Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 08:04
Reklama
Reklama

Kierowca z zakazem spowodował wypadek. Wcześniej prowadził pod wpływem narkotyków [WIDEO]

Tomasz U. wjechał w pieszego. Chociaż ogóle nie powinien prowadzić pojazdu. To kierowca, który w 2020 roku zjechał miejskim autobusem z mostu. Powód był poważny.
Kierowca z zakazem spowodował wypadek. Wcześniej prowadził pod wpływem narkotyków [WIDEO]
Wypadek autobusu z 2020 roku. Prowadził go wtedy Tomasz U. Był pod wpływem narkotyków

Autor: PSP

Nagarnie zostało wykonane z samochodu, który stał przed pasami na Rondzie Tybetu w Warszawie. Był już zmrok, ale ulice były dobrze oświetlone. Kierowca karnie czekał przed przejściem i przepuszczał kolejnych pieszych. 

W pewnym momencie szybkim krokiem na zebrę wchodzi mężczyzna. Doskonale go widać. I w tym właśnie momencie w pieszego uderza ciemne auto osobowe.

Mężczyzna „jedzie” na masce samochodu dobre kilka metrów i spada na jezdnię.

Sprawca szybko odjechał z miejsca wypadku

– W jego poszukiwania byli zaangażowani policjanci ze wszystkich komend rejonowych i powiatowych, oddziału prewencji warszawskiej policji oraz wydziałów Komendy Stołecznej Policji – powiedział RMF asp. Kamil Sobótka ze stołecznej policji.

Dosyć szybko udało się namierzyć i zatrzymać kierowcę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zamierzał uciec z Polski. Zupełnie tak samo jak podejrzewani w głośnych ostatnio sprawach Sebastian M. (wypadek śmiertelny na A1) i Łukasz Ż. (wypadek śmiertelny w Warszawie).

Zatrzymany mężczyzna ma 31 lat.

Co go łączy z Łukaszem Ż.?

– Policjanci sprawdzają, czy 31-latek nie znajdował się pod wpływem alkoholu i czy w jego krwi nie znalazły się inne substancje zabronione. Zatrzymany ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów – podkreślił Sobótka.

Ten zakaz też łączy go z Łukaszem Ż., który nie powinien prowadzić. Problem w tym, że sądy wydają zakazy prowadzenia pojazdów, ale nie ma kontroli nad tym, czy ukarani się do tego stosują.

Był pod wpływem amfetaminy. Kolejna porcję narkotyku miał w kabinie

Okazuje się, że Tomasz U. to kierowca, który w 2020 r., prowadząc autobus miejski, zjechał z mostu. W pojeździe było 40 osób. 22 zostały ranne, w tym trzy ciężko.

„Prokuratura zarzuciła Tomaszowi U. naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym oraz niedostosowanie taktyki i techniki jazdy do zmieniającej się sytuacji drogowej, co uniemożliwiło mu zahamowanie, a w konsekwencji doprowadziło do katastrofy w ruchu lądowym. W chwili zdarzenia Tomasz U. był pod wpływem amfetaminy i miał porcję narkotyku schowaną w skrytce kabiny kierowcy” – przypomina radio.

Sąd tonie w zaległościach. Na wyznaczenie terminu trzeba długo czekać

Tomasz U. Został skazany na 7 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ale pozostał na wolności, czekając na orzeczenie sądu apelacyjnego. Ten jednak nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy.

– Po prostu staramy się wyjść z zaległości. Jeszcze kilka lat temu wszystkie sprawy terminowaliśmy w ciągu dwóch miesięcy. Przeważnie po trzech, czterech miesiącach sprawa była już na terminie od wpłynięcia. W tej chwili czeka się trzy, cztery lata – wyjaśniła TVN sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Donatan 11.10.2024 18:14
PiS z prezydentem postawili polskie sady na głowie i od dłuższego czasu mamy tego skutki.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: munk Treść komentarza: Pomysł ze specjalnymi bransoletkami z numerem do opiekuna jest niesamowicie praktyczny. Często zapominamy, jak ogromnym obciążeniem fizycznym i psychicznym jest opieka nad osobą z Alzheimerem. Dobrze, że fundacja wspiera nie tylko samych chorych, ale i ich rodziny, dając im realne narzędzia. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 01:11 Źródło komentarza: Raperzy, szachy i ważny cel. „Dwubój w walce z Alzheimerem” w Ogrodach Śródmieście w Szczecinie Autor komentarza: Litek Treść komentarza: Służba w OPP nie jest łatwa, a tu funkcjonariusz wykazał się ogromną elastycznością i odwagą. Płynięcie po kogoś w silnym nurcie nieznanej rzeki nie należąc do WOPR czy straży pożarnej wymaga nie tylko sprawności, ale i przełamania własnego strachu. Należy mu się solidna premia od komendanta. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 00:25 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla Pana Policjanta! Wreszcie jakieś dobre wieści i prawdziwy bohater w akcji. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:00 Źródło komentarza: Niebezpieczna pułapka pod wodą o mały włos od tragedii. Niezwykły przebieg akcji na rzece Autor komentarza: wniosek Treść komentarza: Trzeba dopracować komunikację. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:27 Źródło komentarza: Niezidentyfikowany obiekt wybuchł w Polsce: Sprawę wyjaśnia specjalny zespół rządowy Autor komentarza: niestety Treść komentarza: Zamieszanie w polityce robi się wielkie. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:15 Źródło komentarza: Niezidentyfikowany obiekt wybuchł w Polsce: Sprawę wyjaśnia specjalny zespół rządowy Autor komentarza: Arko Treść komentarza: Kluczowe w tej sytuacji będzie porównanie materiałów z miejsca zdarzenia z poprzednimi takimi incydentami we wschodniej Polsce. Dobrze, że stworzono odrębny zespół koordynacyjny, bo sprawna komunikacja między wojskiem, policją a rządem kulawa była już nie raz. Zobaczymy, jakie będą wnioski po zebraniu czarnych skrzynek czy szczątków. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:12 Źródło komentarza: Niezidentyfikowany obiekt wybuchł w Polsce: Sprawę wyjaśnia specjalny zespół rządowy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama