączenia telefoniczne policjantów pracujących na miejscu wypadku, przy sprawie i ich przełożonych.

Wbrew fałszywym informacjom, które krążą w internecie, kierowcą bmw nie był funkcjonariusz policji, czy też syn funkcjonariusza jakiejkolwiek służby – oświadcza teraz łódzka policja.

I dodaje, że działa w sposób transparentny, a dla policji nie ma znaczenia status społeczny, zajmowane stanowisko czy wykonywany zawód uczestników zdarzenia drogowego. 

List gończy

  • Nazwisko i imiona: Majtczak Sebastian Waldemar.
  • urodził się 31 maja 1991 roku w niemieckim Bonn.
  • Ostatnim jego miejscem zamieszkania była Łódź.

Mężczyzna jest poszukiwany w związku z przestępstwem z art. 177 § 2 kk (śmiertelny wypadek drogowy – red.). Prokuratura wzywa w nim każdego, kto zna miejsce pobytu Sebastiana Majtczaka do zawiadomienia o tym najbliższej jednostki policji lub prokuratora. Ostrzega też, że za ukrywanie lub pomoc w ucieczce podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

W przypadku przekazania informacji zapewniona jest anonimowość.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bipTreść komentarza: Warto zadać sobie pytanie, dlaczego te mechanizmy działały tak długo? Odpowiedzią jest ślepe zaufanie młodych odbiorców do swoich idoli. Kiedy influencer organizuje loterię, kusi łatwą wygraną i pokazuje luksus, rzadko kto sprawdza, czy ma na to zezwolenie Ministerstwa Finansów. Ta sytuacja pokazuje, jak niebezpieczna może być bezkrytyczna konsumpcja treści. Zarzuty dotyczące prania pieniędzy i uszczuplenia VAT na tak gigantyczną skalę dowodzą, że widzowie mogli być nieświadomymi trybikami w maszynie do omijania prawa. To lekcja dla każdego młodego internauty: jeśli coś wygląda zbyt pięknie, by było prawdziwe, to prawdopodobnie jest to podszyte oszustwem. Wspierając takich twórców swoim czasem i portfelem, pośrednio finansujecie działania, które kończą się poranną wizytą CBŚP.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 23:42Źródło komentarza: Akcja służb. 14 osób z zarzutami za nielegalne loterie i pranie pieniędzyAutor komentarza: A.Treść komentarza: Analizując obecną sytuację geopolityczną, nie dziwi mnie tak stanowcze podejście państwa do rejestracji rezerw. Jednak system karania finansowego uderza głównie w najbiedniejszych i studentów. Państwo powinno postawić na edukację o celu kwalifikacji, a nie na represje.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 23:30Źródło komentarza: Kwalifikacja wojskowa: Wielka mobilizacja młodych. Nie stawisz się? Zapłacisz wysoką grzywnę.Autor komentarza: StonsTreść komentarza: Import z Ukrainy i Brazylii? To koniec polskiego drobiarstwa, jeśli do tego dopuścimy.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:44Źródło komentarza: Kryzys jajeczny w Polsce. Czy powrót do chowu klatkowego uratuje nasze portfele?Autor komentarza: BenekTreść komentarza: Kluczowe jest 16,8% osób bez opinii. W warunkach tak silnej polaryzacji, ta grupa to "ziemia niczyja". To o nich będzie toczyć się walka w kolejnych miesiącach, bo to oni faktycznie wystawią końcową cenzurkę.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 13:13Źródło komentarza: Polacy ocenili pół roku prezydentury NawrockiegoAutor komentarza: JagodaTreść komentarza: To niezbyt optymistyczna prognoza.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 12:58Źródło komentarza: Ten rok będzie rokiem kolejek. Dowody i prawa jazdy do wymianyAutor komentarza: ahaTreść komentarza: Zwolennik łatwego chlebka.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 00:30Źródło komentarza: Międzynarodowa obława: Z luksusów Santo Domingo do szczecińskiej celi
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama