Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 06:46
Reklama
Reklama

Zamrożenie cen energii było fikcją

Ceny energii elektrycznej w Polsce w ciągu roku wzrosły o około 30 proc. To najwięcej od ponad 30 lat.
Zamrożenie cen energii było fikcją
Jest coraz drożej.

Autor: iStock

Szczególnie dotknięci podwyżkami są klienci korzystający z taryf dwustrefowych. Dla nich tańsza strefa jest tańsza tylko teoretycznie, ponieważ tak naprawdę płacą nawet 180 proc. więcej. Tak wynika z analizy Bartłomieja Derskiego z portalu wysokienapiecie.pl, bazującej na danych udostępnionych przez Agencję Rynku Energii.

Wyższe limity 

Przypomnijmy, że po znowelizowaniu ustawy limity zużycia energii elektrycznej, do których cena jest „zamrożona”, wynoszą już nie 2000, 2600 i 3000 kWh, tylko odpowiednio:

  • 3000 kWh dla większości gospodarstw domowych;
  • 3600 kWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami;
  • 4000 kWh dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

W pierwszej połowie 2022 roku gospodarstwa domowe płaciły średnio 73,9 gr/kWh brutto, a w analogicznym okresie tego cena wzrosła do 95,7 gr za kilowatogodzinę. To koszt wszystkich składników rachunku za prąd.

Lepiej, ale nie dla obywatela 

Chociaż ceny prądu zostały oficjalnie „zamrożone”, to nie do końca mamy się z czego cieszyć. Z kilku przyczyn. Zaliczamy do nich wprowadzenie akcyzy, zwiększenie podatku VAT z 5 do 23 proc. oraz podniesienie stawki w przypadku zużycia ponad limit podniesiony niedawno z 2000 do 3000 kWh w podstawowej wersji.  

„Realny koszt ogrzewania mieszkania prądem w tym roku jest więc niemal trzykrotnie wyższy. Rodzina zużywająca na cele grzewcze 5000 kWh (małe ocieplone mieszkanie), wydawała w ubiegłym roku na to 1900 zł brutto (z dystrybucją), a w tym roku zapłaci 4700 zł brutto (plus za zużycie energii na potrzeby sprzętów domowych itp.)” – poinformował serwis wysokienapiecie.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

matheo 19.10.2023 01:34
political fiction

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama