Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 10:29
Reklama
Reklama

W pracy pili więc mieli dużo promili

Było ich 2. Sprzątali ulicę. Wyróżniało ich to, że się zataczali. Mimo wczesnej pory. Zauważył ich jeden z kierowców i powiadomił Straż Miejską. Jego podejrzenia były słuszne.
W pracy pili więc mieli dużo promili

Autor: iStock

Był poranek. Jedną z ulic warszawskiego Ursusa sprzątało 2 mężczyzn. Wyraźnie byli pod wpływem. Nie przeszkadzało im nawet to, że pracowali na ulicy i w takim stanie, w jakim byli, mogli spowodować wypadek.

Kierowca wezwał strażników miejskich

Tą sama ulicą jeden z mieszkańców jechał do pracy. Zaniepokoił go widok 2 zataczających się sprzątaczy, bo byli groźni nie tylko dla siebie, ale także mijających ich kierowców. Mężczyzna powiadomił o tym Straż Miejską. 

Funkcjonariusze – jak podała straż – zastali na miejscu 2 robotników z miotłami, którzy zataczali się na ulicy. Poczuli od nich ostry zapach alkoholu. Wtedy sprowadzili obu mężczyzn z jezdni i wezwali szefa ekipy sprzątającej.

Kierownik był kompletnie zaskoczony

Pracownicy i ich szef trafili do komisariatu policji w Ursusie. Tam obu delikwentów zostało zbadanych na trzeźwość.

Badanie alkomatem nie pozostawiało wątpliwości – obaj sprzątacze byli kompletnie pijani. Jeden z nich wydmuchał 2,9 promila, drugi – 3,5. 

Kierownik obu pijanych panów był kompletnie zaskoczony. Jak powiedział funkcjonariuszom, widział ich godzinę wcześniej, kiedy rozpoczynali pracę, i byli trzeźwi. Wykazany w trakcie badania stopień upojenia musieli zatem osiągnąć w godzinę. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zreko 13.12.2023 12:32
Tak działają alkoholicy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama