Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 04:12
Reklama
Reklama

44 miliony złotych za wprowadzanie w klientów w błąd. Znany bank ukarany przez UOKiK

Jeden z największych banków działających w Polsce został ukarany przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Powodem było m.in. wadliwe naliczanie kosztów ubezpieczenia oraz warunki współpracy odbiegające od pierwotnej oferty.
44 miliony złotych za wprowadzanie w klientów w błąd. Znany bank ukarany przez UOKiK

Autor: iStock

Powodem wszczęcia postępowania UOKiK wobec banku Santander Consumer Bank było podejrzenie stosowania niedozwolonych praktyk, które mogły naruszać interesy konsumentów:

- wliczanie kwoty za dodatkową opcję ubezpieczenia do całkowitej kwoty kredytu,

- wprowadzanie w błąd poprzez korespondencję sugerującą gwarancję dostępności oferty, która w rzeczywistości uzależniona była od dalszych decyzji placówki.

W obydwu przypadkach informacje przekazane urzędowi przez jedną z organizacji konsumenckich potwierdziły się.

„Bank, prezentując informacje na temat całkowitej kwoty kredytu, wprowadzał konsumentów w błąd co do proporcji między całkowitą kwotą kredytu, a jego kosztem. W ten sposób jego oferta wydaje się konsumentowi korzystniejsza, niż jest w rzeczywistości, a także lepsza od ofert innych kredytodawców, którzy podają rzetelne informacje o koszcie kredytu” – wyjaśnia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Ponadto do klientów kierowane były też oferty kredytu, których treść dawała pewnego rodzaju pewność, że środki będą dostępne dla adresata. Konsument dopiero podczas wizyty w placówce dowiadywał się, że dostępność produktu zależała od pozytywnej oceny zdolności kredytowej. Praktyka ta została przez bank zaniechana. Oto przykładowa treść listu:

„Szanowny Panie (…), właśnie zakończył Pan spłatę kredytu gotówkowego w naszym banku. Bardzo dziękujemy za okazane zaufanie. Doceniając naszą współpracę, przygotowaliśmy dla Pana nową propozycję lekkiego kredytu gotówkowego”.

Na podstawie powyższych ustaleń prezes UOKiK podjął decyzję o nałożeniu na bank kary finansowej w wysokości 44 212 688 zł (38,2 mln zł za wliczanie składki z tytułu dodatkowej usługi ubezpieczenia do całkowitej kwoty kredytu i 5,9 mln zł za wprowadzanie konsumentów w błąd). Nałożenie kary spowodowane było m.in. długotrwałym stosowaniem tych praktyk.

Decyzja jest nieprawomocna, a bank może odwołać się od niej na drodze sądowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama