Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 10:18
Reklama
Reklama

Przy drogach stanęły wysokie kopuły. Czym one są?

Podczas podróży autostradami naszą uwagę mogą przyciągnąć wysokie konstrukcje. Okazuje się, że to kopuły Fitzpatricka. Do czego służą?
Przy drogach stanęły wysokie kopuły. Czym one są?
Wiadomo co mieszczą te pojemniki.

Autor: GDDKiA

Nazwa „kopuła Fitzpatricka” – jak podaje Interia – pochodzi od jej twórcy: Kanadyjczyka Johna Fitzpatricka, który był nie tylko konstruktorem, ale też sportowcem – specjalizował się w biegach sprinterskich. W celu rozwiązania problemów związanych z wypłukiwaniem soli drogowej Fitzpatrick zaprojektował unikatową kopułę.

Kopuła chroni sól 

Pierwsza z tych kopuł powstała w latach 60. Testy wypadły pozytywnie, dlatego w latach 1968-1977 wzniesiono jeszcze około 200 kopuł Fitzpatricka. Pod koniec lat 70 XX kanadyjskie ministerstwo stwierdziło, że ta konstrukcja to najbardziej ekonomiczna i praktyczna metoda składowania soli drogowej.

Wybór materiału i kształtu miał na celu ochronę soli przed czynnikami atmosferycznymi i zapobieganie jej zbrylaniu. Nietypowa konstrukcja budowli sprawia, że na kopule nie gromadzi się śnieg, a silny wiatr nie jest dla niej zagrożeniem. W środku panują idealne warunki do magazynowana soli.

Pod zarządem GDDKiA 

W Polsce kopułami Fitzpatricka zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Pod jej zarządem pozostaje niecałe 300 magazynów soli, z których część ma właśnie postać kopuł. 

Typowe kopuły mają 30 metrów średnicy i 15 m wysokości, jednak największe z nich osiągają aż 41 m średnicy i 18 m wysokości. Mieszczą do 7 tys. ton soli, a wjechanie do nich samochodem ciężarowym lub dużą ładowarką nie stanowi problemu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama