Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 23:53
Reklama
Reklama

Producent alkoholu się pomylił. To piwo miało być bezalkoholowe, a nie jest

Ostrzeżenie GIS. Jeżeli masz takie piwo Żywiec w lodówce, to po wypiciu nie wsiadaj za kierownicę.
Producent alkoholu się pomylił. To piwo miało być bezalkoholowe, a nie jest
Można się pomylić i wypić piwo z alkoholem zamiast bezalkoholowe.

Autor: Canva

„Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej współpracują z producentem oraz monitorują proces wycofywania” – informuje w komunikacie główny inspektor sanitarny.

I ostrzega przed jedną z partii piwa Żywiec Jasne Pełne.

Jego wypicie nie zagraża zdrowiu, ale problem jest inny. W butelce, w której powinno się znajdować piwo bezalkoholowe, jest napój zawierający alkohol. Może to być kłopot dla osób, które mają taki produkt w lodówce i go wypiją, a potem będą prowadziły auto.

Pomylona etykieta

Do tej pomyłki nie doszło w momencie nalewania piwa do butelek. Producent powiadomił głównego inspektora sanitarnego, że w wyniku błędu na linii produkcyjnej do niektórych butelek zastosowano niewłaściwą etykietę tylną. Ta właśnie sugeruje, że jest to produkt bezalkoholowy. Prawda jest jednak taka, że trunek zawiera 5,5% obj. alkoholu.

„Przednia etykieta prawidłowo informuje o tożsamości produktu” – zaznacza GIS.

Oddać, wylać, wypić?

Zapadły już decyzje o wycofaniu produktu. O wszystkim zostali poinformowani dystrybutorzy, a producent otrzymał listę sklepów, w których to piwo jest sprzedawane. Stosowna informacja ma zostać umieszczona przy półce z piwami. 

Dodatkowo Grupa Żywiec uruchomiła infolinię dla konsumentów, pod którą mogę się dowiedzieć, jak zwrócić wadliwy produkt. Wystarczy zadzwonić pod numer 801 540 450.

Numer partii

Wydane ostrzeżenie dotyczy tylko jednej partii produktu. Jej numer to L4165616DZ. Termin przydatności produktu do spożycia to 14. 06. 2025.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szychta 29.07.2024 19:20
Znakomicie!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Wyrazy współczucia ze względu na stan ojca. Oby wydobrzał. Samochód to tylko blachy...Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: pstrykTreść komentarza: Analizując takie przypadki, widać wyraźnie, że brakuje edukacji o pierwszej pomocy i o tym, jak rozpoznawać stany przedomdleniowe. Mało kto wie, że mrowienie w rękach to już sygnał do stopu.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 23:35Źródło komentarza: Kobieta zasłabła za kierownicą. Auto z impetem wbiło się w drzewo i skasowało znak drogowyAutor komentarza: xxxxxxTreść komentarza: Nie był to Peugeot a CitroenData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: LukeTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub miał udar . Wracał z pracy i miał skręcić do domu kilkaset metrów wcześniej a pojechał dalej i wbił się w ogrodzenie. Niestety stan jest bardzo ciężki , jeśli z tego wyjdzie będzie cud.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:35Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Ojciec prawdopodobnie zasłabł lub dostał udaru , z jakiejś przyczyny wcisnął gaz i pojechał prosto , tu nie było mowy o nieuwadzeData dodania komentarza: 21.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucieAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Dlaczego piszecie takie bzdury. Ojciec miał skręcić kilkaset metrów wcześniej a coś spowodowało ,że pojechał z duża prędkością prosto. Mógł mieć udar lub zasłabnąć. Tu nie było przez nieuwagę . Jest w stanie krytycznym w śpiączce więc prosze sobie darowac zmyślanie.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 22:32Źródło komentarza: Dramat na łuku drogi. Śmigłowiec LPR lądował na polu przy rozbitym aucie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama