Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 07:41
Reklama
Reklama

Pismo w sprawie mandatu z fotoradaru niezgodne z prawem?

Rzecznik praw obywatelskich wyruszył na krucjatę przeciwko mandatom nakładanym na kierowców. Chodzi m.in. o fotoradary. Ale nie tylko.
Pismo w sprawie mandatu z fotoradaru niezgodne z prawem?

Autor: Canard

Kto choć raz w życiu nie zadał sobie pytania: pstryknął, czy nie pstryknął? Pewnie zastanawiało się na tym wielu kierowców, którzy jechali za szybko i minęli fotoradar. Liczyli na to, że może jednak prędkość odczytywana przez przydrożne urządzenie była mniejsza niż ta na prędkościomierzu.

Mandat pocztą

System działa tak, że złapany kierowca otrzymuje pocztą list z Inspekcji Transportu Drogowego wraz ze zdjęciem wykonanym przez fotoradar. W odpowiedzi właściciel pojazdu ma się przyznać do prowadzenia auta lub wskazać osobę, która siedziała za kierownicą. Istnieją sposoby na wymiganie się od odpowiedzialności, ale nie będziemy ich tu przytaczać.

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że takie działanie jest niezgodne z konstytucją. Marcin Wiącek powołuj się na „wolność wynikającą z prawa do milczenia”.

Precyzuje to Kodeks wykroczeń

Oznacza to, że osoba otrzymująca pismo z GITD ma prawo nie odpowiadać na list. Tymczasem Prawo o ruchu drogowym wskazuje jasno, że właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Dodatkowo Kodeks wykroczeń uściśla, że karze podlega osoba, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Trzeba dodać nowy paragraf

„RPO postuluje dodanie nowego § 4, że „nie podlega karze z § 3 ten, kto nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy udzielona w ten sposób informacja mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niemu samemu” – podaje biuro rzecznika.

I wyjaśnia: „Chodziłoby o wyraźne wyłączenie z odpowiedzialności karnej osoby, która nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, gdy taka informacja mogłaby stanowić dowód w postępowaniu w sprawie o wykroczenie przeciwko niej samej”.

RPO podkreśla jednocześnie, że prawo do zachowania milczenia i prawo do nieobciążania się są powszechnie uznanymi standardami prawnymi międzynarodowymi.

Krucjata RPO

To nie jedyna sprawa drogowa, która zajmuje RPO. W styczniu 2023 rzecznik interweniował w MSWiA w sprawie mandatów (nie tylko z fotoradarów) za przekroczenie prędkości. Rzecznik chce zmian przepisów, bo obecnie karani są kierowcy, którzy zostaną przyłapani, jadąc za szybko nawet o 1 km/h.

Marcin Wiącek chce, żeby wprowadzić pewną tolerancję błędu pomiaru.

Kolejna sprawa. Kilka dni temu RPO wystąpił do marszałka Senatu, przypominając że na zmianę czekają przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym. To, że są niezgodne z Konstytucją Trybunał Konstytucyjny uznał pod koniec 2022 roku. 

Tyle że przepisy nie zostały jeszcze zmienione i prawa jazdy wciąż są zatrzymywane kierowcom.

Dłużej się czeka na zwrot prawa jazdy

Sytuację pogarsza fakt, że dochodzi do kuriozalnych sytuacji. Policja zatrzymuje prawo jazdy. Starosta, powołując się na wyrok TK, nie chce tego zrobić. Efekt? 

Nie ma kto zwrócić kierowcy (po upływie 3 miesięcy) dokumentu. Policja twierdzi, że nie ma do tego podstaw prawnych. Starostowie tłumaczą, że przecież prawa jazdy nie zatrzymywali.

„Powoduje to, że trzymiesięczny okres, na jaki prawo jazdy może zostać zatrzymane, znacznie się wydłuża ”– punktuje RPO.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hhh 01.04.2024 17:43
Się tak nie da.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znam Treść komentarza: Często liczą każdy grosz... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 23:23 Źródło komentarza: Renta wdowia będzie wyższa. Dla wiele wdów i wdowców zmiana Autor komentarza: bystry Treść komentarza: Zauważcie jedną rzecz – jeśli BLIK odetnie płatności na wybranych stronach, te serwisy szybko znajdą alternatywę w postaci krypto albo zagranicznych portfeli. Ostatecznie stracą na tym tylko ci użytkownicy, którzy cenili sobie prostotę i szybkość kodu z aplikacji bankowej. Pytanie tylko, jak gwałtownie spadnie wolumen transakcji na tych konkretnych platformach. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:52 Źródło komentarza: BLIK wprowadza surowe ograniczenia. Na tych portalach Twoja transakcja zostanie odrzucona Autor komentarza: Kley Treść komentarza: Interesuje to niewielką liczbę osób. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:43 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Z prawnego punktu widzenia najciekawsze będzie teraz zachowanie samych kierowników USC. Część z nich z pewnością powoła się na wyrok TK i wyda decyzje odmowne, zmuszając obywateli do ścieżki odwoławczej do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. A WSA, biorąc pod uwagę wykładnię NSA z marca 2026 r. i TSUE, prawdopodobnie te odmowy będzie uchylać. Koło się zamyka, a jedyne co osiągnięto, to sparaliżowanie urzędów dodatkową biurokracją. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:10 Źródło komentarza: Spór o transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Co wyrok TK oznacza dla par? Autor komentarza: no Treść komentarza: Zaczyna się Data dodania komentarza: 29.07.2026, 11:59 Źródło komentarza: Piekielny żar zaleje Polskę: Prognozy meteorologów zapowiadają nawet 40 st. Celsjusza Autor komentarza: Norbert Treść komentarza: Trump w nocy znowu atakował więc ceny znowu w górę po krótkiej odwilzy. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Powrót cen regulowanych na stacjach paliw. Donald Tusk zapowiada interwencję na koniec wakacji
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama