Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:13
Reklama
Reklama

NaszeEauto w stanie zapaści. Jeszcze nikt nie dostał pieniędzy

Ledwie ruszył, a już utknął. O nagłaśnianym przez rząd programie NaszEauto na razie można powiedzieć tyle, że jest. Bo efektów nie widać.
NaszeEauto w stanie zapaści. Jeszcze nikt nie dostał pieniędzy

Autor: Canva

Program NaszEauto ruszył w lutym 2025 r. Zgodnie z jego założeniami osoby fizyczne i osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą mogą ubiegać się o dofinansowanie do zakupu lub leasingu samochodu elektrycznego.

Maksymalna kwota to 40 tys. zł. Za zezłomowanie starego auta można liczyć na dodatkową premię.

Jakie są efekty działania programu po blisko 5 miesiącach od startu? To sprawdził „Puls Biznesu”.

Czy w takim tempie zdążymy wydać grubo ponad miliard

„Program NaszEauto rozpędza się bardzo powoli. Dobremu tempu napływu wniosków towarzyszy wyraźny zator proceduralny” – czytamy. Co się pod tym kryje?

Otóż do tej pory żaden z wnioskodawców nie otrzymał pieniędzy. Co gorsza, wnioski są zatwierdzane w żółwim tempie. Jak podaje dziennik, od uruchomienia naboru złożono ich 4965 na łączną kwotę ponad 150,64 mln zł. Daje to około 30,3 tys. zł na jeden wniosek. 

 „O ile tempo napływu nowych wniosków może cieszyć, o tyle tempo ich rozpatrywania już nie” – podsumowuje PB

– Jeszcze bardziej niepokoi fakt, że do tej pory żaden z beneficjentów nie otrzymał wypłaty – tak skomentował to cytowany w tekście Maciej Mazur, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności.

Rekordowy budżet czeka na decyzje

NaszEauto to rządowy program z rekordowym budżetem 1,61 mld zł. Pieniądze pochodzą Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO). Należy go rozliczyć do końca 2026 r.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Włodek 18.06.2025 09:21
Elektryków mało jeździ, a to jeden z powodów, ale nie jedyny.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kristofer Treść komentarza: Należy zwrócić uwagę na asymetrię informacji na rynku sprzedaży stroiszu. Zwykły konsument kupujący gałązki pod cmentarzem rzadko ma możliwość weryfikacji, czy handlarz posiada zaświadczenie o legalnym pozyskaniu surowca z prac pielęgnacyjnych bądź z prywatnej plantacji. Artykuł trafnie słusznie uspokaja, że same cmentarze nie są terenem kontroli, niemniej jednak presja powinna leżeć wyłącznie na dostawcach, a nie na nieświadomych nabywcach. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: KR Treść komentarza: Trudno upilnować. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:46 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: Lompa Treść komentarza: U mnie na osiedlu dzieciaki chodziły rok temu i było bardzo kulturalnie. Żadnych psikusa nie robili, ładnie dziękowali za batony. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:41 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: analizator Treść komentarza: To pokazuje, że monitoring sam w sobie nie łapie przestępców – liczy się człowiek po drugiej stronie ekranu i sprawna komunikacja radiowa z patrolem w terenie. Szybki czas reakcji zrobił tutaj całą robotę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:52 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psa służbowego i przewodnika! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Cukierki kupiłem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama