Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 10:46
Reklama
Reklama

Rachunki za prąd po odmrożeniu cen mogą wzrosnąć. Ile zapłacimy?

Do końca czerwca ceny energii są zamrożone. Co czeka nasze portfele od lipca? Ministerstwo Klimatu i Środowiska uspokaja: rachunki za bardzo nie urosną.
Rachunki za prąd po odmrożeniu cen mogą wzrosnąć. Ile zapłacimy?
W lipcu będą zmiany w naliczaniu za energię.

Autor: iStock

PiS – przypomnijmy – planował zamrożenie cen energii przez cały 2024 rok. Tyle że w przygotowanym przez rząd Morawieckiego projekcie budżetu nie zaplanował na to pieniędzy. 

Dlatego teraz wiele osób boi się drastycznych podwyżek od lipca. 

Ile płacimy za prąd w tym półroczu?

Ceny za pierwsze półrocze 2024 zatwierdził Urząd Regulacji Energetyki (URE). Obniżki są odczuwalne i dla odbiorców, i dystrybutorów energii. 

I tak w pierwszym półroczu płacimy 412 zł za 1MWh (0,41 zł za 1 kWh). 

O 50 proc. zmieniły się limity zużycia prądu. Po ich przekroczeniu stawka wzrośnie do 693 zł za 1 MWh/0.69 zł za 1 kWh. 

Obowiązujące w 2024 r. limity wynoszą:

- 1500 kWh dla gospodarstwa domowego,

- 1800 kWh dla osób z niepełnosprawnością,

- 2000 kWh dla rolników i rodzin z Kartą Dużej Rodziny.

Co nas czeka od lipca?

Nie będzie drastycznych podwyżek cen energii – odpowiada Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Na czym projektuje ten optymistyczny wariant przyszłości?

– Ceny energii elektrycznej na światowych rynkach spadają, więc i rachunki nie będą dużo wyższe – wyjaśnił w RMF FM Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i środowiska. 

I dodał: – Szykujemy nowe rozwiązania. Szczegóły podamy wkrótce.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bono 06.03.2024 00:56
Tusk potwierdził ze nie będą rezygnować z dopłat, ale o szczegółach nic nie mówił.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama