Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 23:50
Reklama
Reklama

Jeśli zmarnują żywność, to zapłacą karę. Coraz dotkliwsze mandaty

Nie możemy marnować tyle żywności. Najwyraźniej z takiego założenie wyszli autorzy projektu ustawy, która zwiększa za to karę finansową dla sklepów.
Jeśli zmarnują żywność, to zapłacą karę. Coraz dotkliwsze mandaty
Sprawdzajmy datę ważności produktów. Przed upływem gwarancji powinny być tańsze.

Autor: Canva

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności obejmie wszystkie sklepy o powierzchni od 250 mkw. 

– Zależy nam, żeby maksymalnie ograniczać marnowanie żywności – tak uzasadnia zmianę przepisów wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.

A Beata Ciepła, prezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności, dodaje: – Dzięki zmianie przepisów będzie można z jednej strony efektywniej ochronić żywność przed zmarnowaniem, z drugiej strony – zagospodarować ją i wykorzystać, żeby pomóc osobom najbardziej potrzebującym.

250 kilogramów na jednego Polaka

W Polsce co roku marnuje się około 5 milionów ton żywności. W przeliczeniu na jednego Polaka daje to średnio około 250 kg żywności o wartości ok. 3,5 tys. zł.

Dlatego w 2019 roku sejm przyjął ustawę o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Według niej sklepy powyżej 250 mkw. mają m.in. zawierać umowy z organizacjami pozarządowymi na przekazywanie im niesprzedanej żywności. 

Za każdą zmarnowaną tonę żywności sklepy muszą zapłacić 100 zł kary.

To nie wszystko. Bo sklepy razem z organizacjami pozarządowymi muszą także prowadzić kampanie informacyjno-edukacyjnych i składać sprawozdania na temat marnowanej przez siebie żywności. 

Teraz te przepisy – jak czytamy na stronie Ministerstwa Rolnictwa – zostaną zaostrzone. Najwyraźniej dotychczasowe przepisy nie spełniały właściwie swojej roli.

Co się zmieni?

• Każdy sklep o powierzchni powyżej 250 mkw. zapłaci karę za każdą tonę zmarnowanej żywności.

• Zostanie ona zwiększona do co najmniej 500 zł. Ostatecznie może ona jeszcze wzrosnąć.

• Zostanie doprecyzowany termin podpisywania umów z organizacjami pozarządowymi na przekazywanie im żywności. Sklepy będą musiały to zrobić do końca roku na kolejny rok.

• Znowelizowane przepisy nałożą na sklepy obowiązek prowadzenia kampanii informacyjnej, ale tym razem pod groźbą kary finansowej – co najmniej 5 tys. zł.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pytanie 29.07.2024 17:36
A małe sklepy to co?

sądzę 29.07.2024 13:50
Takie drobne kary nie spłenią swojego zadania.

uważam 29.07.2024 11:47
Karać, karać i jeszcze raz karać. Za niskie mandaty.

lity 29.07.2024 09:26
Ktoś już wcześniej za to zapłacił.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama