Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:57
Reklama
Reklama

Ksiądz został skazany przez sąd. Co na to tropiciel pedofilów w polskim Kościele?

Ksiądz Marian W. ma spędzić w więzieniu12 lat. To kara za molestowanie dużej grupy ministrantów.
Ksiądz został skazany przez sąd. Co na to tropiciel pedofilów w polskim Kościele?
To stara sprawa, ale konsekwencje ma do dziś.

Autor: Canva

„Pierwsze podejrzenia wobec ks. Mariana W. miały zostać zgłoszone do tarnowskiej kurii w 2013 r. To właśnie wtedy, gdy pozbawiono go urzędu proboszcza w Szalowej, na czas trwania procesu kanonicznego kapłan zamieszkał na Limanowszczyźnie. 

Biskup tarnowski Andrzej Jeż zastosował wówczas wobec ks. Mariana W. „środki tymczasowe w postaci odsunięcia z urzędu proboszcza w Szalowej i ograniczenia mu możliwości sprawowania funkcji duszpasterskich” – przypomina limanowa.in.

Sąd w Nowym Targu właśnie skazał duchownego na 12 lat więzienia. To finał jednego z głośniejszych skandali w polskim Kościele.

Przedawnienie

Duchowny ma obecnie 71 lat. Do rzeczy o które został oskarżony, dochodziło w kilku parafiach diecezji tarnowskiej, gdzie był proboszczem.

Wiele lat temu do władz kościelnych zgłosiła się jedna z ofiar duchownego. Potem na jaw wyszło, że pokrzywdzonych jest dużo więcej – łącznie 22 dawnych ministrantów.

Ale nie za wszystkie czynny duchowny stanął przed sądem. W stosunku do 11 osób przestępstwa się przedawniły. I tak jednak akt oskarżenia obejmował 12 przestępstw seksualnych wobec 11 małoletnich, w tym siedmiu poniżej 15 roku życia.

Sporadycznie łapał nas za krocze

Zarzucone oskarżonemu czyny miały polegać na doprowadzeniu małoletnich do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym, zazwyczaj poprzez nadużycie stosunku zależności. W przypadku trzech pokrzywdzonych – zdaniem śledczych – działania oskarżonego doprowadziły do powstania u nich tzw. przewlekłego zespołu stresu pourazowego.

Jedna z ofiar mówiła tak: – Najpierw zdarzało się, że klepał ręką w tyłek, później sporadyczne łapanie za krocze, a po jakimś czasie dłuższe trzymanie. Z czasem niezauważalnie przesuwał granicę, którą wciąż uznawaliśmy za akceptowalną, a na koniec obracał wszystko w żart. I pewnie dlatego to trwało tyle lat (…). 

I dalej: – Podświadomie wiedzieliśmy, co się dzieje, domyślaliśmy się między sobą, że ksiądz wykorzystuje nas seksualnie, ale żaden nie miał na tyle odwagi, żeby nazwać po imieniu jego czyny. Wstydziliśmy się o tym rozmawiać ze sobą, a co dopiero powiedzieć komuś dorosłemu. Nikt nigdy nie przyznał się do tego, co się dzieje, chociaż wszyscy przeżywaliśmy to samo. Każdy wybierał „zmowę milczenia” i wolał to wyprzeć – cytował Onet.

Wyrok

Ksiądz – oprócz więzienia – ma zakaz pracy z dziećmi na 15 lat, a każdemu pokrzywdzonemu ma zapłacić nawiązkę pieniężną. W sumie to kwota ponad 200 tys. zł. Sąd uznał, że W. ma także pokryć 15 tys. zł kosztów sądowych.

– Cieszę się z zakończenia przed sądem pierwszej instancji. Myślę, że tego typu sprawy powinny być rozpoznawane w pierwszej kolejności – powiedział Onetowi adwokat Artur Nowak, pełnomocnik pokrzywdzonych, znany tropiciel pedofilów w polskim Kościele.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bogdan 13.10.2024 10:21
No to grubo.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama