Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 11:01
Reklama
Reklama

Śmiertelne ofiary zimy. Jak reagować, gdy widzimy człowieka leżącego na ulicy?

Tej zimy już kilkadziesiąt osób zmarło z wychłodzenia. Ten bilans może być jeszcze gorszy, bo zima nie odpuszcza. Nadal będą nam towarzyszyły śnieg i mróz.
Śmiertelne ofiary zimy. Jak reagować, gdy widzimy człowieka leżącego na ulicy?
To niebezpieczna sytuacja

Autor: iStock

Jak podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) w ostatni piątek i sobotę (12-13 stycznia) z powodu wychłodzenia zmarły dwie kolejne osoby. 

W sumie od początku listopada Komenda Główna Policji odnotowała 24 zgony w wyniku wychłodzenia organizmu.

Nie każda leżąca na ulicy osoba jest pijana

A to jeszcze nie koniec zimy. Przed nami m.in., intensywne opady śniegu, mrozy, szczególnie wysokie na południu i południowym wschodzie Polski. 

Dlatego służby apelują, żeby reagować za każdym razem, gdy widzimy osobę, która może właśnie zamarzać. Ratownicy przestrzegają także, ze nie każda leżąca na ulicy osoba jest pijana. Powody mogą być różne i za każdym razem trzeba to sprawdzić.

Dlatego RCB do wpisu na platformie X z informacją o kolejnych śmierciach z wyziębienia dołączyło film z poradami, co robić, gdy widzimy osobę leżącą na ulicy lub w parku, która potrzebuje pomocy.

Instruktor podpowiada

Odpowiedź jest jedna: „Musimy reagować, ponieważ taka osoba może właśnie zamarzać”. 

– Jeżeli widzimy taką sytuację, wyjmijmy telefon komórkowy i zadzwońmy pod numer 112 lub 999. Powiedzmy, gdzie jesteśmy i co się stało – podpowiada instruktor. 

– Następnie podejdźmy do tej osoby i spróbujmy ją zapytać, co się stało, co tutaj robi. Jeżeli nie reaguje, złapmy ją za ramiona i potrząśnijmy. Dyspozytor medyczny krok po kroku będzie mówił nam, co mamy zrobić. 

A co powinniśmy zrobić, jeśli taka osoba nie reaguje?

– Należy zapewnić jej jakieś okrycie, możemy do tego wykorzystać na przykład naszą kurtkę – odpowiada instruktor

Cały film instruktażowy znajduje się na profilu RCB w serwisie X.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Matylda 16.01.2024 15:48
Cóż, za ofiary to można się teraz tylko pomodlić.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: dietetyk Treść komentarza: Lepiej mieć swoje - zdrowe pożywienie i wodę. Data dodania komentarza: 10.08.2026, 07:07 Źródło komentarza: Kawa i przekąski bez kolejki w pociągu. WARS podwaja liczbę automatów w składach Intercity Autor komentarza: ?? Treść komentarza: I co z tym cięzko rannym? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 07:06 Źródło komentarza: Dramat przy szkole w Szczecinie: Dwaj bracia wpadli do zbiornika przeciwpożarowego Autor komentarza: ??? Treść komentarza: A nie czasami wpadła im piłka bo grali obok? Data dodania komentarza: 9.08.2026, 20:17 Źródło komentarza: Dramat przy szkole w Szczecinie: Dwaj bracia wpadli do zbiornika przeciwpożarowego Autor komentarza: czekać Treść komentarza: Trzeba czekać na dokładne ustalenia prokuratury, ale sprawa rodzi poważne pytania o nadzór nad terenami szkolnymi w dni wolne od zajęć. Na ile tablica ostrzegawcza zwalnia z odpowiedzialności, jeśli infrastruktura pozwala na łatwe sforsowanie bariery przez nieletnich? Śledczy zapewne przeanalizują też kwestię odpowiedzialności opiekuńczej. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 18:39 Źródło komentarza: Dramat przy szkole w Szczecinie: Dwaj bracia wpadli do zbiornika przeciwpożarowego Autor komentarza: tyle Treść komentarza: Młody i głupi. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 18:38 Źródło komentarza: 17-latek wszedł w nocy do wody po alkoholu, służby w postawione na nogi Autor komentarza: spust Treść komentarza: Obaj chłopcy sa w szpitalu. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 18:06 Źródło komentarza: Dramat przy szkole w Szczecinie: Dwaj bracia wpadli do zbiornika przeciwpożarowego
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama