Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 02:47
Reklama
Reklama

Ile musisz poczekać, by znowu wsiąść za kółko po piciu

Piłeś? Nie jedź! Jak długo trzeba odczekać po wypiciu alkoholu, zanim wsiądzie się za kierownicę? Sprawdź.
Ile musisz poczekać, by znowu wsiąść za kółko po piciu

Autor: Canva

Alkohol jest absorbowany przez organizm niemal natychmiast po wypiciu. W związku z tym nawet jego niewielkie ilości, jak 2,5-półlitrowe piwa, mogą spowodować, że alkomat wykaże  co najmniej jeden promil. 

Jak długo alkohol pozostaje w organizmie?

Zwykle organizm potrzebuje – podają motofakty.pl – około 2-3 godzin, żeby zmetabolizować 20 g czystego alkoholu, co odpowiada przykładowo 60 ml wódki czy 200 ml wina albo 500 ml piwa. Jednak to tylko czysto teoretyczne wyliczenie. W praktyce o tempie decydują wiek, płeć, waga, ilość wypitego alkoholu i tempo, w jakim to robiliśmy, oraz stan zdrowia. 

Mimo że pierwsze pomiary można przeprowadzić już po 15-30 minutach od spożycia, najwyższe stężenie alkoholu we krwi występuje zwykle między 1 a 1,5 godziny po jego wypiciu. Nawet dzień po hucznej, zakrapianej imprezie nie można mieć pełnej pewności co do swojej trzeźwości. Dlatego dla bezpieczeństwa własnego i innych warto odczekać dłużej.

To grozi za jazdę po pijanemu

Prawo w Polsce rozróżnia dwa stany: 

- stan po użyciu alkoholu, gdy stężenie alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila, 

- stan nietrzeźwości – powyżej 0,5 promila. 

Za jazdę po pijanemu grożą: 

  • utrata prawa jazdy, 
  • punkty karne (15 punktów),
  • wysoka kara finansowa (nawet kilkadziesiąt tysięcy na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej),
  • kilkuletnia kara pozbawienia wolności.

Pójdź na policję i sprawdź, czy jesteś pijany 

Nie ma uniwersalnej metody na określenie, kiedy dokładnie po wypiciu alkoholu można bezpiecznie prowadzić. Choć dostępne są różne kalkulatory promili i alkomaty online, to i tak jedynym pewnym sposobem jest użycie alkomatu. 

Przed przeprowadzeniem pomiaru należy odczekać przynajmniej kwadrans od wypicia ostatniego kieliszka, żeby wynik był wiarygodny. 

Polskie komendy dysponują tzw. promilerami. Żeby zyskać pewność, że możemy bez przeszkód wsiąść za kółko, wystarczy więc pójść na policję i zbadać swój stan trzeźwości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tzreźwy 11.05.2024 23:40
A po co w ogóle pić?

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama